Treść opublikowana przez kobra64
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Miałem takie same odczucia. Nalotu podobna ilość, tyle że zdecydowanie jaśniejszy. Powoli dochodzę do wniosku że syfi tak samo jak inne stery, tyle że czarne pudruje unoszoną najdrobniejszą frakcją popiołu i optycznie wygląda to w kotle lepiej. Wniosek wydaje się tym bardziej uprawniony że przez parę godzin pod koniec moich testów, kiedy prowadził ponownie rynnę w zakładowym Skamie, miałem na nim zapięty analizator - ale taki prosty, wskazujący tylko udział tlenu w spalinach, zawartość CO, zawartość CO w przeliczeniu na 10% tlenu w spalinach, NOx i sprawność, bez pyłów. Porównywaliśmy wyniki Verbo i SPP. Pomimo szarości w kotle szału nie było. CO w przeliczeniu na 10% tlenu w spalinach miał dość znacząco wyższe od SPP, sprawność wychodziła podobnie, NOx też. Nie zmienia to faktu ze ster pali skutecznie, radzi sobie z różnymi opałami od miałów po mojego pomysłu mixy, nie kopci, nie grzeje rury, nie wyrzuca niedopału i trzyma fajnie zadaną.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Nic się nie dzieje, wysłałem w poniedziałek raniutko ( 8.30 ) priorytetem. Sorki, nie zdążyłem w sobotę bo w firmie miałem młyn - ale przecież i tak paczka by szła dopiero w poniedziałek. Mam nadzieję że już dotarła.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Podsumowanie pracy na Ardeo - bo na te 2 dni ostatnie poszedł z powrotem na rynnę i miał 23 z Piasta ( dzisiaj koło 10 rano ). Sterownik prowadzi kocioł bez zarzutu, uzyskuje sprawność porównywalną do SPP, czasem udaje się ciut wyższą. Stabilizuje się ładnie, reaguje na zmiany obciążenia żwawo, rozchwianie po zmianach obciążenia nie trwa zbyt długo i wraca do stabilizacji. W kotle " na oko " jest jaśniej, nalot szary i lekki, kolor czarny nie występuje. Jednak mam wrażenie że tego szarego osadza się nieco więcej ( grubiej ) niż mam osadu z SPP. Palił miał 23 z Piasta, miał 19 z Janki, mix 3 groszków około 26 MJ, mix 2 groszków około 24 MJ. Każdy z tych opałów strawił bez trudności. Sterownik jest fajny i pali ładnie, jednak w mojej ocenie jego obecna forma nie bardzo się nadaje do użytkowania przez szerokie grono klientów. To będzie niełatwa robota, żeby go uprościć nie pozbawiając go jednocześnie zalet wynikających z tych wszystkich szczegółowych nastaw. Ustawiając w instalatorze zakres dmuchawy a później w userze dawkowanie i wiatr można palić jako tako. Żeby uzyskać dobre efekty trzeba w instalatorze prawidłowo dobrać do opału i instalacji ( szczególnie pod kątem zmienności obciążeń ) histerezę, dynamikę i rozpiętość mocy. Żeby było naprawdę fajnie, trzeba jeszcze się przyłożyć do rozdmuchu. Za duży szkodzi, za mały nie działa. Niestety nic jeszcze nie wiem o przepalaniu, dopalaniu i rozruchu, bo nie zdarzyło się mu odstawić. Może go do tego zmuszę dziś albo jutro, jak mi czasu starczy na obserwację.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Tutaj cudów się nie ma co spodziewać, granulacja jest tak różna że to co przez godzinę jest daweczką korekt, później przez kwadrans się pali na dnie. A potem się znów wyrównuje. A jeszcze od czasu do czasu żużla na pół palnika uzbiera pomimo obrotu i zanim to zwali to płomień na jedną stronę się cały kieruje. Ważne że się pali, grzeje i nie kopci.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Idzie. Trochę go rozchwiało po przymknięciu zaworu. Zamiast podnosić moc min obniżyłem moc max, skróciłem histerezę z 2,5 na 2 i podciągnąłem dynamikę z 3 na 2. Wydaje się że dobrze mu to zrobiło. Nie chciałbym mu podnosić mocy min, bo wychodząc ze strefy mieszacza i tak dość mocno góruje. Obawiam się że pracując z minimalną 50% poszedłby wtedy w odstawkę, czego dotąd przy min 40% udaje się uniknąć.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
No i fajniejsze mrozy chyba pozostaną w sferze prognoz niesprawdzonych. Teraz mówią że dzisiejszej nocy był szczyt - a nawet dychy nie dobiło. Cóż, peszek. Dzisiaj wieczorem powinien się skończyć mix 26 MJ. W nagrodę pokarmię go przez parę dni miałem 19D z Janki. Bardzo nieregularny, jest z 50% ziarna 0 - 3 mm, jest i takie koło 40 mm. Zobaczymy co na taki badziew powie.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Jak Jankowice wsypałeś, to lepiej raczej nie będzie.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
U mnie żre mixa 3 groszków, radzi sobie. Kocioł jest czysty, grzeje skutecznie. Potrzymam go jeszcze parę dni, bo koło czwartku ma przyjść do nas spore ochłodzenie. Coś wspominają o -15 do nawet -20 nocami, w dzień koło -5 do -10. Przy takiej pogodzie moje Defro żre tak pod 50 kilo groszku rzędu 27 MJ i pod 60 kilo miału 23. Zobaczymy jak będzie trawił takie nieco większe ilości.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Poprzednia doba poszła w miarę równo ( jak na te wszystkie starty, stopy, obniżki i zwyżki którym poddawany jest kocioł ) a w koszu kończył się miał. Kocioł szary, sprawność zadowalająca. Nuda. Dlatego około 16.00 czyszczenie kotła i zasyp groszkiem ( mix 3 różnych kopalń ). Nastawy z czapy i różnicy w przesypie pomiędzy groszkiem i miałem, potem musiałem wyjść z chałupy więc brak możliwości obserwacji. Poprawione około 22.oo na podstawie tego co po powrocie do chaty zobaczyłem na palniku. Groszek około 26 MJ, popiół 8%, RI poniżej 9. Nastawy w miarę dobre na wyższy odbiór w strefie mieszacza i grzania CWU, trzeba będzie poprawić pod kątem zmiany na stop CWU i odbiór poza strefą mieszacza. Ale to dopiero w poniedziałek, jutro świętuję. Z tych paru godzin na groszku - pomimo kiepskiej regulacji i wynikającego z niej szarpania zmieścił się w histerezie plus, kocioł się nie odstawił. W kotle szaro, dymu, niedopału albo krateru brak. Można chyba założyć że sterowanie jest dość tolerancyjne dla nie najlepszych nastaw. PS. Zapomniałem - czujnik Verbomatu jest umieszczony na rurze tuż przed studzienką w tej samej rurze , w której jest czujnik SPP. Czujki CO i powrotu SPP są w studzienkach ze względu na ciepłomierz. Jednak różnica jest spora. We wskazaniu temperatury kotła to jest 2 stopnie. Są też różnice w dynamice wskazań temp. CO. Od góry czujka Verbo nie widzi pierwszych 3 dziesiętnych spadku temp. kotła, które widzi czujka SPP. I potem po zatrzymaniu spadku ( na czujce SPP ) czujka Verbo dalej leci w dół - o kolejne 2 dziesiętne. Reakcja Verbo jest spóźniona w stosunku do wskazania czujek SPP zarówno z góry jak i z dołu. Ruch temperatury CO góra - dół który na czujce SPP wynosi 1,5 stopnia na czujkach Verbo zamyka się w 1 stopniu. Zapewne wynika to ze sposobu umieszczenia czujników - SPP w studniach i w środku strugi, Verbo przylgowo na rurze.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Dobra, jak znajdę chwilę to sprawdzę jeszcze to co wcześniej pisałeś o możliwości zmiany tego zakresu dla mieszacza przez pogodówkę. Jak jest możliwość zmiany tych minimów za mieszaczem dla krzywej grzewczej, to sprawy nie ma. Jak nie dojdę jak to zrobić, to zadzwonię.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Jasne, jak nie zapomnę. Ale sądzę że może to zwiększyć przebicie po tej nocnej obniżce wszystkiego - o 23 ma stop CWU, o północy stop strefy mieszacza ( obniżka temp. za mieszaczem o 4 stopnie ). Nawet idąc na min 40 dotąd przebijał sporo. Jak się jakoś w miarę będzie stabilizował teraz po tych startach i stopach po 13, to dzisiaj jeszcze na noc go zostawię z zakresem 40 - 90, zmianę mu dam jutro rano. Jak ta stabilizacja będzie kulała, to zmienię jeszcze dziś.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Moc 40 do 90, histereza 1,5, histereza na plus 5. Zobaczymy od 13 co pokaże - włączy się CWU a od 14 stop CWU i start strefy mieszacza ( zwyżka o 4 stopnie plus podbicie za temperaturę zewnętrzną, więc może sięgnąć 5 stopni różnica za mieszaczem ). Zatarga nim na pewno, pytanie jak mocno, jak długo i jak się potem będzie stabilizował.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Za dobę spalił 35,5 kilo miału 23 MJ z Piasta. Dał z tego blisko 172 kWh, więc sprawność wychodzi rzędu 76%. Całkiem nieźle jak na stare 13-sto letnie Defro. Z SPP wychodzi podobnie, czasem ciut mniej czasem ciut więcej - zależy od czasu jaki upłynął od ostatniego czyszczenia pionowych kanałów. Koło 23 wczoraj pogadałem do niego trochę, zaowocowało to tym że na spoko przyjął poranny start i stop CWU oraz start i stop strefy mieszacza. Szarpanina po zmianach zamieniła się w regularną piłę. Więc rano koło 8.30 jeszcze trochę do niego pogadałem. Powinien się w miarę uspokoić. W kotle jest fajnie, szaro. Jak się z nim ostatecznie na tym miale porozumiem, zapodam mu moją mixturę ( 3 różne węgle ) około 26 MJ, RI około 8, popiół max 8. Zobaczymy co na nią powie. Potem mu zapodam inną mixturę ( też mix 3 węgli ) odpowiadający plus minus Retopalowi, tyle że RI max 5. A na koniec jak czasu starczy to jeszcze spróbuję go zapuścić na absolutnym badziewiu - zapodam mu miał 19 MJ z Janki. Z nim są dwa problemy. Raz że przy ciut większym odbiorze lubi bardzo spiekać popiół, dwa że przy niewielkim odbiorze na małych wiatrach lubi zrobić na środeczku palnika czarną wyspę która kopci jak komin Batorego. Wymaga ciut gimnastyki, szczególnie w zmiennych warunkach. SPP to łykał i grzał, zobaczymy co powie Verbo.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
No i dość ewidentnie chyba widać że góry mu brakuje. Wrócę do chaty koło 18 to rozszerzę go na początek do 80 bez ruszania dawki i wiatru. No chyba żebym jakieś kuku na palniku zastał, ale się nie spodziewam bo podajnika nie grzeje i spaliny w miarę równo trzyma, więc raczej dziury nie będzie ani przewału też.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Nastawy są jeszcze na pewno do poprawek - w końcu ledwie wczoraj założyłem i po uzyskaniu jako takiego palnika polazłem mieszkać. Rano kontrolowałem, nie wygląda na palniku źle i kocioł szary. Zobaczę dzisiaj jak wrócę - szczególnie na max obciążeniu chciałbym się mu przyjrzeć dokładniej bo z dołem już nic wiele nie zrobię. A co do mieszacza - powiedz temu Leszkowi że przypisywanie tak wysokich minimów do krzywej grzewczej się nie sprawdzi. Tam dla -20 jest minimum bodaj 60 stopni za mieszaczem, dla -10 ledwie 5 stopni mniej. No chyba że gdzieś w instalatorze można te minima przesunąć, ale nie znalazłem.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Zapomniałem napisać - pompami i mieszaczem rządzi SPP. Pomp się mi nie chciało przepinać, a mieszacz macie w tym sterze słabiutko rozpisany. Krzywa wymusza jakieś kosmiczne temperatury, to musicie rozszerzyć. A co do sterowania spalaniem - nie mogę mu już raczej zwiększyć dawki, bo zaczyna przykapcać na minimum. Nie mogę mu zwiększyć wiatru dla minimum po ewentualnym zwiększeniu dawki ( żeby zlikwidować przykapcanie ) bo w przejściach między strefami mocno przebija kiedy ma dla minimum większy wiatr i dawkę. Nie mogę mu już obciąć dawki i wiatru, bo się nie wyrabia przy wejściu w strefy i gwałtownym wzroście odbioru. Tak pracuje ta instalacja przy tej konfiguracji. Ja mogę ją zapuścić na jednej pompie ze stałym grzaniem baniaka - instalacja jest tak zbudowana ze daje i taką możliwość. Jedynym telepnięciem będą wtedy strefy mieszacza. Mogę i je złagodzić poprzez zmniejszenie skoku jednorazowego i wydłużenie pauzy między skokami siłownika. Wyrówna się - tylko po co? Że na równym odbiorze to idzie fajnie już wiem. Teraz dostanie po dupie. Że w tych dwugodzinnych zmianach porannych nim rzuca, to jest chyba do przyjęcia. Widzisz że teraz wyrównał po porannych przygodach, po nieuniknionym przebiciu wynikającym z przymknięcia zaworu i stopu pompy CWU i znów idzie po kresce. Sponiewiera go znowu o 14 bo odpali pompę CWU, o 15 wyłączy CWU ale podniesie temperaturę za mieszaczem. Zobaczymy jak te strzały przyjmie. Dla mnie priorytetem jest stabilna i dobrana do zewnętrznej temperatura za mieszaczem, spalanie i czysty kocioł.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Tu jest dylemat bo musi mieć jednocześnie i nie za wiele - żeby jakoś szedł kiedy przepływ spada do około 280 - 300 litrów i moc oddawana do instalacji ma tak koło 5 - no i odpowiednio dużo - żeby sobie poradził kiedy przepływ idzie powyżej 800 a moc chwilowo przekracza 10 - 12 a stabilizuje się w granicach 8 - 9. SPróbuję mu chyba wieczorem dołożyć jeszcze 80%, żeby mógł robić 5 kroków zamiast obecnych 4..
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Uruchomiony wczoraj koło 19. Na początku odrobinę walki było. Później dostał w dupę - o północy stanęła pompa CWU, cyrkulacji i przymknął zawór o 4 stopnie. Zabujał ostro, ale później jak już wyrównał to po kreseczce. O 6 rano start pompy CWU - zapaść i odróbka, no ale o 7 rano start strefy zaworu - zwyżka za zaworem o 4 stopnie. Zanim się odrobił z tego wszystkiego, o 8 stop pompy CWU, o 9 koniec strefy zaworu i obniżka temp. za mieszaczem o 4 stopnie. Teraz powinien mieć lżej tak do 14, wtedy znów się zacznie. Włącz sobie na wykresie takie parametry: Temperatura CO, Temperatura zaworu, Temperatura powrotu, Moc bieżąca, Przepływ aktualny no i ewentualnie Temperatura spalin. Resztę wywal ( Temperaturę zewnętrzną, Moc kotła, Spalanie chwilowe i dobowe ). Przyjrzyj się szczególnie przepływowi i mocy bieżącej. Jak dla mnie to na razie może być, teraz i tak do niego nie mam dostępu - w zakłądzie jestem. Wrócę koło 18 to zajrzę. W spalaniu mam 5/32, nadmuch 43, rozdmuch +10% czasów nie pamiętam. W instalatorze mam min 40% max 70% dynamika 2 min dmuchawy 10 max 55. Nie kopci, trzyma mniej więcej kopiec, w kotle jest czysto - a pali się miał 23 MJ z Piasta. Trochę się popiół spieka, ale to normalna cecha tego węgla, SPP też go spiekał.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Z zakładowego kotła go dzisiaj zdejmuję, szkoda czasu bo się mu nudzi. Po tej zmianie przepływu wypadałoby mu obniżyć dawkowanie i wiatry, ale już się mi nie chce. Jak zdążę to jeszcze dzisiaj wieczorem pójdzie na domowy. Tam jest adres ekotlownia.pl/sterownik-5/230.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Na razie widzę ze po zmianie udało się mu utrzymać w zakresie histerezy plus. To już nieźle. Nastawy zostają bez zmian, teraz ma 2 godziny żeby się wykazać. Zobaczymy czy bardzo się rozbuja.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Spalił 21,5 kilo opału 23 MJ za dobę, zrobił z tego 103 kWh. To daje sprawność rzędu 75%. Na SPP za poprzednią dobę miałem sprawność 73% a przed testem przeskrobałem opłomki nad ostatnią półką, więc można przyjąć chyba że tutaj porównywalnie wyszło. Jak na 25 kW rynnę w 17 kW kotle idącym około 4 kW bardzo nieźle. Teraz mu trochę utrudnię - zmniejszę przepływ do około 200 litrów. Na fajrant zabieram szpeja do domu, po co się ma w zakładzie nudzić. Trzeba mu utrudnić co nieco.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Po tych wszystkich zachwytach na FM-ie i tutaj i cholera jeszcze wie gdzie - takie rzeczy? No ale ja to znam. SPP też swego czasu był najlepszy, cud miód i orzeszki. Jakieś filmiki na YT były, zachwyty i peany. A potem całkowita zmiana frontu. Jak dzieciak któremu się zabawka znudziła.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Od 8.30 trochę zmian, ale to tak tylko dla sprawdzenia jak zareaguje. Rozszerzyłem na chwilę zakres do 80%, troszeńkę przyciąłem dmuchawę. W kotle czysto, popiół OK. Przymknął się któryś grzejnik, przepływ spadł o jakieś 20 litrów. Zmieniłem zadaną o 3 stopnie w górę. Teraz ma moce 40 i 70%, dawka 5/45, dmuchawa w menu usera 37, w instalatorze minimum 8 max 55, rozdmuch 7% wyprzedzenie 5 czas rozdmuchu 7 sekund. Powinien się znów stabilizować, bo już na tym kotle kręcił nim nie będę. Mogę ocenić że daje radę. Na instalacji ze stałym odbiorem idzie bardzo fajnie. To że się ciut trzęsie to specyfika rynny. Jej się zatrzymać nie da tak szybko jak retorty, napowietrzenie ma takie że nawet bez dmuchawy potrafi grzać. Jeszcze po południu mu obetnę odbiór gdzieś tak na 2 kW ( przepływem ) - z ciekawości co zrobi i czy sobie jakoś poradzi bez zmian nastaw. Policzę mu jeszcze sprawność i zabieram szpeja do chaty, zobaczymy co powie na instalację ze zmiennym przepływem i zapotrzebowaniem..
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Nu i wot tobie na - jak mawiają sąsiedzi.
-
Verbomat- Nowe Podejście Do Procesu Spalania. Testy
Jak pójdzie na kocioł domowy to sobie dorzuć jeszcze do tych parametrów przepływ aktualny. Tutaj to nuda - 350 litrów plus minus 5, nie ma na co patrzeć.