Skocz do zawartości

Chajcung

Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Chajcung

  1. grzeg-znaczy że do kitu zduna żeście mieli. Piec kaflowy ma właśnie to do siebie, że długo trzyma ciepło i jak byś wrócił z szkoły, to temperatura powinna spaść o parę stopni w pokoju. C.O jest dobre do ogrzania dużego domu, ale też paliwożerne jak cholera, bo palenie 24 h, nie wiem jak ty, ale ludzie w zimie wstają o 3-4 w nocy i idą do kotłownie dołożyć do pieca, aby nie zgasło. Czopuch jest gorący, że dotknąć się go nie da, komin też jest zawsze gorący. Dom bez docieplenia, który jest tzw "zimny", to c.o kiepsko się sprawdza. Znam ludzi co palą na okrągło i nie umieją przeskoczyć 18 stopni, ja jak bym za dużo dał, to mam 27 stopnii. Po prostu cała sztuka, to dobry piec kaflowy.
  2. Moim zdaniem to nie tylko frajda, ale także ekonomia, bo grzejesz tam gdzie siedzisz, nie masz strat na rułkach, nie ogrzewasz niepotrzebnie kotłownie ani innych pomieszczeń, z których nie korzystasz. Do tego masz zdrowe ciepło przy którym się wyśpisz i dobrze się w nim czujesz. Fizyki nie przeskoczysz i tyle. Ja mam do ponad 200 metrów, mieszkam sam, gdybym miał ogrzewać to C.O. to bym spalił z 10 ton węgla, a tak spalę ręsztki z ogrodu, trochę węgla w trzonie kuchennym(grzanie C.W.U, do tego gotowanie, pieczenie i grzanie kuchni) a w piecu kaflowym w moim pokoju palę mułem. Opał mam za friko, więc ekonomia jest, ciepełko też, cóż trzeba więcej?
  3. Ale tam nie ma nadleśnistwa, Tereny są polne, gdzie występują lasy na nieużytkach, w wąwozach itp. Tam gdzie przechodzą linie wysokiego napięcia, to pod nimi drzewa są wycinane i pozostawiane.
  4. A jak to jest z "porzuconym" drewnem. Czyli przykładowo wycinka nad liniami wysokiego napięcia, oni tego drewna nie biorą, wycinają i zostawiają, podobnie okok szlaków kolejowych itp. Podobnie z wycinką w lasach, grube konary zabierają, a drobne gałęzie zostawiają. Więc co prawo mówi, o zabieraniu "porzucownego"drewna, które zostało legalnie wycięte, ale tylko w części zebrane. Wiem że niektórzy traktorami o to jeżdżą i do rębaka. Jest to na legalu czy nie?
  5. A czemu miał by efekt powrócić? Dobra zaprawa zduńska, czyli piasek z gliną w odpowiednich proporcjach, to najlepsza spoina na piece. Po prostu rozebrać, wybrać starą zaprawę, namoczyć kafle, przygotować zaprawę zduńską czyli glina z piaskiem, odpowiednio dobrać proporcje, wymieszać, przed położeniem glinę skrapać wodą, aby dobrze przyległa do kafli i cegieł.
  6. A nie lepiej samemu wybudować sobie trzon kuchenny? Trzony kuchenne mają prostą konstrukcję, bez problemu samemu można taki trzon postawaić, wystarczy kupić ramy, drzwiczki , blachy i cegły, w palinisku wstawić cegłę szamotową, bo tam jest największa temperatura, spoiny to oczywiście glina z piaskiem. Można też iść jeszcze taniej, po prostu wielu takie piece likwiduje i ogłasza się na portalach, że chcą taki piec sprzedać, za parę groszy idzie taki piec kupić, tylko trzeba go sobie rozerbać i samemu postawić. Ewentualnie zamiast kafli, to można użyć jakiegoś sztucznego kamienia albo cegłę klinkeirową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.