Skocz do zawartości

karoka65

Stały forumowicz
  • Postów

    904
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez karoka65

  1. Bo jeśli uważam że potrafię coś lepiej to wstaję jak chłop i mówię: dawać mi to, to pokaże Wam jak to ma być i to robię. Już tych chorych teorii kolegi Mancio dość tu było, zaczynając od ustawienia nadmuchu 35% dla mocy 25kW, takim nadmuchem to zawędzi ten kocioł przy 3 czy 4 podaniach dla mocy 8kW w grupowym ale w eter poszło jaki ja jestem mądry i co bym nie zrobił. Szkoda zdrowia. Niewypałem to są niektórzy forumowi doradcy którzy stoją za winklem i wydaje im się że wszystko wiedzą. Wiem to to robię a nie udaję greka.
  2. Tak tłumaczyłem i już było nawet blisko skalibrowania, ktoś jednak dosypał znowu worek i wszystko poszło do "kosza" Pisałem też tutaj żeby skalibrować i nie trzeba będzie go pilnować. Tłumaczyłem dlaczego kocioł zgasł mimo że węgiel było widać na wskaźniku, tyle że tylko na wskaźniku. Jeśli się robi zasyp powiedzmy worek 25kg to wpisuje się minuty pracy na worek a nie pozostawia na cały zasobnik.
  3. Chłopie zgrywasz najmądrzejszego tutaj a nie obraź się pieprzysz jak potłuczony. Nie masz pojęcia co tam jest i piszesz bez sensu cwaniakując. Wiesz jak wygląda instalacja ? wiesz gdzie jest umieszczony czujnik powrotu, zaglądałeś na wykresy ? Pokaż gdzie nie może dobić do zadanej ? Może Bietka da Tobie dostęp, zobaczymy jaki As jesteś czy tylko w gębie na forum.
  4. Jak dosypujesz węgla wystarczy przejśc w tryb ręczny, pewnie taki tryb też ma Twój sterownik, ewentualnie wyłączyć sterownik na ten czas. Chodzi generalnie o to że jak otwierasz zasobnik wentylator ma nie pracować, nie będzie wtedy żadnego dymu podczas zasypu. Możesz też wyczaić kiedy kocioł wchodzi w podtrzymanie, wentylator też wtedy się zatrzymuje i wtedy robić zasyp.
  5. Nie pakowałbym tam kotła większego mocą jak 17kW, no 19-cie jest jeszcze do przełknięcia :)
  6. O czym piszesz bo jakoś nie widzę żeby był za mały ? a tam już zima się zrobiła.
  7. Ciepło właściwe to tylko kalkulator i czasami różne dziwne rzeczy w nim wychodzą. Tylko rzetelne OZC prawdę Ci powie, tutaj masz już jakiś pogląd na te sprawy żeby Ci jakiś instalator nie pocisnął kotła 25 czy 35kW :) Ja Ci powiem tak na moje "oko" że będziesz tam potrzebował przy wielkich mrozach 6 do 7kW, większość sezonu między 2,5 do 3,5kW ale to tylko moje "oko" i jakieś tam już doświadczenie.
  8. Tak jak koledzy już zaznaczyli niema to za bardzo znaczenia że akurat dla podłogówki ma jakieś znaczenie. Dla mnie jest to dobry kocioł dla wąskich kotłowni, tzw. "kiszek"
  9. Życzę wszystkim Wesołych, Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, trzymajcie się cieplutko :)
  10. To co chcesz grzać przy zamkniętym zaworze ? czy chodzi o to żeby dogrzać kocioł czy dom ? Ja myślę że i kocioł i dom. Ja tam nie kręcę, kto nakręci niech to później odkręci. Niema możliwości zagotowania wody w kotle, chyba że każesz Bietce wyciągnąć czujnik z kotła.
  11. Bez przesady z tym szanownym :) Co do palników obydwa te kotły mają takie same palniki ( 15/25 )
  12. Jeśli już bierzemy ognień przez "analizator źrenicowy" to wygląda to mniej-więcej tak: biały-pionowy-krótki-fuczący = za dużo tlenu czytaj nadmuchu, źle żółtawy-intensywny = jako-tako, uznajemy że tlen w miarę dobrze ( nadmuch ) czerwonawy-leniwy = za mało tlenu ( nadmuchu ) źle. Nie rozregulujcie Bietce tego kotła bo święta idą a ja w święta piję gorzałę :) nie będę siedział przed lapkiem. Powodzenia życzę i pamiętaj Bietka co Zawijan napisał w jednym poście nie dawno.
  13. Zdecydowana większość regulatorów ( sterowników ) tak prowadzi kotły, znaczy z tymi przestojami i to znacznie dłuższymi, w lecie przy grzaniu tylko CWU myślę że dobrze ponad 90% czasu kocioł stoi w podtrzymaniu. Mogę bez problemu ustawić go tak żeby pracował non-stop bez odstawiania ( podtrzymania ) "skacząc" sobie po dwóch mocach tyle że dla jednego zasobnika innego węgla mija się to z celem. To jest trochę czasu lampienia się non-stop w ekran, można też "strzelać na oślep" ale nie zawsze wtedy trafia się do celu :) Było tak przez kilka godzin pracy na tym syberyjskim podobno. Kocioł chodził 30/25 bez odstawiania na tych dwóch mocach. Niektórych to pewnie przerażało i krzyczeli że to już koniec :) Napisze może jakie to były różnice: 9 podań po 13s dla mocy 25kW to 9x13=117s w grupie 8 podań po 15s dla mocy 30kW to 8x15=120s w grupie czy można tu pisać o jakiś końcach ? różnica w grupach to aż 3s:) ale jak się widzi 30kW to się sierść jeży na skórze, hehe Zawijanowi pewnie szybciej by poszło z przeliczeniem tego bo on dłużej do szkół ode mnie chodził :) z jaką mocą pi razy drzwi pracował kocioł zakładając jakąś tam sprawność oczywiście realną a nie tą "badawczą" Bietka mówiła mi wczoraj że poszło około 80kg/dobę teraz chyba jareta plusa, dobry jaret plus to między 25 a 26MJ/kg bliżej 26 zależy co tam napaprali i w jakich ilościach, ten syberyjczyk nie podejrzewam żeby miał więcej jak ze 23
  14. Po przejściu w ręczny możesz ograniczyć temp. spalin, jeśli będzie dochodziła do tego co ustalisz wentyl zwolni żeby jej nie przekroczyć, tyle że co to da ? Chyba że chcesz się pobawić to poproś Bietkę niech Ci udostępni sterownik i walcz :)a ja się popatrzę.
  15. A zobacz ile to podtrzymanie tam trwa :) i było spowodowane przestawieniem zaworu.
  16. No ja nie potrafię Ci tego prościej wytłumaczyć. Jak nie możesz, przecież piszę.
  17. Przykładowo jeśli wsypiesz do pełna powiedzmy 125kg groszku i ustawisz czas pracy podajnika 500 minut to masz te 100%. Jeśli zaś wsypiesz 25kg groszku i ustawisz czas do opróżnienia powiedzmy 100 minut, proporcjonalnie do tego co zasypałeś to też masz wtedy 100% do tego co zasypałeś.
  18. Dlaczego nie możesz ? Skoro wiesz ile podajnik podaje i nie chcesz z jakiegoś powodu sypać do pełna to wpisujesz tyle ile sypiesz i podajesz minuty pracy wg. tego co wsypałeś. Chyba proste ?
  19. Powodem tego piszczenia ( alarmu ) jest to jak mówiłem, zrobiłaś zasyp ale wsypując tylko 50kg, minuty do następnego zasypu nie zostały zmienione, sterownik nie wie ile węgla wsypałaś, wskaźnik pokazywał że węgiel jeszcze jest a fizycznie zasobnik był już pusty i stąd kocioł wygasł wczoraj. Podobnie wczoraj wieczorem, widnieje zapis o zasypie 25kg ale zbiornik niby pełny. Najlepiej zasypać raz pod pokrywę, skasować licznik, przypilnować do kiedy wystarczy nie bacząc na alerm. Będziesz miała skalibrowany zasobnik. Odczytasz wtedy ile pracował ślimak i następne zasypy robić do pełna ustawiając wartość minut jaką uzyskasz przy kalibracji. Ja z tzw. pały ustawiłem 550min, to zmodernizowany palnik i nie wiem ile węgla podaje na minutę pracy, zresztą ta wartość też może się zmieniać w zależności od granulacji paliwa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.