Witam wszystkich jako przyszły i to juz niebawem palacz we własnej kotłowni.Stoje jak wielu przed dylematem zakupu kotła .Siedze i czytam to forum od miesiąca i mętlik w głowie coraz wieszy.
Napisze parametry ogólne domu dla którego szukam rozsądnego kotła.Dom parterowy z uż.poddaszem metraż to 165 m2 z czego garaż około 30 m2 w którym będzie jeden grzejnik z głowicą gdzie bedzie miało tylko leggo grzać... Kocioł musi byc na eko groszek ze stałym rusztem wodmym , żeby można było palic i drewnem kawałkowym i podobnymi.Jako,że moda na piece wszystko żerne to zawęziłem kręgi poszukiwan do kotłów z palnikami rynnowymi albo brucera.W miescie moim nie ma zbyt wielu punktów z kotłami ale jeden duży w którym pracuje znajomy radzi mi tak : kocioł D.. UNI DUO 15 z rynną (chociaz nie wiem czy podoła dodam,że podłogówki będzie jakieś 15 m2 a reszta czyli 5 pokoi po grzejniku,miejscami dwa czyli bez szaleństw a sciany ytong 36 + 12 styropian i dach ocieplony wełna 20 + 5 ) i jako alternatywe KRS TECH AQUA DUO 20 kw z palnikiem brucera.. Z tego co wyczytałem i dobra dusza podpowiada to w rynnowym jest dośc dobrze i dośc róznie ze spalaniem ekogroszku gorzej jakości (czeski itp) a wszędzie pełno lichego groszku.natomiast brucer pali wszystko tylko trzeba posiedzieć w ustawieniach. Ciekawi mnie opinia kogos kto ma własnie piec tego KRS TECH AQUA DUO bo jest ciekawy bardzo no i cenowo lepiej o prawie 2 tys tylko jak to jest z tymi brucerami i kotłami ze staporkowa..? Czytam szukam i nie widze zeby ktos miał taki kocioł albo nic nie piszę. Wszelkie podpowiedzi i rady mile widziane -zima tuz tuz hydraulik zaczyna działac a ja stoje przed wyborem albo dduni 15 albo krs... podpowiedzcie ludziska jak to jest z tymi brucerami ,czy da sie i gorszym groszkiem palic czy nie..