Tylko spokonie nie powiedziałem ze wiem najlepiej jakbym wiedział najlepiej to bym nie prosił was o rade wiem na tyle na ile przeczytałem a co do hydraulikow no to niestety na jednym sie przejechałem i pozostaje pewien uraz i wole samemu poczytac i zrobic porzadnie, poza tym samemu jak wiadomo taniej i to sporo, ale tez chciałem jeszcze zasiegnaac twojej rady no bo jak mówie nie znam sie za bardzo na tym
czyli wychodzi mi na to ze musze zawór obrucic o 90 stopni w prawo tak jak myslałem no i pozostaje jeszcze wpiecie tej rury bezpieczenstwa rozumiem tak ?? bo to chodzi o ta rure do naczynia wyrównawczego kótre mam na strychu?? to ja mam ja wpieta w drugim pomieszczeniu na rurze powrotnej tak mi zakładałto hydraulik i tak zostało tego nie ruszałem