montez
Stały forumowicz-
Postów
428 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez montez
-
Zapewniam, że zastosowanie tabel o zmiennych parametrach ma olbrzymie zalety łączące cechy tabeli oraz algorytmu. jestem w trakcie gromadzenia danych do sieci neuronowej o kilkudziesięciu węzłach. Model jest prosty ale wystarczy aby te niepewności o których piszesz, wyeliminować, to 1. drugie to wlasnie DRUGA aplikacja działająca niezależnie, ma regulować właśnie wpisami do tej tabeli czasy odpowiednie do tych 3 składników. Obecny model jest bardzo uproszczony i pokazuje możliwości ale działa wyśmienicie. Przewaga systemów opartych na oprogramowaniu wysokiego poziomu - pascal/delphi c itp jest widoczna w przemysłowych systemach wizualizacji i sterowania SCADA. I to jest taka własnie wersja przemysłowa w zastosowaniu dla indywidualnego użytkownika. High endowy system trafia pod strzechy. Wiem bo pracowałem dobrych pare lat w przemyśle i z najnowszymi rozwiązaniami w najnowoczesniejszych korporacjach międzynarodowych, stąd ten opis i ta analogia.
-
ja nie wiem czy mi szlag nie trafi kotla po kilku sezonach, do odwaznych swiat nalezy jak to powiadaja starzy gorale czy inne wyjadacze, jak trafi to bede palil kozłem, a potem zmienie na żeliwny i tylko antracyt i koks i smole te grochy i inne badziewia. Natomiast z punktu naukowego - zawartosc siarki itp, w antracycie nie jest wcale wieksza niz w innych opałach a awet ponoć znacząco mniejsza, więc z punktu widzenia ryzyka pozostaje tylko szbka zmienność temperatur na kotle, co eliminuję sterowaniem. Trzeba sie czegos trzymac, a moje zalozenie jest takie, ze wszystko jest jak najbardziej ok. Generalnie najwięcej błędów powstaje w wyniku błednych założeń :) na jakimś filmie to słyszałem... czas pokaże i ciepłomierz, niemiej jednak ja jestem pewien tego ile porównywalnie więcej ciepła przy mniejszym zuzyciu opału, nie będąc zbytnio pazernym-to są liczby, które mało kto potrafi zignorowć.
-
Dobre pytanie! Bardzo dobre pytanie! Co z odpowiedzią? Odpowiedź jest jedna na oba pytania: opał się wolno rozpędza i wymaga stałego nadmuchu, Jeśli nie będziemy uzależniać od temp. na zewnątrz (czy od kombinacji jak to jest normalnie przyjęte w pogodówce: kombinacji/algorytmu temp. wewnętrzna/zewnętrzna i krzywą grzewczą - te 3 parametry razem dają nastawę) to wynikiem tego będzie w obiekcie - za zimno lub za gorąco. Dlaczego? bo jesli przez cały dzien wolne podawanie cogodzinne spowoduje ubytek ciepła, wieczorem czy w nocy, nie nadgonimy tego w krótkim czasie, tzn jeszcze inaczej - oczywiście 8 porcji pod rząd załatwi sprawę :) tyle że efekt będzie ten sam ale wymagałoby to dużo więcej pracy w sensie wyliczenia nastawy dla iluś porcji z rzędu po sobie... a po 2gie - 1 porcja na godzinę to za mało o czym pisałem wcześniej, tzn. nie ruszamy automatyki oryginalnej (otwieranie zaworem 4d czy pompką obiegu) za mało aby utrzymać 55-60 st.C na kotle. antracyt się rozpala powoli, to jest temat do modelu matematycznego co bedzie bardziej ekonomiczne,,, mnie osobiscie wydaje sie ze lepszym rozwiazaniem jest >>śledzenie<< temperatury aniżeli >>przerwa i gonitwa<<. To nie ekogroch który dostaje szału w 60 sekund. Spróbuj wrzućić do zasobnika 3 worki antracytu to przekonasz się co to znaczy :) antracyt w ogóle jest nienaturalny w sensie rozumienia tego co jest rozumiane jako opał w naszym rozumieniu :) to jest ze opał sie żarzy i jak jest za gorąco to się wyłącza nadmuch a opał się żarzy na palenisku. Takie zachowanie opału należy wykreślić z tabeli zachowań opału o nazwie antracyt. mowiac w skrocie - to sa nastawy dla koksu. W zalaczeniu plik antra.ini, ktory jest odczytywany co sekundę - dokladając aplikację analizującą temperatury możemy zrobic przerozne warianty w roznym czasie i podstawiac wyliczone nastawy nawet bez uwzgledniania temp. zewnetrznej bo tylko wewnetrznej (pokojowej) i np kotla. to jest dowolne pozdrawiam antra.txt
-
Główną zaletą sterowania dodatkowego jest bezpieczeństwo - ponieważ nie są modyfikowane połączenia z żadnymi kluczowymi elementami kotłowni jak - pompa, wielozawór 4d itp., oraz samo sterowanie kotłem i temperaturami kotła a jedynie podawanie opału oraz odczyty temp. CO w dół - to mamy bezpieczne sterowanie paliwkiem zwanym antracytem. W dowolnym momencie można odłączyć sterownik dodatkowy, założyć zaślepki i wszystko mamy po staremu na kotle. Filmik, w ktorym pokazuje sposob podłączenia komputera z oprogramowaniem i odłączenia dla antracytu, proces rozpalania w trybie manual kotła. zapala się fragment ekranu na czerwono, jesli nie ma sygnału podawania od sterownika kotla przez ustalony czas na kotle (np. co 4 min.) Czas wygaszenia to całkowita przerwa od 20-30minut kiedy jest ciepło w domu oraz na kotle lub jest niska krzywa grzewcza (niska wartość temp. kotła przy której kocioł przechodzi w tryb wygaszenia). temp. zewn. np. 8 st. C. http://www.youtube.com/watch?v=wrT9VLWnITQ zmodyfikowalem wlasnie nastawy - teraz sa dobre czasy dla duzych plusów na dworzu, tfu, na zewnątrz :) v42=32000 v41=40000 v40=50000 v39=56000 v38=62000 v37=64000 v36=66000 v35=68000 v34=70000 v33=72000 v32=74000 v31=76000 v30=78000 v29=80000 v28=82000 v27=84000 v26=86000 v25=88000 v24=90000 v23=92000 v22=94000 v21=96000 v20=98000 v19=100000 v18=102000 v17=108000 v16=120000 v15=122000 v14=124000 v13=125000 v12=126000 v11=128000 v10=132000 v59=138000 v58=144000 v57=150000 v56=150000 v55=150000 v54=156000 v53=162000 v52=168000 v51=174000 // v51 odpowiada 1740 sekundom czyli 29 minut i to jest temperatura 20 st.C
-
Ostatnie doniesienia, jak juz wspominalem - nie lubie rozpalac, tylko wole zminimalizowac zuzycie a podtrzymywac zar - dzisiaj osiagnalem przez caly dzien 29-32 minuty przerwy miedzy porcjami utrzymując na kotle 58-68stopni celsj. Te czasy są nie do osiagniecia w zadnym ze sterownikow jakkolwiek by ich nie mnożyc, w wariancie ktory opisuje na poczatku tematu jest tak, że jest wykorzystywany co 4ty impuls ze sterownika kotla, w wersji windowsowej natomiast juz takiego ograniczenia nie ma, tzn, kiedy chcemy miec dowolny czas a najlepiej pogodowy dla opału - w tym przypadku tak dlugie czasy sa potrzebne antracytowi, wtedy w aplikacji wybieramy guzikiem sterowanie windą i od tej pory to soft pod windows steruje częstością podawania opału w zależności od pogody, jako operatorzy w wygodnym fotelu w domu możemy śledzić czy tablica czasów nam odpowiada lub nie, jesli nie - w kazdej chwili mozemy odjac stałą czasową "korekta skali" od tablicy czasów i temperatur albo modyfikować samą tablicę w pliku antra.ini, gdzie znajduje się takie zestawienie: tutaj zawartosc tablicy temperatur zewnetrznych, znajduje sie w folderze z programem sterującym: [czasyprzerwy] //nazwa klucza //v1= temp v42=32000 v41=40000 v40=50000 v39=56000 v38=62000 v37=64000 v36=66000 v35=68000 v34=70000 v33=72000 v32=74000 v31=76000 v30=78000 v29=80000 v28=82000 v27=84000 v26=86000 v25=88000 v24=90000 v23=92000 v22=94000 v21=96000 v20=98000 v19=100000 v18=102000 v17=118000 v16=120000 v15=122000 v14=124000 v13=126000 v12=126000 v11=126000 v10=126000 v59=126000 v58=126000 v57=126000 v56=126000 v55=126000 v54=126000 v53=126000 v52=126000 v51=126000 liczby po nazwie np. v51 po podzieleniu przez 100 oznaczają ilosc sekund: i tak v51=1260 sekund, jak widac tablica nie jest bardzo dopasowana dla temperatur powyżej plus 10, zaraz, nie podałem zestawienia z temperaturami: vint=v czyli vint51 to to samo co v51 -19:result:=vint41; // v41 odpowiada -19 st. C. itd... -18:result:=vint40; -17:result:=vint39; -16:result:=vint38; -15:result:=vint37; -14:result:=vint36; -13:result:=vint35; -12:result:=vint34; -11:result:=vint33; -10:result:=vint32; -9:result:=vint31; -8:result:=vint30; -7:result:=vint29; -6:result:=vint28; -5:result:=vint27; -4:result:=vint26; -3:result:=vint25; -2:result:=vint24; -1:result:=vint23; 0:result:=vint22; 1:result:=vint21; 2:result:=vint20; 3:result:=vint19; 4:result:=vint18; 5:result:=vint17; 6:result:=vint16; 7:result:=vint15; 8:result:=vint14; 9:result:=vint13; 10:result:=vint12; 11:result:=vint11; 12:result:=vint10; 13:result:=vint59; 14:result:=vint58; 15:result:=vint57; 16:result:=vint56; 17:result:=vint55; 18:result:=vint54; 19:result:=vint53; 20:result:=vint52; w taki sposób to dziala, w przypadku gdy mróz jest np. -45 st. C, wtedy bedzie wybrany minimalny mozliwy czas podawania. i odwrotnie: powyzej +25st. C (nikt nie będzie grzac, ale algorytm ma to przewidziane) Aby nie zanudzac, na koniec chcialbym sie podzielic spostrzezeniem nt antracytu, o tym jak sie zachowuje przy duzych i braku mrozow juz wiemy, a jak sie zachowuje przy +21 st. C na zewnatrz? Wentylator caly czas 100% nadmuchu a ten opał spowalnia swoje spalanie gdyz.... ma zbyt malo powietrza i efekt jest taki ze spokojnie trzyma zar przy przerwach w podawaniu nawet 32 minuty, rozwiazaniem dosc korzystnym jest zatem spowalnianie jego podawania do granic mozliwosci i ciagly nadmuch, pozostaje kwestia zuzycia energii przez wentylator gdyz zuzycie opału spada do naprawde przyzwoitych rozmiarów 5,5-6,5kg na dobe dla powierzchni >300m.kw., teraz gdy to pisze na zewn. jest 6.9 st.C a przerwa nadal wysoko 25minut i reszta param jest ok. Temp. opisana jako kotla jest w rzeczywistosci temp. wody wychodzacej na CO (gorna rura z kotla) i tak jest od paru dobrych godzin. Czyli cecha antracytu jest symetryczna - tj zarowno wolno pali sie w niskich temp (-15st.C) jak i wysokich (+20st.C) mimo duzych niedoborow powietrza, wazne jest jednak aby dostawa powietrza byla bez przerw. ja jestem przekonany ze bedzie sie palic nawet 45 minut, ale nie zapewni odpowiedniej temp. kotłowi przy takim rzadkim podawaniu nawet wzglednie duzej porcji. Co z tego wynika - tylko jedno - jest ograniczenie w oszczedzaniu i to chyba w okolicach wlasnie 30 minut miedzy porcjami (przy plus 20st do +5st.C) ponizej nastepuje przyspieszenie spalania i nalezy zapewnic czestsze podawanie - rosnie ciąg kominowy. To tyle - koniec trucia :) Pozdrawiam
-
całkiem sprytne i proste genialne po prostu. ja przechodze sam siebie dzisiaj testuje czas przerwy 30minut, i na razie dziala juz kilka godzin, nie chce mi sie rozpalac (kurzenie odbiera ochote na podchodzenie do tego kotła) a wiem ze wieczorem bedzie około 10 stopni moze mniej to na ten czas zostawiam piec w ruchu i wyliczylem ze przy 30 minutach to około 5kg na dobę opału, to na takie cos nie warto zatrzymywać kotła chyba nawet latem :)
-
bardzo interesujące wynalazki, ja uzyskałem wczoraj i przez całą noc czas 25 minut przerwy, ale niestety cos za cos i mam temp. na kotle 58 stopni i sie troche boje czy nie za mało, nie chce rdzewienia a to stalowiec, podobnio 50st. C to minimum, takie 55 to raczej już ok. no a 58 to tez calkiem lepiej no ale mam troche doswiadczen z czujnikami temp. i wiem ze preciez zalezy od umiejscowienia czujnika itd itp. i to moze byc blad te kilka nawet stopni celsjusza. a chodzi o niezmienioną trwałość kotła. No i wlasnie jak sie koledze udaje utrzymywac temperature na kotle przy zmiejszonej szczelinie rozumiem ze w zbiorniku jest dołożona/zamocowana jakas zaslepka z metalu??? nie zrozumialem dzialania tego magnesiku na czas? ja musialem "przejac kontrole" nad kontaktronem aby uzyskac inne czasu niz krotnosc z 4 minut. wjaki sposob magnesik wplywa na czas? kontaktron ma zatrzymywac silnik??
-
a wydawalo mi sie ze jestem jednym z ostatnich co kupuja piece z tlokiem i juz wszystko jest idealne i dawno wynalezione... a tymczasem knota kupilem w fazie testowej, niby duzo te 8 tysiakow z montazem i nieduzo, i sie musze meczyc na oslode tylko te czasy pod windowsem :) jeszcze mam 1 pytanko - czy ster to ecomax800? czyli taki pid dopasowany i jakie oferuje czasy jesli mozna zapytać szanownego kolegę?
-
qrka mam pytanie do kolegi bo ja kupowałem kocioł w 2009 w sierpniu cos kolo tego, kiedy kupowałeś swój kociołek ze masz juz az takie usprawnienia w standardzie??
-
tuning to dobra rzecz wlasnie sie tym zajmuje cały czas ;) jak nie fura tudzież komputer gazowy i wtryski w aucie to kocioł, niech żyje kreatywność w praktyce codziennej, czyli trzeba bedzie podniesc rurki przez dolożenie jakichś przedłużek ciasno wsunietych inaczej moze byc nieskutecznie...
-
i jeszcze cos - kolejny komputer moze byc juz podpiety przez normalną siec ethernetową do korygowania czasów przerwy i regulacji temperatury,
-
dzięki :) wlasnie widzialem juz u kolegi coolera te rurki ale jakos nie zapytalem chociaz caly czas mi to chodzi po glowie.
-
gdzie kolego, mozna dorwac ten ciepłomierz i ile orientacyjnie kosztuje ? moge pogoglowac ale po co wywazac otwarte drzwi, najlepiej miec ten sam co Ty masz to mozna porownac obiektywnie wyniki. Chcialbym to policzyc zeby nie bylo juz zadnych watpliwosci.
-
Nie zgadzam się z Twoimi następującymi stwierdzeniami, cytuję: "... brak płomienia, pali się właściwie jak koks. " - pali się olbrzymim płomieniem o kolorze przezroczysto-fioletowym (mało żółtego troche na końcach. Wszystko zależy od ilości żaru, którego ilość można regulować naprawdę w szerokim zakresie automatyką. "+ta awersja do czyszczenia." - rozumiem, że zrozumiałeś że ja mam awersję do czyszczenia. Otóż jesteś w błędzie - nie mam awersji tylko nie czyszczę jak nie potrzeba! Przy używaniu ekogrochu i czeskiego trzeba czyścić raz na dobę obowiązkowo! Przy antracycie trzeba czyścić obowiązkowo raz na 2 tygodnie a jak są mrozy to i rzadziej. Czyszczenie częstsze po prostu nie ma sensu, mówiąc kolokwialnie - można z płomieniówek prawie jeść :) Jaka jest Sprawność pieca wyobraź sobie na każdym grochu ktory zostawia dziesiątki kg sadzy na kilka dób, to jest dopiero spadek sprawności i marnowanie opału. Uważam ze tujest sekret - to co marnuje sie przy grochu i czeskim, po prostu jest odzyskiwane przy antracycie gdyż nie zapycha i nie zabrudza wymiennika ciepła. Ja po 2 godzinach palenia grochem mam taki stan zabrudzenia kotła jak antracytem przez miesiąc! Chociaż i tak nie do końca można to porównać - bo z antracytu nie ma sadzy tłustej poduchy tylko suchy piasek jak popiołek i to też jest mniejsza izolacja. Nie zrozum tego na opak - nie lubie czyscic co 3 godziny, wole to robic co 1 miesiąc a efekt jest ten sam! Pomijam wyliczenia dlatego ze straty przez sadze w tak ogromnej ilosci wtwarzanej przez ekogroch sa nie do oszacowania, wystarczy za przyklad ze gasl mi piec na czeskim po tygodniu nie czyszczenia - chcialem sprawdzic jak to bedzie - moze sie to przepali albo cos - nic z tego! po prostu do tego stopnia spadł ciąg kominowy ze nawet nie dawało się rozpalić w piecu, a ten moj piec jest troche niestety nieszczęsliw y - kurzy i brudzi wieje przy rozpalaniu na twarz (pochyle palenisko tlokowca), tlok ma 1 poziomowy - no tragedia, za pozno sie zorientowalem, ale ostatecznie nie ma to wielkiego wpłuwu na cofanie sie zaru do podajnika przy trudno rozpalajacym sie bez duzej ilosci powietrza paliwie "... długość i szerokość palnika" - tu jest pies pogrzebany. jesli pomylisz sie przy zamawianiu nowego kotla do domu i zle oszacujesz wydatek energetyczny a za tym idzie moc kotła i ztego wynika rozmiar paleniska - to masz problem. Dla powierzchni u mnie jest 21kW i wydaje mi sie ze trocje za malo, ale nie ma problemu z dogrzaniem.Jesli nie umiesz liczyć mocy kotła do powierzchni oddaj te robote specjalistom! Na wielkosci paleniska u mnie dla 21kW i pow. ok 300m.kw. jest ok. Wydajność i sprawność paleniska rośnie wykladniczo z częstością podawania, tzn im żar bardziej przybliza sie do krawedzi popielnika tym mocniejszy jest nadmuch (konstrukcja paleniska kotla) i w efekcie następuję potężne zwiększenie ilości żaru i ilości ciepła oraz temperatury kotła. Niech za dowód wystarczy wzrost temperatury kotła od 60 st. C do 85st. C w 15 - 20 minut, oczywiście, nie jest potrzeba robic tego tak gwałtownie a wręcz niewskazane to jest, dlatego trzeba spowalniać i rozsądnie dawkować to paliwo. nie są w ogóle prawdziwe Twoje wyliczenia, są kompletnie błędne, Miał się spala szybciej niż czeski a często jest zabrudzony kluchami gliny i ziemią (miałem tak juz). Czy 2 tony opału przez 5 miesięcy dla powierzchni ok. 300m.kw. to dużo? Odpowiedz sobie sam, co to za koszty. pozdrawiam
-
program importuje tablice czasów z pliku inicjalizacyjnego, a wystawia do pliku bieżace temperatury i inne dane dowolne, wiec mozna dowolnie modelowac czasy do pelletów i groszków w zalezności od potrzeb albo na dzien albo na dobe czy miesiąc czy 5 minut - program odczytuje te tablice caly czas, dlatego jak pisalem wczesniej mozna podpiac dowolną aplikację ktora bedzie liczyc temperatury i czasy nawet z sieci neuronowych czy cokoliwek innego. obsługuje wszystko: pelety groszki, antracyt i jestem autorem tego oprogramowania i wykonałem takie urządzenie do zestawu - jest potrzebny kabel sieciowy standardu RS albo 3 przewody i 2 gniazda-wtyczki db9, zaletą sieci jest to, że nie potrzeba switchy i ups dla zasilania switchy, wadą - wymagany przynajmniej 1 port rs232, są na rynku moduły konwersji rs232 to ethernet i odwrotnie, czy rs232/485 /ethernet (standard szeregowej komunikacji przemysłowej na dłuższe odległości niż rs232) Porty rs są dostępne w postaci: rs-pci expres konwerter ale pelne sprzetowe rs232 - pcimcia dla laptopów., karta pci do komp. stacjonarnego, dalej na ethernet. Zaletą takiego rozwiązania jest mobilność komputera (mozna odłączyć w dowolnej chwili - zaczekac az zgasnie lampka blokady) i wygodny wgląd oraz nieograniczone możliwości wyliczania nastaw automatycznie dla kotła co przeklada się na oszczędności opału. Korekta nastaw moze byc wykonana z dowolnego pokoju w domu i dowolnego komputera podpiętego do takiej sieci.
-
to co ciekawe i mnie zaskoczylo to ta 1 sekunda - przerwy to by sie zgadzało z moimi doswiadczeniami, inne ustawienie to 50sekund podawania i..odpowiednio długi czas przerwy, tzn. np 14 minut. ja używam do rozpalania zwykłego ekogroszku oraz czeskiego i troche drewienek. obecnie testuje podtrzymanie żaru przy temperaturach dziennych jak dzisiaj 20st.C, wieczorem moze byc około 0 st. C a w nocy nawet mrozy. takie zmiany sa niewygodne a nie lubie rozpalac, wiec obecnie mam 25 minut przerwy i poki co zar sie utrzymuje, zobacze po paru godzinach, chciałbym dojsc do 30minut ale edzie ciezko bo to zalezy od granulacji, teraz mam drobniutki 6-13 i nie ma problemu z dotlenieniem ale mam pomieszane 10-20mm wiec wtedy moze byc problem, mozna probowac tez pulsacyjnie podac 2-3 porcje potem 30 minut przerwy porcja i 25 minut potem 2 porcje i 35-40 itp. ale zauwazylem ze lepsze jest stale podawanie niz ciagłe zmiany, poki temperatura oscyluje wokol 60st. na kotle to wszystko jest ok
-
aha jeszcze cos, oczędności powstają poprzez niezapychanie sadzami wymiennika ciepła, to naprawdę spore ilości ciepła.. kiedy przy ruszcie awaryjnym ilośc sadzy jest potworna u mnie juz po 2 godzinach (przy duzej ilosci wody w instalacji a tak mam) to przy tym paliwie powstaje taki piasek ktory stanowi duzo mniejsza izolacje cieplna i zapobiega stratom ciepla w komin przez izolacje wlasnie wymiennika ciepla zawalonego masą sadzy
-
właśnie to jest fenomen tego czegoś, że wartość opałową podaje sie jako 28-30 000kJ i wyraźnie coś się tu nie zgadza, nie rozumiem do końca sam gdzie są te liczby. Na pewno to co napisałem jest prawdą, tzn. mróż -16 do -20st. na zewnątrz tej zimy i spalanie <=25kg /dobę przy tej kubaturze którą wyżej podałem aby być scisłym to muszę skorygować - errata ! powierzchni piętra, piętro posiada 3 pokoje 2 są połączone przejściem w łuku i występuje swobodny przepłw ciepła + przedpokój oraz tylko 2 kaloryfery o długości 20żeber i 10 żeber przy czym instalacja jest żeliwna i każde żebro ma pojemność około 1 litra wody to 3 krotnie więcej niż aluminiowe i wszystkie nowoczesne. Instalację mam mieszaną i przez cały sezon obieg grawitacyjny co oznacza spore straty na obiegu (pompa zapowietrzyła się i nie brała udziału w obiegu wody przez całą zimę). Sterownik do antracytu zostła uruchomiony na początku listopada 2010, od wrzesnia do końca pażdziernika spaliłem 750kg mieszanki oraz 0,5tony antracytu z poprzedniego sezonu (marnował się gdyż czasy przerwy na sterowniku oryginalnym kotła były max do 4 min, dlatego kupiłem mieszankę -2 tony, z czego oddałem 1,250kg mieszanki i zamieniłem na 2 tony antracytu, dokupiłem 1 tone antracytu, czyli mamy od listopada 2010 do 31.03.2011 (5 miesięcy - listopad, grudzien, styczen'11, luty, marzec cały), zostało mi około 40 worków czyli 1 tona antracytu. Podsumowując na obecną chwilę zużycie opału od listopada tamtego roku do dzisiaj jest w ilości 2 Tony przez 5 miesięcy (z powolnym właściwym podawaniem) + wrzesien pażdziernik 1,25 tony: 0,75 mieszanki 66%groszek+33%antracyt +0,5 tony sam antracyt 6-13mm. Do tego należy dodać że zorientowaem się na początku lutego ze mam żle zamontowaną płytę wyczystkową pod paleniskiem kotła - sporo powietrza uciekało prosto do komina nie przedmuchując paleniska co wpłynęło na spore straty w postaci niespalonego opału przez listopad do końca stycznia. Zużycie byłoby mniejsze i przy większej sprawności. Po dokręceniu płyty czas musiałem przestawić z 9 minut na 11 minut przerwy (te same temp. kotła) Aby byc rzetelnym - piętro było ogrzewane słabiej tzn temperatura tam utryzmywana (nie było obecności ciągłej tam osóB) była na poziomie 16-21, zależnie czy był słoneczny dzień (przez nieocieplenie dachu szybka strata ciepła wpływa na cały dom a zaobserwowałem to przy szybkim wzroście temp. na kolte w słoneczne dni - jak szybko słońce nagrzewało dach i za tym piętro i jednocześnie - jak szybko wychładzało się po zachodzie słońca albo jak wzrastało spalanie przy zachmurzonych dniach - w większości takie były, więc straty ogromne ciepła, zwykłe marnotrawstwo) Fenomen polega na czasie spalania porcji - niech przemówi do ciebie to zestawienie: 1) czeski groszek - spalanie 5-6 ton (ubiegly sezon 2009 do stycznia 2010), luty marzec 2010 już opalanie antracytem na 4ech minutach i zawalone palenisko i popielnik niespalonym opałem w ogóle całkowicie niespalonym rozzazonym do czerwoności. - 1min 15 sek do 2min. 30sek. najczęstsze ustawienia przerwy miedzy podawaniami 2) antracyt - 9minut do 24minut przerwy Proporcja jest prosta około 9 krotnie dłużej!! Na czym polega utrata znaczna tej przewagi? Ano na podtzymaniu żaru w trybie wygaszenia kotła (brak pracy dmuchawy - osiągnieto temperatury) Normalny groszek sobie trzyma żar, a antracyt sobie gaśnie, o ile nie gaśnie w duże mrozy (dużo żaru na palenisku) o tyle w letnie pogody jak dzisiaj (małe palenisko, b.rzadkie pdoawanie) .Możnaby to porównać z ogrzewaniem wody CWU pomiedzy kotłem na groszek a kotłem na pelet z rozpalaniem automatycznym. CWU sie nie oplaca w pierwszym przypadku gdyż na podtrzymanie żaru zużywa się przewżającą ilość w stosunku do uzytecznej. Z antracytem jest jeednak inaczej - antracyt w ciepłe dni sie nie spala i wychodzi koks, a w najcięższe mrozy ... też się nie spala do końca, on się nigdy nie spala! Tyle ze przy najcięższych mrozach pokazuje co jest wart! wtedy resztki można prawie nazwać popiołem a nie węglem niespalonym. Nie wiem co to znaczy 28000 -30000 jesli opał pali się 7 czy 10 krotnie dłużej niż zwykły groszek? To jest dla mnie niewytłumaczalny brak logiki w matematyce. Pozdrawiam,
-
szar z czestochowy wczoraj rozmawialem z pania handlowcem od antracytu na slasku - chwali sie ze wysyła do Warszawy, tel. do niej bezpośrednio 785 002 013, na pewo cos poradzi
-
jest w sprzedaży i to w sporej dostepnosci z wielu miejsc - moge przekazac namiary, nie wiem skad Twoje przekonanie ale jestes w sporym bledzie - sa juz 3 firmy w oklicach slaska, wiem ze zaopatruja nawet warszawe, szar w czestochowie (moje oklice), pan pawlik z katowic (ma 2 wagony w dobrej cenie ponzej 750zl za dobra granulacje 10-25mm. Nie wiem jak krance polski, ale przy cenie koksu 1200 i tak warto zaplacic w widełkach za antracyt bo i tak wyjda oszczednosci, nawet mozna sie dogadac albo z sasiadami albo zgadac sie na necie, ja juz prawie sie dogadalem, ale sklad opalu mam naprzeciw domu wiec z dostepnoscia na slasku ale i nie tlko nie ma problemu - poszukaj natracyt na forum to nawet telefony sa od dawna juz, granulacje 6-13mm tanszy, potem 10-20mm jaki uzywam w cenie ok 750zl i 13-25mm oraz mieszanki 66% groszku i 33% antracytu tez sie fajjnie pali i nie trzeba nic kombinowac w cenie okolo 700zl/tone/ tak ze oferta sie poszerza jest stronka antracyt.com.pl bodajze mozna sprawdzic na google sa dystrybutorzy tez rozni, chciec to moc:) ale tez trzeba wiedziec co to jest a wtedy juz nie zechcesz nic innego... :) jesli jestes zaintersowany, a warto potestowac, to znajda sie kontakty do dostawcow bo jak mowie jest ich juz calkiem sporo i rosnie grupa zadowolonych pozdrawiam!
-
Witam wszystkich i chciałbym przedstawic krotko ideę: Powolne podawanie antracytu to koniecznosc - przerwy rzedu 15-20 minut nie należą do rzadkości powierzchnia domu tp poziom I - 170m.kw. , poziom II - 150m.kw. , poddasze nieocieplone, ocieplenie scian - styropian 5cm Zuzycie antracytu dla 0-10st.C - 9-12,5 kg/dobę, przy mrozach od 0 do -10 st. C ok.. 17,5kg do -20 st.C - do 25kg i nie przekracza. Sekret? Cechy fizykochemiczne antracytu i sposob porcjowania i nadmuchiwania, to wszystko. idea jest taka - kocioł -->sterownik kotła --> sterownik dodatkowy --> sieć --> komputer pc z windowsem sterowanie moze byc na zasadzie automatyki kotła + dodatkowy ster + windows jesli potrzeba. Filmiki pokazujace prace systemu pod windowsem oraz w kotłowni - pozostale http://www.youtube.com/watch?v=klKWOp0iSvg http://www.youtube.com/watch?v=gYdTmltqOu4 brak sadzy i dymu z komina to jasne juz chyba dla wszystkich, czy na slimakach sie pali? oczywiscie ze tak! a byly glosy ze trudno, no trzeba troche kombinowac, czy warto? zapewniam bo ogrzewam 2gi sezon. Chetnie podziele sie i wymienie doswiadczeniami zapraszam do wymiany inf, antracyt to alternatywa dla atomu! :)) pozdrowienia!
-
jak dla mnie to ekonomicznie spalasz, ja mialem kiedys tak ze spalilem tone wegla w 1 tydzien czy 1,5 a pojecia nie mialem co to znaczy palic w piecu - cale zycie w blokach, no i musialem sie postarac :() zeby nie pojsc z torbami
-
Nie Chcę żadnej Porady, Nie Mam żadnego Problemu...
montez odpowiedział(a) na IVEN temat w Kotły z podajnikiem
Po 1.sze chcialem przekonac do prob z antracytem - to jak odczytales moje intencje jest ok. 2. nie chcialem zniechęcac ale pokazac ze postęp jest okrutny czasem 3. koszty, jak ponizej koledze forumowiczowi odpisalem ok. 200pln + kupa pracy, w zasadzie zostala mi tylko do kupienia przepływka oraz sonda lambda ze starego samochodu to okolo mniej wiecej 100pln 4. pytanie o spalanie antracytu kieruje do uzytkownikow, bo to calkiem dobry pomysl, ale nie zmusze przeciez, to jest tez ryzyko... Jesli chodzi o ciag kominowy i sile nadmuchu, to sa kluczowe parametry na ktore zaden sterownik nie ma wplywu obecnie na rynku, nikt sie tym nie zajmuje, wszyscy to olewaja, co mnie dziwi, kiedy producenci w kolejnych releasach swoich cudów grzewczych wypuszcza nowe sterowniki za kilka lat prawdopodobnie zdeklasuja wszystkie domoróbki i przeróbki no moze za dobrych kilka i kilka lat, ale tak bedzie. Mnie natomiast prawdopodobnie nie bedzie potrzeba wydawac tysiecy pln na nowe rozwiazania z okablowaniem, teraz nowy ecomax 800 ktory nie uwzglednia zadnych innych paliw jak antracyt kosztuje normalnie 850pln, kociol sie kupuje z mysla o ilosci lat, wiec jesli sie cos zrobi w dobrej cenie i bedzie to trwale a wiele osob bedzie moglo z tego skorzysstac - dlaczego nie? :) -
Nie Chcę żadnej Porady, Nie Mam żadnego Problemu...
montez odpowiedział(a) na IVEN temat w Kotły z podajnikiem
Widze ze mam do czynienia z adwokatem czy innym mecenasem IVENa :) Nie chce polemizowac z czasami 17ms/s, tu jest czas rzeczywisty a zegar kontrolera spokojnie da radę - bo ja uzywam sterowania SoftPLC, tutaj nie ma znaczenia kompletnie szybkosc procka, wiem, ze nie rozumiesz do konca o czym piszesz, ale niewazne. Wracajac do meritum - to nie sa sieci neuronowe, a szkoda, co prawda za ch... nie wiem po co mialbym w kotle stosowac sieci n, ale sa na pewno madrzejsi co to potrafia i predzej lub pozniej to wykorzystaja, chociaz,.. musze pomyslec... hm daleka droga do tego w zasadzie to juz o tym myslalem.... na studiach robilem program do sieci neuronowych w zasadzie kilka.. sieci neuronowe umieja oszacowac wartosci z przedzialu jakiego nauczą sie poprzez zestaw uczacy, wagi i polaczenia. potem juz tylko mozna obrabiac - dodawac/mnozyc itp dane do woli jak kto lubi , ale konkretnie tu jestesmy na takim etapie: - obecnie producenci kotlow sa na poziomie fuzzy-logic i w zasadzie o tym pisze IVEN - nastepny krok to bedzie windows/linux/inne systemy dedykowane (nie zatrzymamy tego) beda sondy lambda czy chcesz tego czy nie, 1na juz jest w kotlach z peletem a bedzie wiecej (jak w silniku samochodowym) Ja chcialbym wyprzedzic ten jeden etap i zrrobic sterowanie z windowsa poprzez laptopa za 80zl na allegro (itronix - wojskowy laptop) procesorek nie jest chyzy bo to pentium III 700Mhz np, ale spokojnie wystarczy. Taniocha - sonda lambda tez grosze na zlomie mozna wytargac z jakiegos citroena sx..:) najgorzej z przepływką - ale tez mozna kupic tanio, w 200pln sie wyrobie spokojnie. Rejestracja danych to wystarczy co kilka sekund, ale to sie sprawdzi doswiadczalnie. Obecnie http://www.youtube.com/TheMontezum sa nagrania jak dziala sterownik dodatkowy z RECALART3000T specjalnie do antracytu ktorym pale juz 3 miechy i jest wysmienicie po prostu a wiem ze mozna duuzo lepiej (mniejsze spalanie, wieksza sparawnosc) Pisze tu o tym dlatego, ze zawsze jest tak ze ktos jest za nami ale i przed nami. Nigdy za dlugo nie jest sie najlepszym. Milo sie z tego cieszyc ale ja tez sie ciesze na identycznej zasadzie :) To co chcialem przeprowadzic to w krotkim przyblizeniu oprogramowanie bedzie realizowac wlasny algorytm napisany w delphi - bedzie wystawiac dane do programu obslugujacego port rs232 i na biezaca komunikowac sie ze sterownikiem kotla. Program bedzie liczyc i sumowac dane i porownywac je na zasadzie fuzzy logic, kuuupa zabawy, no zobaczymy co z czasem. Chcialem przede wszystkim jednak zaznaczyc ze obecne sterowniki pozostawiaja wiele do zyczenia - i w kwestii szybkosci i w kwestii realizacji funkcji itp itd. widze ze jest naprawde duzo do zrobienia przed producentami kotlow, natomiast irytuje mnie to jak oni zachwalaja to wszystko a cala masa ludzi to musi lykac, bo nie jest w stanie kazdy wiedziec wszystko i o wszystkim, dlatego tez sie dziele i zachecam do tworczej pracy pozdrawiam -
Nie Chcę żadnej Porady, Nie Mam żadnego Problemu...
montez odpowiedział(a) na IVEN temat w Kotły z podajnikiem
a jeszcze jedno - nie wiem co cie tak dziwi przy ... dziwnych czasach przerwy, podtrzymania, generalnie ludziska sie nie znaja na niczym i dlatego tak kombinuja, malo tego - wielu instaltorow sie nie zna na niczym, przez co wprowadzaja dodatkowe zamieszanie i .. wstyd myslec co z tego wynika :). Natomiast zaskocze Cie z jedna rzecza - wiem ze nie lubisz sluchac o dziwnych czasach... ale ignorancja jest chyba bardziej nieznosna.... otoz czas przerwy podawania dla zwyklego antracytu to przy 0 st. C. np, od 12 do 8 minut i temp. na kotle 70-80st. :) pozdrowienia
