Skocz do zawartości

ADASKO1108

Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez ADASKO1108

  1. Liczyłem średnią w moim domku wyszło 9,7/ doba 14 dni do 22.11. Przy biorąc pod uwagę różnicę metrażu mamy spalanie na podobnym poziomie,pamiętam jak na początku użytkowania kotła, spędzałem czas na ustawianiu u obserwacji, padło pytanie mojej żony kiedy przestanę ustawiać piec i będę zadowolony. Kiedy ustawię go tak, że sam będzie wydobywał i podawał węgiel-padła odpowiedź.Mieszkam w Jastrzębiu-Zdroju , piec ma ok 500m do węgla pod ziemią.
  2. Ja mam podanie w podtrzymaniu 15s co 40 minut , nadmuch 45s co 40 minut,jakoś specjalnie tego nie obserwowałem ale nie spada żar i nie schodzi zbyt głęboko w palenisku. Posiadam dom 100m i garaż który dogrzewam w którym utrzymuję 7 stopni, dom 3 letni docieplony piec sas multi 17kw, spalam 2,5 tony/sezon, od września do końca kwietnia, w lecie pierwszy raz grzałem wodę również węglem 100-120kg/miesiąc, zasobnik 160l rodzina 4 osoby,mógłbym zejść z tej ilości ale nie mam wkładu kominowego/kominu systemowego, przez co nie mogę ustawić mniejszego nadmuchu niż 25%, próbowałem ale w kominie pojawiła się woda (skraplanie przy dachu) w związku z tym musiałem podnieść temp i dogrzać komin ale jest to wyrzucanie ciepła kominem w atmoswerę. Myślę , że na podobne zużycie możesz liczyć, drugą zimę w domu miałem "solidną" spalanie 2.9 t , trzecią ostatnią bardzo łagodną 2,2t. Pozdro.
  3. 26 kg na dobę to dużo trochę, sądzę , że na zdjęciu jest sporo niedopalonego węgla, możesz sprawdzić w sposób prosty, tzn wybierz z popiołu kilka "kamieni" najbardziej przypominających węgiel i rzuć ja na rozpalone palenisko pieca , obserwuj czy zapali się, jeśli tak to znaczy, że zbyt dużo węgla podaje twój piec i nie dopala. drugi sposób to obserwacja paleniska, podczas trybu praca nie powinny spadać do popielnika żarzące się lub palące się kawałki węgla. Doczytałem, że kocioł który posiadasz automatycznie dostosowuje moc do zapotrzebowania tzw IFL. mam duży dystans do takich rozwiązań z powodu różnych czynników takich jak np. zawór 4 drożny , pompa obiegowa z funkcją auto ustawienia , lub węgiel o parametrach które nie przewidział producent. Proponuję aby ustawić piec w trybie bez IFL i wypróbować uniwersalne ustawienia, podanie np.10s przerwa 5 razy dłuższa niż podanie , nadmuch 30-40%. przed ustawieniem i po trzeba obserwować palenisko i płomień. Jak już wspomniałem nie może spadać żar, na palenisku powinien być lekki kopiec, żar nie może w palenisku "schodzić" w dół., płomień nie powinien dymić (mało powietrza) , nie powinien też mocny jak palnik ( duży nadmuch) jeśli już pali się ale nie jesteśmy zachwyceni można korygować jednak nie polecam większej korekty niż 10% , dotyczy każdego parametru poczyniając dalszą obserwację obraz paleniska można ocenić po 2 godzinach od korekcji ustawień. Powodzenia.
  4. Witam. Myślę , że zasadne jest pytanie jaki węgiel palisz w piecu i jaką ilośc węgla spaliłeś przez te 3 doby, rozumiem, że temperatura na zewnątrz ok 0-5 stopni. Nie podałeś ile przerwy podawania ma Twój kocioł w trybie pracy. Chętnie pomogę jeśli będę potrafił.
  5. Tak, pamiętam jak żona zapytała czy będę mieszkał w kotłowni. 50 kg/7 dni przy CWU i tem. zew. 15/5. cudów nie zanotowałem w kotłowni mimo, że mieszkam na śląsku mój piec po ustawieniu nie wydobywa węgla.
  6. Myślę, że to co opisujesz graniczy z jakimś błędem , chociaż jak się zastanowię to ma sens mam sas multi 17kw i w tej chwili spalam na 7 dni 50 kg dom 110mkw, zima poprzedni rok 2800kg rozpaliłem 1.10 wygasiłem 1.05. Dodam, że piecem dogrzewam CWU.
  7. Mam właśnie taki piecyk SAS Multi 17kw sterownik ST-45 firmy TECH. Dom 130m porotherm 25 + 12 styropian w podłodze 10, poddasze 20 cm dobrej wełny, zasobnik 160l, 4 osoby.Grzejniki kermi z głowicami termostatycznymi. Jest to pierwsza zima kiedy mieszkamy piec pracuje od 1.10. początkowo grzejniki były lekko ciepłe tylko w nocy i wieczorami + CWU. do dziś 7.01 spaliłem 1.5 tony groszku z Chwałowic.Liczę na jakieś 3- 3,5 tony do końca kwietnia. Podczas poprzedniej zimy byłem w podobnej sytuacji, dom wykańczałem. utrzymywałem temp. 14 st. bez CWU, spaliłem 1.5 tony. dom był już oceplony. Znawcy mówią, że pierwsze 2 lata nie są miarodajne jeśli chodzi o spalanie pnieważ dom nie jest wygrzany oraz nosi dużą ilość wilgoci technicznej. Moje ustawienia nie dużo różnią się od waszych tzn Praca czas podawania 11-12 s czas przerwy 47s nadmuch 24% Podczymanie czas podawania 17s czas przerwy 40 minut nadmuch17s przerwa nadmuchu 40 minut temp zad 59st histeza 2 st przysłona zamknięta w ok 75% wg moich obserwacji w okresie ciepłym jak październik spalał ok 8kg na dobę przy temp -7 dzień, -12 noc ok. 20 kg do 21. myślę , że to jest wynik ok , lecz jeśli macie jakieś uwagi chętnie wysłucham, Dodam że węgiel z Chwałowic ma podobno bardzo wysoką kalorycznośc ale również wytwarza spieki. Mój multi ma obrotową retortę więc ten problem mnie nie dotyczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.