Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

nowek

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nowek

  1. nowek odpowiedział(a) na marcin temat w Opał
    Podobno łatwiej kupić gdy produkt znajduje się w koszyku. Zapytam czy w twoim przypadku gdy nacisnąłeś przycisk "Dodaj produkt do koszyka" ten natychmiast znalazł się w koszyku? Czy może wiele razy odświeżałeś stronę sklepu? Dodam, że w godzinach wystawiania produktów 18-19 w moim przypadku strona sklepu nie odświeżała się lub odświeżała się nawet po kilku minutach.
  2. nowek odpowiedział(a) na marcin temat w Opał
    Wydawało mi się, że serwer jest przeciążony i w końcu może po 10 min skończy się ładowanie i wybrany produkt zostanie umieszczony w koszyku. Nie jestem informatykiem ale na chłopski rozum wydaje się, że wszystko trochę trwa a zwłaszcza gdy jest jakaś kolejka - gdy wiele osób na raz chce dodać produkt do koszyka. Strony internetowe też nie zawsze ładują się natychmiast i czasami to trwa aż załadują się na przykład wszystkie zdjęcia. Czyli uważasz, że jeżeli produkt nie załaduje się natychmiast (w ciągu kilku sekund) do koszyka to trzeba od razu odświeżyć stronę sklepu (np przyciskiem F5 klawiatury), czekać tak długo aż się załaduje strona sklepu (trwa to przy oblężeniu serwera nawet minutę lub więcej) i gdy jest jeszcze dostępny produkt ponownie próbować dodać do koszyka.
  3. nowek odpowiedział(a) na marcin temat w Opał
    Dziś po godzinie 18 gdy tylko pojawiła się dostępność pieklorza w workach ("Produkt jest dostępny") w sklepie internetowej nacisnąłem przycisk :"Dodaj do koszyka". Jednak produkt nie został od razu dodany tylko trwało ciągle ładowanie (przycisk zmienił kolor na niebieski z napisem ładowanie). Po ok 5 minutach tego ładowania postanowiłem odświeżyć stronę. Mam pytanie czy w takim przypadku lepiej jest odświeżać stronę sklepu czy czekać dalej i liczyć że być może w końcu załaduje się do koszyka?
  4. Rzeczywiście węgiel wysokokaloryczny nie jest najlepszy na lato do podtrzymywania powiedzmy temperatury 40 - 50 C wody w niewielkim bojlerze, rzadko wykorzystywanym. Przy tak małym odbiorze ciepła okresy pracy palnika przy opalaniu węglem wysokokalorycznym będą krótsze niż przy opalaniu miałem a tym samym czas kotła w nadzorze jest dłuższy co przekłada się na większe osmolenie kotła. Natomiast lepsza jakość węgla (np mniejsza zawartość siarki) korzystniej wpływa na trwałość kotła.
  5. Ja palę ekogroszkiem Pieklorz w cenie z transportem 820 zł za tonę. Jest to węgiel dobrej jakości wysokokaloryczny. Szacunkowo mogę więc założyć, że spalę 4 kg na dobę (120 kg - ok 5 woków 25 kg na miesiąc). Czyli kosztuje mnie węgiel ok. 100 zł /mc - 500 zł w okresie 5-cio miesięcznego postoju. Dochodzą do tego koszty prądu (niewielkie) i koszty zużycia elementów kotła, głownie podajnika. Z drugiej strony zakładając przeciętny 10 letni okres trwałości kotła to każde skrócenie czasu pracy kotła o rok z powodu korozji (rozszczelnienia wymiennika) to koszt 830 zł (kocioł kosztował 8300 zł). Jak nie uda mi się ograniczyć korozji lub znaleźć innego rozwiązania to myślę, że przejdę na prace całoroczną kotła ze wszelkimi tego konsekwencjami. Z czego wynika zasmolenie kotła w letniej pracy kotła? (kocioł pracuje długo w nadzorze i występuje w tym trybie niecałkowite spalanie).
  6. Dziękuję za wskazanie linku do tematu odnoszącego się do problemu wykraplania się wody w kotłach. Nie wiem czy w tym czy w innym wątku już czytałem o pomyśle podnoszenia temperatury wody w kotle z wykorzystaniem pompy obiegowej co do transferu ciepła z grzejników do kotła. W ubiegłym roku załączyłem na stałe pompę ale ponieważ nie zauważyłem radykalnej poprawy po kilku dniach ją wyłączyłem tym bardziej ze słychać było szum wody w instalacji. Ale w tym roku załączę pompę na dłużej i przyjrzę się dokładniej jakie będą efekty. Ważne w tym linku jest zwrócenie uwagi na higroskopijne sole, które trzeba usunąć mechanicznie bo raczej wypalić się ich nie da. Jak dotychczas to najbardziej w moim przypadku pomaga stosowanie oleju, który izoluje stal od wykraplającej się wody, nawet gdy olej połączy się z wodą to tworzy emulsje, która nadal zabezpiecza stal. Ponadto ważne jest aby znaleźć czas (choć bywa z tym różnie) i niezwłocznie oczyścić kocioł po wyłączeniu z eksploatacji. Te popioły, sole faktycznie pochłaniają jak gąbka wodę z powietrza i są katalizatorami korozji.
  7. Wykonałem coroczny przegląd kotła po trzecim sezonie grzewczym i jestem przerażony galopującym rozwojem korozji w moim kotle mimo stosowania w ubiegłych sezonach opisywanych wyżej konserwacji i zabezpieczeń kotła na czas postoju letniego. Najbardziej korozja posunęła się w komorze palnikowej. W komorze podłogi pojawił się nawet wżer na głębokość 3 mm (1/2 grubości blachy podłogi), wżer przed czyszczeniem o połysku metalicznym (bez nalotu rdzy) co świadczy, że był wytrawiany przez kwaśne skropliny. Na tylnej ściance komory (na płaszczu wodnym) wżery sięgają 1,5 mm. Jeżeli korozja będzie postępować w takim tempie to wymiennik wytrzyma może 6-7 lat a jeżeli przyśpieszy to nawet nie wytrzyma gwarantowanych przez producenta 5 lat (amortyzacja kotła ok. 1600 zł /rok). W mniejszym stopniu skorodował ocynkowany pojemnik na popiół. Ślimak jest w całkiem dobrym stanie dzięki stosowaniu suchego opału i corocznym konserwowaniu na czas postoju kotła olejem silnikowym Główną przyczyną tak silnej korozji w moim kole jest wg mnie wykraplanie się wody w czasie postoju letniego kotła. W mojej ocenie jest ona wielokrotnie groźniejsza bo szybciej postępująca niż korozja niskotemperaturowa. Kocioł stoi w piwnicy częściowo zagłębionej w ziemi (ok 1m). Temperatura wody w kotle jest niższa o kilka (2-3) stopni od temperatury powietrza w piwnicy. W związku z tragicznym stanem komory spalania w tym roku oprócz oczyszczenia kotła z sadzy i popiołu oczyściłem komorę palnika z rdzy, pomalowałem farbą reaktywną dwuskładnikową Novol oraz spryskałem pistoletem do mas gęstych (do ropowania) wnętrze całego kotła olejem silnikowym. Zrezygnowałem z natrysku oleju napędowego gdyż daje on krótkotrwała ochronę antykorozyjną (szybko odparowuje). Na koniec zabezpieczyłem kocioł przed dostawaniem się do wnętrza kotła wilgotnego powietrza zamykając: - wszystkie drzwiczki kotła - pokrywę zasobnika - zasłonę wentylatora palnika - przepustnicę czopucha - nie otwierałem drzwiczek wyczystki na dole komina bo może to moim zdaniem powodować ruch powietrza w kominie (napływ wilgotnego powietrza z komina do kotła przez nieszczelną przepustnicę powietrza czopucha) Jeżeli wykonane w tym roku zabiegi ochronne nie ograniczą korozji (ocenię to na początku sezonu grzewczego) to myślę o: 1. Przestawieniu pracy kotła na całoroczną 2. Zamontowaniu grzałki elektrycznej z termostatem na przewodzie powrotnym kotła w obwodzie pompy kotłowej Nie wiem co będzie tańsze w eksploatacji. W sumie ciepłej wody w lecie nie potrzebuję z kotła (często przebywam poza domem, a jak jestem to niewielkie ilości podgrzewam przepływowym ogrzewaczem elektrycznym) więc pomysł z grzałką podgrzewającą wodę w kotle o niezbędne minimum, np. o 5 C ponad temperaturę powietrza w piwnicy. W takich warunkach nie powinna wykraplać się woda w kotle. Ile was kosztuje miesięcznie praca kotła z ogrzewaniem / bez ogrzewania ciepłej wody użytkowej?. Poza korozją stan kotła po przeglądzie po 3 sezonie oceniam na dobry. Trudno domknąć drzwiczki paleniska awaryjnego (jakby wygioł się hak klamki zamka - regulacja zaczepu nie całkiem pomaga), wykruszyły się rogi płyt ogniotrwałych dolnych i górnych drzwiczek - krawędzie płyt w tych drzwiczkach nie są osłonięte blachą osłonową jak w drzwiczkach środkowych a szkoda. Jaki jest stan waszych kotłów w szczególności jeżeli chodzi o korozję . Jak jeszcze zabezpieczacie kotły?
  8. Dzięki za dodatkowe uwagi - faktycznie wilgotne powietrze może dostawać się także przez nieszczelną klapę zasobnika. Wydaje się, że nawet niewielka nieszczelność może spowodować penetracje do kotła nawet sporej ilości wilgotnego powietrza z piwnicy wymuszoną ciągiem kominowym. Dlatego zastanawiam się czy uzasadnione jest aby przepustnica czopucha była otwarta. Podsumowując zabezpieczenie kotła przed poceniem się w okresie postoju letniego mogłoby wyglądać w ten sposób; 1. Nagrzanie kotła w celu osuszenia kotła i pozbycia się wilgotnego powietrza, 2. Oczyszczenie ciepłego jeszcze wymiennika kotła z sadzy i popiołu 3. Uszczelnienie ciepłego kotła - zamknięcie wszystkich drzwiczek kotła, doszczelnienie pokrywy zasobnika opału (ewentualnie otworu w dnie zasobnika), uszczelnienie wentylatora, zamknięcie przepustnicy czopucha
  9. Zamykałem wszystkie drzwiczki za wyjątkiem zaklejania otworu wentylatora i wykraplanie wody występowało jak to widać na zdjęciu. Dlatego zaczołem stosować konserwacje wymiennika kotła początkowo olejem silnikowym a później ropą co ograniczyło korozję ale nie do końca bo po ok 2 miesiącach ropa jakby odparowywała i zabieg konserwacji trzeba byłoby powtarzać. Przepalałem kocioł w celu pozbycia się wilgoci w kotle ale dawało to efekt krótkotrwały po ok tygodniu znowu pojawiała się rosa na ściankach wymiennika kotła. Po tym sezonie grzewczym zakleję szczelnie dodatkowo otwór wentylatora i będę obserwował efekty
  10. Ja także zakupiłem kocioł Weber Heiztechnik Reto Duo 15 kW stawiając na niższe koszty ogrzewania. Przed zakupem posiadałem tylko kocioł gazowy starego typu z palnikami atmosferycznymi. Kotła gazowego nie demontowałem - obecnie jest kotłem rezerwowym. Ja zużywam mniej ekogroszku na sezon - ok. 2 t bo budynek jest mniejszy (ok 120 m2 nie licząc podpiwniczenia), palę własnym drewnem na palenisku ręcznym w okresie jesiennym i wiosennym a ponadto nie używam w okresie letnim kotła do ogrzewania ciepłej wody. Po zmianie sposobu ogrzewania wyraźnie spadły koszty ogrzewania budynku o około 40 - 60 % (uwzględniając palenie własnym drewnem na czym mi zależało przy podejmowaniu decyzji o zmianie opalania). Jeżeli chodzi o trwałość ślimaka to 3 lata ciągłej pracy to niezły wynik. Ja przy mniejszym obciążeniu i konserwacji liczę na więcej. Chociaż konserwacja (zabezpieczenie antykorozyjne na czas postoju kotła w lecie) gra tu mniejszą rolę bo ślimak zużywa się przede wszystkim nie tyle przez korozję co przez wycieranie (rozumiem, że wytarł się wałek skoro dało się ręcznie go przełamać chociaż wydawałoby się, że w większym stopniu zużyje się kierownica ślimaka). Co do stalowego czopucha (poziomego) zakupionego z kotłem to mój wygląda z zewnątrz jeszcze idealnie ale pewnie to kwestia nieodległego czasu bo wykonany jest z relatywnie cienkiej blachy (ok 2 mm) i w nim kondensuje się więcej wody ze spalin niż w kotle gdyż nie jest izolowany. Rączkę klapy od razu wymieniłem na większą metalową bardziej poręczną bo ta dostarczona z kotłem w kształcie łuku to chyba seryjna od mebli. Kocioł faktycznie do tanich nie należy - zapłaciłem w 2013 r 8300 zł ale wyposażony jest w bardzo dobry sterownik Plum, dobry podajnik Pancerpol i ogólnie jest solidnie wykonany. Ja jestem bardziej ostrożny z oceną (użytkuję go 3 lata i nie wiem co się jeszcze przytrafi) i daje mocne 4 + w skali 2-5.
  11. Dziękuję za odpowiedź. A jak u kolegi spisuje się kocioł i w jakim jest stanie technicznym po bądź co bądź 6 sezonach eksploatacji?. U mnie w okresie 3 sezonów nie miałem większych problemów z pracą retorty, podajnika i generalnie kotła ale raz do roku po zakończeniu sezonu grzewczego robię generalny przegląd kotła. Wymontowuję wówczas kosz zasypowy i kompletny podajnik obrotowy Pancerpol z kotła. Rozbieram retortę i podajnik na czynniki pierwsze i czyszczę elementy z popiołu, osadów i korazji (najbardziej skorodowany jest przy każdym przeglądzie ślimak). Na koniec smaruję pracujące elementy smarem (miedziowym przedni czop ślimaka i zwykłym łożyskowym tylny czop - od strony napędu). Ślimak i powierzchnie innych elementów podatnych na korozje konserwuję olejem silnikowym. Wnętrze kotła (wymiennik) po oczyszczeniu z popiołu i sadzy konserwowałem początkowo ręcznie olejem silnikowych ale z uwagi na pracochłonność zabiegu, robię to już natryskowo za pomocą pistoletu do ropowania (olejem napędowym) w masce lakierniczej przy otwartym oknie piwnicy. Mimo takiej konserwacji pojawia się miejscami rdza na wymienniku gdyż u mnie dość intensywnie na wymienniku wykrapla się woda w czasie postoju kotła. Załączone zdjęcie przedstawia fragment wnętrza kotła po oczyszczeniu zanim jeszcze stosowałem konserwację olejem/ropą (może ktoś czytający zna sposób na usuniecie przyczyny wykraplania wody bo puki co to ja staram się minimalizować szkody stosując opisaną konserwację). Pozostałe elementy są dobrze zabezpieczone. Na przykład w zasobniku węgla nie mam jeszcze korozji po części za sprawą konserwacji a po części wobec stosowania suchego ekogroszku no i w końcu dobrego zabezpieczenia fabrycznego antykorozyjnego zasobnika (blacha grubości 2 mm ocynkowana i pomalowana proszkowo). Blachy od strony wewnętrznej drzwiczek i szuflada na popiół trochę skorodowały po pierwszym sezonie grzewczym gdy do czyszczenia i konserwacji kotła przystąpiłem zbyt późno. Drzwiczki szczelne i zamki sprawne. Pękła płyta izolacyjna drzwiczek paleniska ręcznego - wiadomo, że w komorze palnika powstaje wysoka temperatura przy paleniu drewnem i wg mnie blacha osłonowa izolacji powinna być pełna - niepotrzebnie zawiera szczeliny w kształcie litery X przez które dochodzi do miejscowego przegrzania izolacji i w następstwie tego do potencjalnego pęknięcia. Prawdopodobnie zamysłem konstruktora było umożliwienie szybkiej oceny stanu płyty izolacyjnej przez te szczeliny bez odkręcania płyty od drzwiczek. Jak dotąd kocioł pracuje na fabrycznie wyposażonych zawleczkach ślimaka. Ekogroszek nie zawiesza się w zasobniku. Inaczej jest z miałem - ten potrafi się zawiesić, szczególnie gdy jest wilgotny a to za sprawą dużego kąta rozwarcia leja zasobnika opału (ale w zamian dzięki temu uzyskano jego większą pojemność). Słabą stroną kotła są zbyt słabe sprężyny gazowe dość ciężkiej klapy zasobnika opału - u mnie nie pomogła regulacja na mocowaniach sprężyn i w końcu zabezpieczam klapę przed przypadkowym opadnięciem drewnianą listwą. Z kolei klapa u góry nie jest sztywna i nie przylega ściśle do zasobnika przez co wydostają się spaliny odczuwalne zwłaszcza przy pracy kotła z dużą mocą (długa praca przy wysokich obrotach wentylatora). Blacha klapy w tym miejscu powinna być fabrycznie usztywniona - ja prowizorycznie dociskam blachę listwą zapartą o sufit. Poza wymienionym usterkami z kotła jestem zadowolony, który wyróżnia się wysoka jakością wykonania i niezawodną pracą przy trosce o sprzęt.
  12. Użytkuję od 3 lat kocioł Weber Heiztechnik 15 kW w trybie Fuzzy Logic. Generalnie w tym trybie po wprowadzeniu rodzaju opału zasadnicze parametry spalania dobierane są przez algorytm Fuzzy Logic. Są pewne parametry korekcyjne do optymalizacji ręcznej spalania ale nie wpływają one na radykalne zmniejszenie spalania. Jeżeli kocioł pracuje dopiero 5 dni od zainstalowania, to dużo ciepła idzie na nagrzanie zimnych murów, posadzek itp tym bardziej że budek nie jest izolowany. Po nagrzaniu budynku spalanie powinno zauważalnie spaść. Tak dzieje się u mnie gdy powracam do domu po dłuższym wyjeździe i podnoszę znacznie temperaturę na głowicach grzejnikowych. Przy okazji chciałem zapytać założyciela tematu Jonaika czy nie wykrapla się w jego kotle woda w okresie postoju kotła poza sezonem grzewczym bo problem mnie trapi i jak dotychczas nie znalazłem satysfakcjonującego rozwiązania.
  13. Wersję oprogramowania sterownika kotła znajdziesz w MENU: Przycisk MENU > Informacje (wersja softu panela obsługi, wersja softu modułu A - tzn sterownika kotła) Wersję oprogramowania regulatora pokojowego ecoSTER200 znajdziesz w jego MENU: Menu główne > Ustawienia > Informacje. Jaki sterownik kotła ecoMAX 800 posiadasz: ecoMAX 800 R1(grafika w załączeniu) czy ecoMAX 800 R2 (grafika w załączeniu)?
  14. Mam taką pompę (o wyskości podnoszenia do 4m) zainstalowną na obiegu z grzejnikami z zaworami termostatycznymi i jestem bardzo zadowolony. Nie muszę pozostawiać jednego grzejnika z otwartym zaworem termostatycznym (z zdjętą głowicą) co zwykle prowadzi do przegrzewania tego pomieszczenia. Ponadto mogę zaoszczędzić gdyż pompa elektroniczna zużywa 4-6 kronie mniej prądu niż zwykła pompa stałoobrotowa. Pompa elektroniczna w trybie pracy Auto dostosowuje wydajność (moc) do stopnia otwarcia zaworów temostatycznych. W skrajnym przypadku gdy zamknięte są wszystkie zawory termostatyczne (temperatury w pomieszczeniach przekroczyły ustawione na głowicach temperatury) moc pompy spada do minimalnej tj do 5 W (na zdjęciu widać na wyświetlaczu 6W). W drugim skrajnym przypadku gdy wszystkie zawory termostatyczne są całkowicie otwarte np gdy rozgrzewana jest zimna instalacja co pompa osiąga max wydajność - moc sięgającą 22 W (mniej niż pobiera pompa klasyczna). U mnie w trakcie normanej pracy instalacji (instalacja uruchomiona - nagrzana) pompa pracuje praktycznie cały czas z mocą 5-7 W.
  15. Za każdym razem gdy dokonywałem jakieś działania (po zmianach w ustawieniach w mnu regulatorów, kontroli kolejności i jakości połaczeń żył na zaciskach regulatorów) wyłączałem zasilanie kotła (a więc także i regulatorów) regulator pokojowy próbował ale nigdy nie uzyskał łączności ze sterownikiem kotła. Mam nadzieję że zmiana oprogramowania regulatora pokojowego z obecnej wersji v08.22.036 do v08.22.076 (wskazanej przez producenta regulatora pokojowego jako kompatybilnej) rozwiąże problem z komunkacją regulatorów. Jeżeli nie to wg mnie przyczyną może być uszkodzenie we/wy D+ lub D- regulatora (sterownika) kotła ale niewim czy da się je naprawić czy potrzeba wymienić cały sterownik.
  16. Nie . Swoją drogą to ciekawe jak sygnały są nimi przesyłane: czy przewodem podłączonym do zacisków D+ przesyłany jest sygnał z ecoMAX do ecoSTER a przewodem podłączonym do zacisków D- przesyłany jest sygnał w przeciwnym kierunku? pozdrawiam
  17. Podłączyłem regulator EcoSTER 200 i niestety nie komunikuje się z regulatorem kotła EcoMAX 800 R2 niezależnie od tego czy podłączony jest do gniazda G1 czy do gniazda G2 regulatora kotła. Na ekranie ecoMAX wyświetlany jest komunikat: 1. "Uwaga Nie wykryto regulatora kotła" gdy w menu EcoSTER wybrano: Ustawienia>ecoMAX>Auto (kocioł oczywiście włączony, w trybie PRACA lub NADZÓR) 2. "Kocioł wyłączony ecoMAX 800R" (w rzeczywistości kocioł jest w trybie PRACA lub NADZORZE) gdy w menu ecoSTER wybrano: Ustawienia>ecoMAX>ecoMAX800R Regulator ecoMAX 800R2 prawidłowo steruje pracą kotła i występuje właściwa komunikacja między nim a panelem sterowania kotła. Regulator ecoSTER 200 poza brakiem komunikacji z regulatorem kotła (wskutek czego niema możliwości sterowania kotłem , wyświetlania parametrów kotła itp) działa prawidłowo (działa wyświetlacz, wyświetlana jest bieżąca temperatura w pokoju) Czy powodem braku komunikacji może być niezgodność oprogramowania regulatora ecoSTER 200 z oprogramowaniem regulatora ecoMAX 800R2? Dane regulatorów: 1 Regulator EcoSTER 200 - rok produkcji 2011 - wersja programu: v.08.22.036 (spisana z obudowy regulatora oraz odczytana w menu) 2. Regulator ecoMAX 800 R2 (kocioł firmy Weber Heiztechnik) - rok produkcji 2013 - wersja programu panelu: v.01.15.21.A1 - wersja programu regulatora v.01.31.21.W1 Oczywiści sprawdziłem kabel czterożyłowy łączący regulatory - kabel i połaczenia na zaciskach OK,.
  18. Program firmy Flamco podobnie jak program firmy Reflex nie liczy objętości naczynia dla zaworu bezpieczeństwa 6 bar jeżeli ciśnienie sieciowe jest większe niż 4,7 bar. Dla ciśnienia sieciowego 4,7 bar, i parametrów jak poprzednio (10C / 60 C, 80 l) wylicza pojemność naczynia 82,4 l !!! , 4,5 bara ciśnienie azotu Dla porównania dla tych samych parametrów wychodzi - z programu Reflex 12 l , 4,5 bara - ciśnienie azotu - z programu TA Hydronics 11,5 l, 4,4 bara - ciśnienie azotu Trudno powiedzieć dlaczego wyniki dla programu f-my Flamko tak bardzo odbiegają od wyników programów Reflex i TA Hydronics. Nie podają wzorów więc trudno zweryfikować. Wydaje się że najlepiej oprzeć się na wzorach inżynierskich wtedy wiadomo co się liczy. Na chwilę obecną mam dwie opcje wyboru: 1. naczynie 18 l bez instalacji reduktora ciśnienia wody 2. naczynie nawet 5 l ale niestety z koniecznością instalacji reduktora obniżającego ciśnienie sieciowe
  19. Właśnie nie mogę zadać wyższych parametrów w programie f-my Reflex - pisałem już o tym wyżej - gdy zadaję występujace w mojej instalacji parametry: 6 bar dla zaworu bezpieczeństwa i 5 bar dla sieci to program zmienia wprowdzoną wartość dla zaworu bezpieczeństwa z 6 na 8 bar (tzn nie liczy dla delta p < 1,3 bara). Natomiast dla programu firmy TA Hydronics otrzymuje się takie wyniki: 1. dla ciśnienia sieciowego 5 bar (typowego w mojej inst.), p ZB =6 bar, pojemn. bojlera 80 l, T pocz wody = 10 C, T końc wody = 60 C program wylicza: objęt. naczynia 18,4 l, p początkowe azotu w naczyniu 4,7 bara 2. dla ciśnienia sieciowego 5,2 bar (max - zdarza się), p ZB =6 bar, pojemn. bojlera 80 l, T pocz wody = 10 C, T końc wody = 60 C program wylicza: objęt. naczynia 30,6 l, p początkowe azotu w naczyniu 4,9 bara 3. dla ciśnienia sieciowego 3,5 bar (min - sporadycznie), p ZB =6 bar, pojemn. bojlera 80 l, T pocz wody = 10 C, T końc wody = 60 C program wylicza: objęt. naczynia 4,7 l, p początkowe azotu w naczyniu 3,2 bara Przy takiej zmienności ciśnienia sieciowego trudno ustawić jedno optymalne ciśnienie wstępne azotu w naczyniu ( 4,7 4,9 3,2 bara). Chyba między innymi dlatego produceni naczyń przewidują instalację zaworu redukcyjnego aby w miarę zapewnić stałe ciśnienie sieciowe. Bez instalacji reduktora to moim zdaniem trzeba przyjąć dla mojej instalacji naczynie 18 l i ustawić ciśnienie początkowe azotu na 4,7 bara licząc się z tym, że przy ciśnieniu sieciowym < od 4,7 bara naczynie będzie bez wody czego nie zakładają producenci. Podają że naczynie powinno być zawsze w instalacji zawsze częściowo wypełnione wodą co wplywa na jego trwałość - dlaczego akurat to ma wpływ na trwałość o tym już niepiszą. Druga opcja to naczynie nawet 5l i reduktor.
  20. Program f-my Reflex jest dobry dla zwykłych przypadków - ma pewne ograniczenia. Dobierze naczynie dla delta p = p otw. zb - p sieciowe > 1,2 bara. Dla mniejszego delta p tak jak w moim przypadku: delta p = 6 bar - 5 bar = 1 bar program nie dobierze naczynia (automatycznie podstawia większy zawór bezpieczeństwa 8 bar - a ja mam zainstalowany 6 bar). Trochę lepszy program (wylicza pojemność naczynia dla delta p >0,5 bara) można pobrać ze strony http://www.dobornaczynia.besaba.com/. Ponadto program f-my Reflex (i nie tylko tej firmy) przy doborze naczynia nie uwzględnia zmienności ciśnienia w sieci wodociągowej (u mnie 3,5 - 5 bar). Wpływ zmienności ciśnienia sieciowego na pojemność naczynia w programie załatwiono prosto - trzeba zastosować reduktor ciśnienia wody - niestety ja nie bardzo mam miejsce na zainstalowanie reduktora ciśnienia dlatego prubuję policzyć naczynie na piechotę, ale w końcu jak nie będzie wyjścia zainstaluję reduktor.
  21. Aby dokladnie dobrać naczynie przeponowe ciśnieniowe do instalacji cwu musisz znać oprócz pojemności instalacji (ogrzewaczy) także: - ciśnienie początku otwarcia zaworu bezpieczeństwa, które powinno być < lub = ciśnieniu dopuszczalnemu najsłabszego elementu instalacji) - od jakiej do jakiej temperatury będzie podgrzewana woda (delta T, najczęsciej przyjmuje się do obliczeń delta T = 60C - 10C = 50C ) - zakres zmian ciśnienia wody sieciowej (wodociągowej) w twoim budynku - u mnie 3,5 - 5 bar). Niektórzy nie bawią się w dokładne obliczenia lub nie wiedzą jak je wykonać i przyjmują objętość naczynia do instalacji cwu 6 -10 % pojemności instalacji (ogrzewacza). Tylko jest to dobór bardzo uproszczony i jeżeli różnica między ciśnieniem w sieci zasilającej a ciśnieniem początku otwarcia zaworu bezpieczeństwa jest duża a na dodatek nie ogrzewamy wody o dużą delta T to tak dobrane naczynie może zabezpieczać skutecznie przed kapaniem z zaworu bezpieczeństwa. Natomiast gdy ciśnienie w sieci wodociągowej jest dosyć zmienne, a przede wszystkim często utrzymuje się na wysokim poziomie zbliżonym do ciśnienia początku otwarcia zaworu bezpieczeństwa (delta p = p zb - p sieci = np ok 1 bara albo jeszcze mniejsza) to przy dużym przyroście temperatury w instalcji cwu (zasobniku) i oczywiście przy braku w czasie ogrzewania wody poboru ciepłej wody zostanie przekroczone ciśnienie początku otwarcia zaworu bezpieczeństawa i zacznie się kapanie z zaworu. Im mniejsza delta p tym większej pojemności powinno być naczynie. Deltę p można zwiększyć redukując ciśnienie reduktorem ciśnienia wody - tym samym można zastosować mniejsze naczynie. Ciśnienie azotu w naczyniu ustawia się zgodnie z zaleceniami producenta naczynia. Ja w wątku :"Dobór naczynia przeponowego do bojlera cwu" https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/17160-dobór-naczynia-przeponowego-do-bojlera-cwu/ prubuję dokładnie wyliczyć pojemność naczynia do mojej instalacji (chcę przy tym uniknąć instalacji zaworu redukcyjnego ciśnienia wody bo nie bardzo mam miejsce na jego montaż) ale jako że nie nie jestem projektantem więc nie jestem w 100% pewien moich wyliczeń to na razie wstrzymuję się z zakupem armatury i czekam na weryfikację obliczeń przez projektanta. Odnośnie miejsca montażu naczynia przeponowego cwu to powinno się zainstalować w pobliżu ogrzewaczy i zapewnić w czasie pracy bezpośrednie połączenie z nimi. Zaleca się montaż zaworu odcinającego i spustowego do konserwacji naczynia.
  22. Aby wymusić przepływ wody przez stronę wtórną wymiennika płytowego lub przez "kocioł elektryczny" pompa powinna znajdować się na przewodzie zasilającym instalację co (za wylotem kotła elektrycznego i wylotem wtórnej strony wymiennika płytowego). Na powrocie z instalacji na odgałęzieniach do kotła elektrycznego i wymiennika powinny być zainstalowane zawory odcinające. Gdy chcesz korzystać z kotła elektrycznego odcinasz dopływ wody powrotnej z instalacji co do wymiennika płytowego. A gdy chcesz korzystać z kotła węglowego odcinasz dopływ wody powrotnej do kotła elektrycznego. Jeżeli tego nie zrobisz to tylko część wody popłynie przez wymiennik i się ogrzeje a reszta popłynie przez wyłączony kocioł elektryczny jako nieogrzana. W efekcie nastąpi na zasilaniu instalacji co wymieszanie obu tych strumieni i woda będzie w mnieszym stopniu nagrzana. Do czego ma służyć cienka rurka na wylocie z kotła elektrycznego?
  23. U mnie jest podobnie. Kotłem głównym jest kocioł węglowy z podajnikiem a kotłem rezerwowym jest statry kocioł gazowy z początku lat dziewięćdziesiątych z palnikami atmosferycznymi. Gdy skończy się paliwo (wypali) w kotle węglowem kocioł automatycznie przełącza się na kocioł rezerwowy - gazowy i odwrotnie gdy ponownie rozpalę w kotle węglowym i kocioł ten osiągnie ustawioną temperaturę wyłączania kotła rezerwowego to kocioł gazowy wyłącza się automatycznie przy tym w obydwu przypadkach następuje automatyczne przełączanie zaworu 3d na powrocie wody z instalacji mające na celu wyeliminowanie niepożądanego wzajemnego ogrzewania kotłów (straty ciepła przez komin w nieczynnym kotle). Kocioł gazowy nie posiada własnej pompy - obieg wody w instalacji c.o. wymusza jedna - wspólna pompa dla obu kotłów umieszczona na zasilaniu instalacji c.o sterowona sterownikiem kotła węglowego. Pompą łądująca bojler także steruje sterownik kotła węglowego niezależnie od tego który z kotłów pracuje. Instalacja może pracować także grawitacyjnie chociaż mniej "wydajnie" niż z obiegiem wymuszonym pompą z uwagi na opory stawiane przez zainstalowane na grzejnikach zawory termostatyczne (rury w całej instalacji nie stanowią problemu gdyż są dobrane dla instalacji grawitacyjnej).
  24. Ja mam w swojej instalacji otwartej z kotłem gazowym i węglowym problem wzajemnego ogrzewania kotłów rozwiązany przez zawór trójdrogowy przełączający umieszczony na powrocie instalacji. Zawór trójdrogowy przy przełaczaniu kotłów przełączany jest siłownikiem, który jest sterowny sterownikiem kotła węglowego. W razie zainteresowania takim rozwiązaniem mogę podać więcej szczegółów.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.