Skocz do zawartości

hipogrys

Forumowicz
  • Postów

    41
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Metody kontaktu

  • Adres strony www
    http://pogodynka-lukow.pl/

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Łuków

Osiągnięcia hipogrys

Odkrywca

Odkrywca (4/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Pompa położona najwyżej zasila CO, poniżej jest pompa od podłogówki, a jeszcze niżej CWU
  2. Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu... Według mnie "fachowcy" spierniczyli robotę... Instalacja CO w układzie otwartym, z rozdziałem górnym, pompa na zasileniu... Pierwsze zdjęcie (kotłownia - K1): 1. Czynnik grzewczy (pompa na zasileniu) - rura wędruje na poddasze skąd woda rozprowadzana jest do grzejników 2. Rura sygnalizacyjna (nadmiar wody w zbiorniku wylewany do instalacji kanalizacyjnej) 3. Powinna to być rura bezpieczeństwa (kiedyś jej nie było, została doprowadzona na poddasze) Drugie zdjęcie (poddasze - P1): 1. Doprowadzenie ciepłej wody na poddasze, celem rozprowadzenia na grzejniki, 2. Rura sygnalizacyjna (nadmiar wody w zbiorniku wylewany do instalacji kanalizacyjnej) 3. Powinna to być rura bezpieczeństwa (kiedyś jej nie było, została doprowadzona na poddasze) 4. Zbiornik przelewowy 5. Pierwotne (istniejące nadal) połączenie zbiornika przelewowego z zasileniem instalacji - coś co chyba miało pełnić rolę rury bezpieczeństwa 6. Odpowietrzenie zbiornika (trójnik łączący z prawej strony 3, góra odpowietrzenie, dół - do zbiornika) Dość często mam problem z zapowietrzaniem całej instalacji - prawdopodobnie w momencie przymknięcia zaworów termostatycznych na grzejnikach rośnie temp wody w instalacji i zwiększa się jej objętość, po czym następuje wyrzut nadmiaru wody CO, jak się otworzą, woda zmniejsza objętość i z tego dziwnego obecnego układu prawdopodobnie zasysane jest powietrze do instalacji... Czy dobrze myślę, że powinienem kawałek rury (nr 5) rozciąć, zaślepić od strony zasilenia a ten koniec od strony zbiornika trójnikiem połączyć z rurą bezpieczeństwa (nr 3) - zdjęcie nr 3 (P2)? Czy to pomoże wyeliminować zapowietrzanie? Przeanalizowałem całość i chyba tylko to mi pozostaje... Choć mogę się mylić... Sam już nie wiem... Pomóżcie proszę
  3. Na stronie Rockwool'a kiedyś były kalkulatory do przegród budowlanych, z tego co pamiętam nawet rysowały wykres
  4. Właściwość fizyczna ciepła to unoszenie się do góry. Ocieplenie ścian to jedna sprawa - eliminacja dopływu zimnego czynnika do wnętrza budynku. Drugą sprawą jest należyte zabezpieczenie przegród poziomych czyli stropów i stropodachu (ewentualnie dachu), przez które ciepło "ucieka".
  5. Co do siłownika i zaworu 4D to trzeba jeszcze zainwestować w sterownik do kotła. Ja od tego sezonu zacząłem używać sterowania pogodowego. Fajna sprawa, w zależności od temperatury na zewnątrz ustawiana jest temperatura zaworu 4D (u mnie temperatura na grzejniki)
  6. Czyli jak piszą termostat na zasileniu podłogówki, dziś na ich stronie oglądałem jakieś nowsze, które miały zawór mieszający trójdrogowy
  7. Jeśli to jest na połączeniu powrotu i zasilania to może to jest zawór mieszający
  8. Przy czym u mnie zawór 4D ustala temperaturę na grzejniki, natomiast na podłogówkę zawór 3D (czyli ten zawór poniżej zaworu 4D). Ty masz tylko jeden zawór mieszający, chyba że to ja się nie mogę dopatrzeć.
  9. Wystarczy do tej podłogówki wstawić zawór mieszający 3D (ja mam firmy Afriso - to ten pod zaworem 4D z siłownikiem), czujnik temperatury wychodzi z kotła więc wiadomo jaka temperatura idzie w podłogę - żeby było ciepło no i bezpiecznie dla podłogi
  10. Właśnie tak sobie uświadomiłem po Twoim pytaniu, że może coś nakombinował mi instalator przy tym naczyniu bo kazałem mu przerabiać instalację, bo nie tak było wpięte naczynie (kupiłem dom który pewnie już jest "pełnoletni") i może tu jest pies pogrzebany bo od kotła do naczynia to może jakieś 4 do 5 m. Najgorsze to to, że obudowałem to naczynie styropianem bo jest na nieogrzewanym poddaszu (a do czasu remontu wręcz zero ocieplenia - jedynie folia i blacha). Ważne, że to pomogło i już obieg c.o. "nie łyka powietrza" EDIT: znalazłem zdjęcia w swoim archiwum po przeróbce naczynia, aczkolwiek nie wiem jednej rzeczy jak jest obecnie - muszę to sobie przeanalizować i zestawić z tym jak było a jak jest teraz myślę, że coś jest namieszane przy tym naczyniu i stąd prze wzroście ciśnienia po załączeniu pompy i jego spadku po jej wyłączeniu obieg c.o. dostawał za każdym cyklem pompy mały zastrzyk powietrza
  11. cykl pompy fajna rzecz, ale... teraz już uporałem się z tym problemem, jednakże jak pompa c.o. chodziła na II biegu to potrafiło zasysać z naczynia wzbiorczego powietrze do instalacji - przy każdym rozruchu pompy wrastało ciśnieniea przy wyłączeniu jej malało i prawdopodobnie dlatego, że owo naczynie jest za nisko (i wytwarza mniejsze ciśnienie - zbyt mały słup wody) to woda potrafiła opaść do tego stopnia, że dostawało się do obiegu powietrze przy małej prędkości już tak nie jest a i tak woda jest podnoszona (instalacja z rodziałem górnym)
  12. a zaglądałeś tutaj... może po prostu przeoczyłeś, tyle tego jest
  13. Jeśli masz sterownik AG-Lux (i kocioł Defro oczywiście) to w menu znajdź MENU INSTALATORA i wybierz ZEGAR, tam ustawisz czas i dzień tygodnia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.