Treść opublikowana przez jaclawpl
-
MPM DS Duo DREWNO - WĘGIEL
Moim zdaniem to nie ciąg samego komina. Gdyby był winny ciąg to by nie rozpalało tego żaru w momencie otwarcia drzwiczek. Mam taki ciąg, że jak rozpalam od zera to od pierwszej sekundy idzie w komin aż huczy i dudni. Nie wierzę, że wygrzany komin ma mniejszy ciąg niż zimny z kupą żaru na dole. Tam jest cos skopane z przeplywami powietrza. Z jakiegos względu jak sie nagrzeje i drewno odgazuje to przestaje sie palić gwałtownie. Tam sie pali ale słabo i nie ma efektu palnika. Temperatura rośnie ale powoli. Otwarcie drzwiczek popielnikowo-rozpalających daje kopa na pewen czas ale raczej na krótko i z nowu to samo. A może ciąg za mocny i wychładza palnik? Sam już nie wiem. Wydaje się, że to to samo co MPM DS z tym, że duo ma osobne powietrze na palnik i bramke... może tutaj jest pies pogrzebany?
- MPM DS Duo DREWNO - WĘGIEL
-
MPM DS Duo DREWNO - WĘGIEL
Dziękujemy za wniesienie ogromnego wkładu w dyskusję. Faktycznie może coś ze stosunkiem pp/pw tylko ze u mnie jak otworze dolne drzwiczki to slysze płomień, generalnie sie pali ale słabo. Jak 15 sek mam lekko otwarte drzwiczki dolne to zaczyna się mocno spalać, zamykam i mam palnik przez kilka minut a potem znowu to samo. Jak masz ustawione te szczeliny pod klapką popielnika? U mnie najlepiej pali sie jak są obie otwrate prawie na maxa mimo ze to niezgodne z instrukcją ktora mówi 35mm tylko górny pasek... Czy naprawde ten kocioł nie potrzebuje aż tyle PP i może działać z mocą 17kW na okienku szerokości dwóch palców? Co do blachy to jak wygląda sprawa z popiołem z drewna nad nią? Nie zatyka palnika? Słaby ciąg wykluczam bo rozpala się bardzo dobrze nawet na zimnym kominie, brak tlenu to raczej też nie jest bo jednak dość dobrze się pali ale krótko i z przerwami. Może w drugą stronę... za duży ciąg? Zauważyłem, że przed palnikiem czasami robi się dziura wielkości pięści. Można ją zobaczyć dopiero jak większość drewna nad palnikiem się wypali. Może to normalne, może nie, nie wiem. Rozpalasz na całym ruszcie czy pali się faktycznie tylko nieduży fragment przed samym palnikiem? U mnie po ok 2h palenia praktycznie cały ruszt się spala.
-
MPM DS Duo DREWNO - WĘGIEL
Możesz mi podpowiedzieć jak go ustawić? Męcze się z nim i dostaje szału. Pale drewnem i o ile rozpalanie idzie gladko to później już słabo. Efekt palnika jest tylko przez jakiś czas ok. 30 min a potem coś tam się pali na słuch i temperatura rośnie ale na wzrok już słabo/wcale (czy wizjer nie jest za wysoko żeby obserwować płomień?).Na miarkowniku ustawione 80 stopni a kocioł dochodzi do ok. 71 i zjazd w dół i taktowanie. Mam ustawione na 17kW bo na minimalnym to wogóle śmiech na sali. Nie mam bufora. Wg cieplowlasciwe moje zapotrzebowanie to 8kW w najzimniejszy dzień a ja nie mogę go bujnąc na 17kW. Tragedia. Ciąg jest bo rozpalanie naprawdę idzie dobrze - komin 8.5m z wkładem. Po co stosuje się tą wspomnianą blachę? Jak ustawić PW? Robię wg instrukcji, czy te blaszki za klapką popielnika też ustawiać wg. instrukcji bo ta szczelina PP wydaje się trochę mala. Wszelkie sugestie będą mile widziane bo już szału dostaje a do zimy coraz bliżej. Ta przegroda zmiany mocy to też jakiś żart producenta. Po 2 paleniach przestala chodzić bo się zalepiła smołą. Zaczyna działać od ok. 60 na kotle jak się smoła płynna zrobi.
- Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
-
Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
mam kolejne pytanie i chyba już ostatnie. Kocioł 8,5-17 kW ma wyjście 6/4 cala. Czy mogę bezpośrednio na kotle zrobić redukcję 6/4 na 5/4 i iść 5/4 aż do trójnika a potem przejść na rury cu 28mm? Obecna instalacja jest na 28 cu i nie chciałbym jej przerabiać na rury 35 bo nie dość że cena kosmos to jeszcze dostępność u mnie słaba. Planuje to w taki sposób: wyjście z kotłą 6/4 redukcja na 5/4, trójnik do naczynia redukcja 5/4 na rurę 28mm, drugie wyjście trójnika 5/4 idzie na kolejny trójnik 5/4 gdzie już rozdzielam docelowo na CWU cu 22mm i CO na grzejniki i baypas ochrony powrotu 28mm. Na powrocie analogicznie tak żeby nie było niesymetryczności. Pompa na zasilaniu CWU na rurze 22mm 3/4 a na powrocie CO pompa na rurze 28 (1 cal). Załączam schemat - pomijam zawory odcinające. Trzymam się zasady iż redukcje w instalacji tyko na wyjściach trójników tak aby woda miałą gdzie się podziać wchodząc i wychodząc z trójników. Na schemacie zawory odcinające pomijam bo nic nie wnoszą. Czy można redukować wyjście z kotła? Obecny/poprzedni kocioł miał wyjście 5/4 i od razu redukcja na 1 cal i działało bez problemu. Miejsca bardzo mało i chcąc zrobić wszystko na średnicy nominalnej kotła czyli 6/4 + śrubunki, zawory itp. to grubsza przeróbka i koszty znaczące.
- Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
- Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
-
Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
Wiem, wiem, będzie jakieś 3 m ponad najwyższy grzejnik aczkolwiek znajomy ma na powrocie i naczynie wyżej o jakieś 1,5 m od grzejnika i w sumie to nic się nie dzieje, ale dla spokoju u siebie podciągnę jeszcze wyżej niż teraz mam. Rura 28 cu więc wystarczy odciąć, przytwierdzić zbiornik wyżej i wstawić kawałek rurki na mufę.
-
Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
Schemat jest taki sam z tym, że bez ATV i tego bay-pasu na ochronę powrotu. Pompa na zasilaniu zaraz przed trójnikiem rozdzielającym się na CWU i CO w okolicach pierwszej czerwonej strzałki na zasilaniu na moim schemacie. Ze względu na wymaganą ochronę powrotu przez zawór ATV muszę przełożyć pompę na powrót i zrobić krótki obieg.
-
Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
Dzieki za rysunek. Naprawdę doceniam poświęcony czas. Grawitacja i tak nie zadziala i na to nawet nie liczę. Już tak kupiłem dom i bez gruntownego przerobienia połączeń to na grawitacje nie ma najmniejszych szans. Nie będę tego przerabiał bo kocioł na już muszę zmienić. Obecnie zasilanie z kotła po ok 1,5 m rury cu 28 idzie pionowo w dół a następnie poziomo przy samej podłodze. Powrót podobnie z tym że przed kotłem idzie w górę więc mam naturalny syfon i grawitacji brak. Kocioł na parterze a do ogrzania są 2 poziomy. Na szczęście mam UPS i pompa przy pracy kotła chodzi non stop wg sterownika nawet jakby prądu brakło więc brak grawitacji muszę zaakceptować i z tym żyć z pełną tego świadomością.
-
Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
Dzięki. Gdzie te zawory wrotne? Na powrocie CWU i na stronie tłocznej zaraz za pompą CO? Zawór termostatyczny to zawór odwrotny - normalnie zamknięty z głowicą sterującą temperaturową. W skrócie - jak woda cieplejsza niż nastawa to zawór jest otwarty i ładuje CWU, temperatura spada i zawór się zamyka. Tak to wymyśliłem żeby nie przerabiać wszystkiego a mieć kontrolę nad wychładzaniem CWU przez kocioł.
-
Pilna wymiana kopciucha w małej kotłowni, proszę o opinie odnośnie schematu.
Witam szanowne grono, Strzelił mi kocioł - stary kopciuch i muszę wymienić na nowy, a z racji panującej aury nie ma czasu do stracenia. Z racji dużego wydatku na kocioł chciałbym zrobić to, ale przy ograniczonym budżecie, wykorzystując obecną instalację. W kotłowni naprawdę jest niewiele miejsca i wszystkie typowe rozwiązania nie wchodzą w grę, bo naprawdę ilość miejsca ograniczona. Plan był przenieść kotłownię do innego pomieszczenia, ale w obecnej sytuacji niestety muszę działać na już. Założenia: - Kocioł MPM DS Duo bo nie mam teraz możliwości wstawnienia bufora. - układ otwarty, - bez dużych przeróbek, - prosta instalacja, - jak najmniej elektroniki, - jedna pompa obiegowa, - ochrona powrotu 55 °C, - nie liczę na obieg grawitacyjny - pompkę mam i podtrzymanie awaryjne UPS też, więc obejdzie się bez grawitacji. Popełniłem projekt jak poniżej. Czy coś takiego będzie OK? Ważne info do projektu: - nie uwzględniłem zaworów odcinających, bo nic nie wnoszą do rysunku, a tylko zaciemnią obraz. Oczywiście naczynie wzbiorcze bez żadnych zaworów po drodze, podłączone rurą Cu 28 mm. - przed zaworem ATV filtry. Na powrocie z instalacji zwykły siatkowy, na zasilaniu ATV magnetyczno/siatkowy. Nie mam miejsca bezpośrednio przed pompą na filtr. Rura powrotu idzie bardzo blisko posadzki, więc magnetyczny na powrocie grzejników odpada. - naprawdę mało miejsca i między pompą a ATV zmieści się dosłownie 1 trójnik i zawór odcinający i nic więcej. - pompa LFP 25/60, więc dość mocna ale myślę o zmianie na jakąś elektroniczną. - CWU z zaworem termostatycznym z nastawą temperatury - jak jest ciepła woda na zasilaniu to otwarty, jak zimna to zamknięty - sterowany temperaturowo. Wcześniej tak miałem i nauczyłem się żyć z tym, że CWU parzy https://static.elektroda.pl/images/smiles/icon_smile.gif , ale zamontowałem baterie z termostatem i jest super. Pytania: - Czy 1 pompa da radę obsłużyć CWU i CO? Przy ATV pompa powinna być na powrocie i ssać z ATV. Pompa będzie pchała wodę na krótki obieg i CWU albo na grzejniki i CWU w zależności od temperatury na ATV. CWU regulowane tylko zaworem termostatycznym. - Czy jest konieczność stosowania gdziekolwiek zaworów zwrotnych? Pompa chodzi cały czas przy pracy kotła po osiągnięciu 55 °C. Po ustaniu pracy kotła i zejściu poniżej 55 °C CWU jest odcinana na zasilaniu, zawór ATV otwarty tylko na mały obieg. Co tam może się cofnąć i gdzie? Na grawitacji i tak to nie pójdzie, bo poprzednicy trochę skopali instalację i bez gruntownej przebudowy nie ma sensu myśleć o grawitacji, a czasu i środków brak. Macie jakieś uwagi do tego schematu? Zależy mi na czasie, bo kocioł muszę wymienić na już. Proszę o wyrozumiałość.