Skocz do zawartości

caffe23

Forumowicz
  • Postów

    59
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez caffe23

  1. Wydaje mi się, że zawór jest źle założony. Musisz go rozkręcić jak się da i ustawić tak żeby ta przegroda, co jest w środku była pionowo tzn. równolegle do zasilania na grzejniki i powrotu do kotła. Następnie skalę ustawić tak, aby środek był u góry. Powinno się to zrobić bez demontażu zaworu z instalacji.
  2. Witam Jeżeli dasz na grzejniki większą temperaturę to powrót powinien się zrobić jeszcze bardziej chłodniejszy zgodnie z zasadą działania zaworu 4D. Możliwe, że masz źle założony ten zawór. Tak jak napisał kolega "gersik", przydałoby się zdjęcie Twojej instalacji.
  3. Naczynie wzbiorcze powinno być podłączone na zasilaniu (najkrótsza droga do naczynia) nie mogą się tam znajdować żadne zawory, filtry itp. Najlepiej gdybyś się wpiął z tym naczyniem pomiędzy wyjście z kotła a zawór czterodrogowy tak jak napisał kolega sambor.
  4. W środku zaworu jest klapka regulująca przepływ. Tak jak masz teraz ustawione, klapka ta jest w pozycji poziomej a powinna być pionowo (inaczej zachowuje się woda która przez niego przepływa) W tej pozycji co teraz nie będzie działał prawidłowo. Wejdź na stronę i zobacz zasadę działania www.luskar.com.pl/imp/kotly/zawor.swf Jeszcze jedno - na tym przykładzie co podałem linka zasilanie jest z lewej Ty zamieniasz tylko (na rysunku) wodę zasilającą z kotła dajesz na prawą stronę a powrotną z instalacji na lewą. Przekręcasz tylko zawór, klapka w pionie! Powinny być w komplecie z zaworem dwie podziałki, jedna tak jak to ma być u Ciebie to od minimum do maximum Jeżeli byłoby zasilanie z lewej to od max do min. tyle, że to już nie ma znaczenia w prawidłowym działaniu.
  5. Musisz obrócić zawór 4d w prawo, tak żeby podziałka na zaworze była u góry. W tej chwili jest źle założony, tu gdzie idzie na instalacje powinno być podłączenie z kotła.
  6. Dziękuję za uświadomienie mnie i podpowiedzi. Pozdrawiam.
  7. Ale czy jest jakiś sposób, aby to wyeliminować lub jak rozpalać nie zadymiając kotłowni? Wstawić drzwiczki wyczystki i tamtędy wsadzać rozpaloną „pochodnie” ?
  8. Witam serdecznie! W okresie letnim bywają takie dni, że nie mam w ogóle ciągu w kominie. Jeszcze nie mamy lata, ale już np dzisiaj słońce świeci, temperatura 25 stopni i miałem problem z rozpaleniem w kotle w celu podgrzania cwu. W kominie wytwarza się coś w rodzaju poduszki powietrznej, która blokuje przepływ dymu. Dym leci na kotłownie drzwiczkami i każdą nieszczelnością kotła. Dom wybudowany w latach 80-tych. Komin z cegły czerwonej, wysokość około 11m. jest czysty. Przelot z czopucha do komina też jest czysty. Ponieważ nie mam wyczystki w kotłowni jedyne, co mogę zrobić w takiej sytuacji, aby pobudzić, że tak to nazwę ciąg kominowy to szybko wejść na dach i wrzucić do tego przewodu dymowego kawałek podpalonej szmatki nasączonej benzyną. Po tej czynności ciąg pojawia się momentalnie. Na dniach biorę się za spore przeróbki, modernizację kotłowni i wymianę kotła na nowy z podajnikiem, wymianę zasobnika cwu. Będzie również założony regulator ciągu kominowego poniżej wejścia przyłącza kominowego zamiast drzwiczek od wyczystki. Chciałbym jednak wiedzieć, co w takie słoneczne dni może być przyczyną braku ciągu i ewentualnie w czasie modernizacji wyeliminować ten problem. Czy przyczyną tego może być na przykład nieocieplony komin na strychu i powyżej dachu?
  9. Witam. Poniżej instrukcja obsługi do Twojego zaworu: http://www.afriso.pl...95401100011.pdf
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.