Witam ponownie
Otóż moja intencją nie było obsmarowywanie w/w firmy.Zwróciłem się z pytaniem ,ponieważ może to była moja wina i wcale nie twierdze że tak nie było , ale dwa przypadki w rodzinie to chyba za duzo :) ( a tak na marginesie na sprawach kotłowo-instalacyjnych znam się tylko tyle co przeczytam w intenecie,dlatego też proszę o troszke wyrozumiałości i dystansu).Więc może znaczne od początku .Piec (Ultima q Plus 15KW) u mnie był zamontowany w układzie zamkniętym (zdaniem Pana sprzedawcy to było jedną z przyczyn uszkodzenia) z pompką i nie było żadnego zaworu zamontowanego na instalacji.Co do palenia ,było palone miałem od góry do wygaszenia ,ale starałem sie nie wystudzać pieca czyli po wygaszeniu piec schodził minimalnie do 45 stopni podczas gdy temp pracy miałem ustawiona na 55-57 stopni (nawet w lato) i szyber otwarty na max..Dla przykładu teśc miał u siebie układ otwarty i On z kolei mozna poiwiedzieć że tylko przepalał ,nawet w zime (palone co drugi dzień tylko miałem i też do wygaśnięćia) . Temp pracy z tego co pamiętam miał ustawioną na 52-53 stopnie( w lato piec nie używany).Co do sprawdzania teścia pieca Panie Przemysławie ma Pan racje 0.2 Bara było :).a piec pracował zawsze na ciśnieniu 1.4 Bar. Hmm nie wiem co jeszcze mogę napisać ,proszę o poradę aby na przyszłośc uniknać podobnych sytuacji.Aha i co do fotek postaram sie zrobić i wrzucić w poniedziałek (piec teścia już dawno na złomie a moje gdzieś wsiąkły) póki jescze piec zamontowany.