W sumie troche kombinowałem z palnikami i powtarzam że większość kotłów ma zamało otworów do powietrza oraz za małe ciśnienie dlatego u wielu wystepują problemy ze spalaniem. Jak jest odpowiednia ilośćotworów małych i dość duże ciśnienie to wtedy zostaje tylko regulacja podawania i obrotów dmuchawy w zalezności od kalori opału . Jak kolega wyżej napisał że suma otworów powinna być około 1/3 no 1/4 też będzie git a co jak niektorzy maję ze 8 szt rowki albo z 15 otworów fi 8 bo problem jest wywiercić tak ze 300 sztuk np 2 mmm a potem jęczą że palnik niedopala albo brak temperatury w mrozy , popiół im zapycha i . wszystkie dmuchawy co są dostępne sa za malo wydajne a to inny temat ale powiązany bo ma wpływ na spalanie .Sam zrobiłem ze 15 dmuchaw i doszedłem do tego . Palniki też sam robiłem różne ale to trzeba poświęcić kasy i czasu nie ma nic za darmo . To coś co grzeje nazywa się PALNIK i ma działać jak palnik wtedy wszystko spali , dopali , ida temperature a nie jak większość pali sie jak knot u świeczki i to ma dać czadu?