Tak, zamienić obiegi właśnie, dobrze Pan zrozumiał. Dla jasności, jeśli mówimy, że zawór 4d się mniej otwiera, to znaczy, że gardziel zaworu (między portami: "zasilaniem z kotła", oraz "powrótem do kotła"), ma największe światło, co sprzyja grawitacji. Taka moja uwaga... Jestem zwolennikiem jak najmniejszej ilości kolan na tym krótkim obiegu, oraz średnicy rur, równej przyłączy kotła. Dopiero przed samym 4d zmniejszenie średnicy np na 1", jeśli 4d jest taki.
Dobrze wrysował Pan pompę przerwałową. Może być wyposażona ta pompa w czujnik temperatury, choć niekoniecznie. Osobiście, wolałbym, aby mieszała zład kotła cały czas, zwiększając stałopalność. Pompa przewałowa nie potrzebuje żadnych trójdrożnych zaworów. Kocioł robi za takie większe sprzęgło.
Lepiej zastosować myślę drugi wariant...