uwielbiam spogladać na co niektóre wyniki. ja ogrzewam ok 180 m2, plus CWU dla 3 osób, no i kuchenka gazowa w kuchni, dom z początku lat 2000 , średnio ocieplony ( styropian 6 cm pomiedzy murami) i mój ostatni wynik 416 m3, w domu temp. 22 C , spalanie na zasadzie czujnika pogodowego.
instalacja w całości grzejnikowa, w zasadzie to jeden obieg ( na każdym poziomie skrzynka z rozdzielaczem). Według obliczeń na @ciepło właściwe potrzebuję kotła gazowego o mocy 19 kW, powierzcznia ogrzewana 175 m
Zamierzam w tym roku przejść z kotła zasypowego na kocioł gazowy jednofunkcyjny, po analizie zapotrzebowania mocy wybrałem sobie dwa kotły:
1. Termet ECOCONDENS GOLD 25
2. Junkers cerapur compact zsb 24-1 de
i tu pytanie w który zainwestować, wiadomo chodzi o sprawność, serwis, gwarancję itd. A może inne propozycje kotłów w podobnej cenie.
jak w temacię proszę o opinię kotła. nie ukrywam odpowiada mi budowa tego kotła, ale nie wiem jak kocioł radzi sobie z ogrzewaniem domu, proszę o opinę na temat palnika, jak i samego kotła, a może polecicie coś bardziej sprawdzonego.
mam miarkownik ciągu a na mrozy trzeba poczekać.
zwykły kominiarz nic tutaj nie pomoże, a czy z podajnikowymi jest to samo tego nie jestem pewien. Moim zdaniem smoła produkuje się wtedy gdy kocioł zasypiesz do full (kotły zasypowe) , ustawisz małą temperaturę i wtedy zaczyna się opcja duszenia kotła
Przeróbka hmm nie wiem co masz na myśli, a utrzymywanie wyższej temperatury na tym kotle skutkuje sauną w domu. Na kotłach z podajnikiem jest regulacja tylko nie wiem co z produkcją smoły w tych kotłach?
Witam. Chcę na tym forum zadać konkretne pytanie, otóż na dzień dzisiejszy posiadam kocioł zasypowy Taurus Tur 27 no i w tym roku zaczęło się dziać dziwnie z moim kominem, w pokoju na poddaszu komin od góry zaczął lekko brązązowieć a w pokoju zaczęło śmierdzieć niezbyt przyjemnym zapachem. Postanowiłem wejść na dach i zobaczyć co jest nie tak, w kominie zauważyłem maź taką jakby mieszanina sadzy z wodą. Postanowiłem to wyczyścić szczotką i co się okazało że ta maź jest na wysokości ok 3 metrów w dół komina i nie za bardzo można to wyczyścić. Najprawdopodobniej efekt ten jest spowodowany niską temperaturą na kotle ok. 50 stopni. W kotle nie mogę podwyższyć temperatury bo w domu robi się jak w saunie, przykręcenie zaworów termostatycznych skutkuje wzrostem temperatury na kotle a co za tym idzie zagotowaniem wody. W przyszłym roku postanowiłem wymienić kocioł i zastosować kocioł z podajnikiem na groszek wg. moich obliczeń maksymalnie 19kW.
Teraz główne pytanie czy w kotłach z podajnikiem też występują takie same anomalia jak z moim kotłem zasypowym, tzn czy wtedy też mogę mieć te same problemy z kominem.