Witam wszystkich.
W najbliższym czasie czeka mnie przeróbka obecnej instalacji co i pragnę prosić szanownych forumowiczów o ocenę poprawności schematu instalacji jaką planuje samodzielnie wykonać.
Stara instalacja wykonana jest z grubych stalowych rur ciągnących się po całym budynku, planujemy je usunąć a w ich miejsce zastosować system rozdzielaczowy na pexach plus kilka pętli podłogówki.
Parter został już przygotowany podczas zeszłorocznego remontu tj. umieszczony rozdzielacz z wylotem w piwnicy wraz z rurkami w podłodze bez grzejników; działająca podłogówka w łazience podłączona w piwnicy pod zestaw mieszający. Podłączony został również bojler 300l dwu-wężownicowy.
Planuję zastosować zawór czterodrogowy 6/4” ze względu na przewymiarowany kocioł (niestety), możliwość lepszego dogrzewania bojlera oraz ochronę powrotu. Mały obieg kotłowy chcę oprzeć na grawitacji w oparciu o średnice rur stalowych taką samą jak wyjście z kotła. Rury stalowe czarne, skręcane. Za zaworem czterodrożnym oraz podejscie do bojlera – miedź.
Wątpliwości jaki mam na chwilę obecną:
1. Czy średnica podejść pod rozdzielacze ( miedź 22) jest wystarczająca przy 7 grzejnikach na piętro
2. Jakiej pojemności zastosować naczynie wzbiorcze, obecne (zardzewiałe) – przy obecnej bardzo pojemnej instalacji ma na oko 50l.
3. Niestety czeka mnie również samodzielny dobór grzejników, wiem, że należy je wybierać w oparciu OZC. Jednak czy jest ktoś w stanie mi pomóc oszacować przybliżone zapotrzebowanie na m2 (dom typu kostka ok. 180m2 użytkowej; mur 45cm siporex od środka, silikat na zewnątrz, pustka w środku, styropian 10 cm od zewnątrz; okna trzyszybowe; podłoga na parterze 5 cm styro; strop – wełna 15cm; strych nieogrzewany).
Będę wdzięczny za wszelkie porady.
Pozdrawiam