Witam! Ponieważ na forum nie znalazłem podobnego tematu postanowiłem przedstawić problem w nowym. Otóż, koleżnki wynajmują mieszkanie w kamienicy która, jet podremontowana. Ale remont poszczególnych mieszkań jest w gestii lokatorów. Poprzedni lokator wykonał remont mieszkania, więc koleżanki wprowadziły się do wyszykowanego mieszkania. Problem z którym się spotkałem pierwszy raz dotyczy instalacji zimnej i ciepłej wody użytkowej. Nie mam wiedzy jak i z czego jest wykonana innstalacja. W mieszkaniu znajduje się łazienka na którą składają się przybory:wanna, bidet, umywalka oraz pralka. Łazienka ma współdzielną ściankę z WC w którym to znajduje się miska ustępowa oraz elektryczny pojemnościowy podgrzewacz wody (40l). Podgrzewacz zabezpieczony zaworem bezpieczeństwa 6bar na 1/2". Co do zaworu bezpieczeństwa podłączony z godnie z kierunkiem przepływu. Podczas pracy pralki ciśnienie w instalacji wzrasta tak, że wywala wodę przez zawór bezpieczeństwa. Zawór wymiwniałem, po wymianie problem się pojawia. Pod czas pracy pralka nie pobiera wody równomiernie tylko porcjując wodę przesco uderzenie wodne widać na wężyku wody zimnej doprowadzonej do podgrzewacza. Co może być powodem takiego stanu rzeczy? Jak rozwiązać problem w miarę bezinwazyjnie? Na korytażu klatki schodowej znajduje się zawór odcinający całą instalację. Proszę o pomoc i dziękuję!