Skocz do zawartości

karas220288

Stały forumowicz
  • Postów

    107
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez karas220288

  1. Jak odkrecam kran i ustawiam na ciepla to jak nie napalone to leci zimna woda. A zawor ktorym napuszczam wode do kotla i grzejnikow po napelnieniu zamknac tak? Obecnie zamkniety. Ale odkrecajac odpowietrznik w kazdym grzejniku, leci woda pod cisnieniem, tak ma byc tak? Naczynko zbiorcze jest na strychu nie mam tam dojscia obecnie. Czy dobrze odpowietrzylem grzejniki sposobem jakim opisalem?
  2. Nie mam jak zrobic fotek. Zadalem kilka pytan, czy mozliwe jest przelanie kotla? Czy w odpowiedni sposob odpowietrzylem grzejniki? Czy do bojlera musze napuszczac wode jak do grzejnikow czy w inny sposob? Jsk wyglada uzupelnianie wody w bojlerze? Bojler ma 4 rurki, dwie takie grube metalowe z boku, oraz dwie z pcv. Jedna na dole, druga na gorze.
  3. Witam wszystkich serdecznie. Od kilku miesięcy wynajmuję mieszkanie 40 m2, ogrzewane 2 grzejnikami (10 żeberek) stalowymi, jednym żeliwnym około 15 żeber) oraz łazienkowym. W piwnicy stoi kocioł uniwersalny ze sterownikiem alfa i dmuchawą. Do tego bojler płaszczowy ( nieposiada grzałki elektrycznej).. Właściciel wytłumaczył co i jak, paliłem w piecach c.o, lecz mam pytania odnośnie przygotowania instalacjii do użytkowania. Wprowadzając się, musiałem kupić nowy grzejnik, bo jeden ciekł, wody w instalacji c.o nie było. Wymieniłem grzejnik, właściciel wytłuaczył mi jak napełnić grzejniki. Odkręcam obieg na grzejniki ( dwa zawory, wejście i wyjście, tak aby był obieg). Zawory na boiler zakręcone. Odkręcam główny zawór, dopuszczając wodę do kotła oraz na otwarte połączenie na grzejniki, ( cyrkulacja jest grawitacyjna, lecz jest też pompka, w celu przyśpieszenia, włączyłem pompkę). Niestetynie ma tego osprzętu wskazującego ciśnienie wody, musiałem zrobić to na "oko". Zrobiłem tak: odkręciłem wodę, i odkręciłem odpowietrznik w 1 grzejniku, jak woda zaczęła lecieć, zakręciłem odpowietrznik, i poszedłem do kolejnego grzejnika, powtórzyć procedurę. I tak aż do ostatniego grzejnika. Zakręciłem główny zawór, oraz obieg na grzejniki (aby woda w grzejnikach narazie stała). W wyniku czego w każdym grzejniku po odkręceniu odpowietrznika, leci sama woda, bez powietrza, po otworzeniu obiegu na grzejniki też w grzejnikach nie ma powietrza. Zakręciłem obieg na grzejniki, ponieważ zauważyłem iż z kotła zaczęła cieknąć woda ( z tyłu na dole). Pomyślałem że za dużo wody napuściłem, więc odkręciłem zawór do spuszczania na kotle, spuściłem trochę wody, i przestał cieknąć. Nic mi nie wylało się żadnym zaworem, więc chyba nie przesadziłem z wodą w instalacji. Czy to mozliwe że kociął jest nie szczelny?( dodam iż nie paliłem jeszcze). Druga sprawa, jak otworzę obieg na grzejniki oraz na boiler ( pusty), to woda "cofnie się" z grzejników do boilera? Na rurce która idzie do boilera mam w najwyższym puncie odpowietrznik. Ile mam dolać wody do boilera? aż z odpowietrznika zacznie lecieć woda?tak jak do grzejników? Czy woda w bojlerze sama będzie się uzupełniać gdy będę korzystał z ciepłej wody?czy muszę co jakiś czas dopuszczać wody?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.