Chciałbym się podzielić z wszystkimi użytkownikami kotłów na paliwo stałe: w końcu znalazłem sterownik temperatury w domu, dzięki któremu mam w końcu temperaturę taka jaką chcę. Dotychczas miałem piec gazowy, ale ze względu na powalające koszty ogrzewania gazowego wywaliłem go, przerobiłem instalację na otwartą i zamontowalem piec miałowy ekocentr pleszewski. Ogrzewa on też zasobnik c.w.u. 100l. Problemem, z którym od razu się spotkałem, to sprawa ustawienia temperatury w mieszkaniu. Producent kotla zaleca utrzymywanie temperatury wody w kotle na ponad 60 stopni. Osobiście uważam, że to za mało bo z wilgotnego miału leje się smolista substancja, piec i komin "zarasta", problem z korozją niskotemperaturową, wygrzewaniem komina itp.itd. Ale nawet jeśli sterownik ustawiłem na 60 stopni to temperatura była za wysoka na grzejnikach, bo w domu za gorąco. Użycie zaworu mieszającego też nie załatwiało sprawy bo byly i są dalej wahania temperatury wody w kotle powodując takie same wahania na grzejnikach. Brakowało względnej precyzji nastawy, w domu raz za cieplo raz za chlodno. Coś mnie trafiało. Rok szukania i WRESZCIE! Temperature mam taką jaka chcę. Jak mało to regulator temperatury w mieszkaniu podnosi temp wody na zasilaniu do grzejników. Jak za dużo to obniży. Kurczę, coś pięknego. I piec chodzi na 75 st C a może być i na każdą inną temperature jaką sobie tylko ustawię. Pasuje do każdego pieca z pompą automatyką lub bez. Jeśli Wy macie podobne problemy. przegrzewacie mieszkania lub nie palicie bo temp na dworze jest taka jak jest, chcecie mieć komfort sterowania temperaturą w domu niezależną od temp pieca, to piszcie, Ja szukalem ponad rok. Pozdrawiam wszystkich.