Witam ponownie !!!,
nosiłem się z zamiarem przeniesienia mojego postu do tematu poniżej tj. "Wysokie spalanie węgla", ale dzięki zaiteresowaniu P. TIMON pozostanę tutaj, zresztą w tamtym temacie, chyba zbyt mądrze......
wracając do meritum :
1) budowa wczesna lata 90-te 1 + 0,5 siporex ; między siporeksami od płn 8 cm styropianu, pozostałe strony 5 cm styropianu
2) mostki termiczne (nieocieplone nadproża okien, drzwi ; stropy wylewane przez ca ła grubość muru)
3) strych połowa ocieplona 15 cm waty (szczelnie), druga połowa jak pierwsza, ale pozostawione pasy 1 m nieocieplone od stropu <===> suszarnia
4) stropy od strychu ocieplone 5 cm styropianu
5) pow grzana ok. 205 m2 + garaż (głowica skręcona na gwiazdkę - odpala sie sporadycznie)
Z takim stanem ropniak (25kW) radzi sobie zużywając na sezon pod 3000 l (temp. nieco niższa ok. 20 -21 o C) ; dolno zasypowy (śmieciuch 16 kW) zamyka sie w 3-ch tonach węgla + trochę drzewa typu rozpałka.
na wszystkich kaloryferach głowice danfoss, oprócz grzejników bezpieczników w piwnicy i połowa strychu /przy śmieciuchu głowice rozkręcone na MAXA/
Tyle wprowadzenia - historii
Aktualnie : Cichewicz FUTURA ECONO 21 kW ; sterownik Rk2006
Parametry użytkownika ;
TEMP zadana 55 54 52 oC w 1-szej kol. 1-sze ustawienie, pozostałe to korekty, 3-cia kol. to ustawienie dziś ok. południa
Wspólcz. modulacji 4 4 4
Czas powtarzania podawania paliwa 20 20 20 sek
Min. dawka paliwa 8 10 10 %
Dawka paliwa 24 20 15 % [ 4,8 / 20 ; 4,0 / 20 ; 3,0 / 20 sek]
czas podawania w podtrzymaniu 25 25 25 sek
Czas postoju podajnika w podtrzymaniu 25 25 25 min
Tryb pracy pompy CO z i m a
Pompa CWU T A K temp. zadana 30 oC /grzanie nie realizowane, bo wyższą temp. uzyskuje sie z grzałek prądowych/
Parametry serwisowe
min. moc wentylatora 30 5 5 %
max. -"- -"- 50 10 12 %
czas przedmuchu 10 sek
czas przerwy przedmuchu 15 min
Wentylator został przestawiony prawie w trakcie rozruchu - jeszcze była inna przyczyna
G R O CH -- PIEKLORZ wart.opał. 28 - 29,5 MJ/kg KWK "BOBREK Centrum"
Uwagi :
Przedwczoraj było pierwsze rozpalenie (par. kol. 1) temp. łapał żwawo, odpoczywał krótko i ruszał do boju - skutek wegiel z zasobnika parował - stąd tamten post, w nocy jakby stracił wigor ; przestawiłem parametry
w południe jeszcze raz przestawiłem ustawienia, apetyt jakby nieco przyhamował, temp zadaną zmieniłem ze względu, że długo nie mógł osiagnąć tych 54 st. , a stał na 53
Dzisiaj jest znacznie chłodniej na dworze - róznica rzędu 6 stopni ; dziś starałem sie skontrolować czasy pracy i postojów : było róznie zarówno czas pracy jak i postoju zawierał sie w przedziale 10 - 20 min.
teraz postaram się wkleić zdjęcia
niestety udało się ; w wiaderku to pozostałość po dobie pracy ok. 8 l (50 kg wegla) ; szufladka - dół pieca to pozostałość od rana ; zdjecia robione przed 3-cią korektą dziś ok. 14-tej - czekam na werdykt i słowa wsparcia, otuchy że będzie lepiej etc, etc. Sz J.