26 kg na dobę to dużo trochę, sądzę , że na zdjęciu jest sporo niedopalonego węgla, możesz sprawdzić w sposób prosty, tzn wybierz z popiołu kilka "kamieni" najbardziej przypominających węgiel i rzuć ja na rozpalone palenisko pieca , obserwuj czy zapali się, jeśli tak to znaczy, że zbyt dużo węgla podaje twój piec i nie dopala. drugi sposób to obserwacja paleniska, podczas trybu praca nie powinny spadać do popielnika żarzące się lub palące się kawałki węgla. Doczytałem, że kocioł który posiadasz automatycznie dostosowuje moc do zapotrzebowania tzw IFL. mam duży dystans do takich rozwiązań z powodu różnych czynników takich jak np. zawór 4 drożny , pompa obiegowa z funkcją auto ustawienia , lub węgiel o parametrach które nie przewidział producent. Proponuję aby ustawić piec w trybie bez IFL i wypróbować uniwersalne ustawienia, podanie np.10s przerwa 5 razy dłuższa niż podanie , nadmuch 30-40%. przed ustawieniem i po trzeba obserwować palenisko i płomień. Jak już wspomniałem nie może spadać żar, na palenisku powinien być lekki kopiec, żar nie może w palenisku "schodzić" w dół., płomień nie powinien dymić (mało powietrza) , nie powinien też mocny jak palnik ( duży nadmuch) jeśli już pali się ale nie jesteśmy zachwyceni można korygować jednak nie polecam większej korekty niż 10% , dotyczy każdego parametru poczyniając dalszą obserwację obraz paleniska można ocenić po 2 godzinach od korekcji ustawień. Powodzenia.