Skocz do zawartości

ZEITgst

Forumowicz
  • Postów

    27
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom 250m2 - dwie podłogi i "trochę" grzejników które są "latami zakręcone" bo to garaż i piwnica. 3 drabinki łazienkowe. Budynek ok 8lat "wbity w skarpę z jednej strony - a więc spory EARTH BOOST - dobrze ocieplony, rekuperacja.
  • Instalacja
    Na początku - piec Vgen RAKOCZY CORTINA 23kW, ogrzew podłogowe w oparciu o sterowniki TECH ST480zPID i dwa klienckie podłogowe - z zaworami mieszającymi TECH, sprzęgło hydrauliczne. Bojler CWU - zasilony przed zaworem 4D. Po 5 sezonach PC Kaisai - HYBRYDA
  • Źródło ciepła
    PC KAISAI 12kW i hybrydowo w back up RAKOCZY

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Lubelskie - TL

Osiągnięcia ZEITgst

  1. Dokładnie TAK - panie CEZARIO. I tu 100% ZGODA. Mój wpis, który zainicjowałem (jak kilka innych poprzednich wątków na tym forum) nie miał na celu "mądrzenie się" - bo w istocie jestem tylko amatorem - zwykłym użytkownikiem... Moim celem było wskazanie "jak sobie poradziłem". I dokładnie TAK - w każdej instalacji ze względu na jej specyfikę, zastosowaną "krzywą" grzewczą, moc jednostki i jeszcze kilka innych zmienny środowiskowych - MODYFIKOWANIE IBH może być w jednym przypadku BEZ SENSU ale w innym może dać wymierny ZYSK. (U mnie to było w granicach rzędu nawet 20kWh/doba) Dlatego, zanim KTOKOLWIEK wsadzi PAZURY do menu SERWIS 🙂 - ws modyfikacji ustawień IBH - musi sobie odpowiedzieć na pytanie. 1. Ile i czy w ogóle występuje udział IBH w skali 24godzin w zużyciu. od temp np poniżej -7C. 2.jeżeli ten udział to np 1-2kWh to pchanie się tam i zmiana tych ustawień jest BEZ SENSU. 3. Jeżeli udział IBH dochodzi do 20 - 25% lub więcej dziennego/dobowego zużycia - to mój proponowany MOD - wart jest rozważenia.
  2. Cóż - ze swojej strony napisałem "PRZEPRASZAM" - zarówno Ciebie, jak i niniejszym - czytelników, którzy mogli przeczytać mój wpis-wpisy odbiegające od tematu - merytorycznie... Obiecuję poprawę i stosowanie się do reguł zawartych w "zasadach forum" - pozdrawiam. Ps. Ale tak na marginesie - może by było jednak fajnie gdyby w kulturalny sposób merytoryczna rozmowa "na temat" czasem ożywała również "emocjonalnie". Bo to prócz wymiany poglądów - byłoby rodzajem "small talk". Nie mam osobiście nic przeciwko temu - kiedy ktoś mi mówi, że moja wypowiedź jest "nowomową" albo "halucynacją" :) - szczególnie kiedy to uzasadni.... Noooo - Dooobra - to był żart... 🫠
  3. A która z moich (skasowanych przed chwilą - przez pana administratora) odpowiedzi - była "niegrzeczna"? 🙂 czy ta o Żwanieckim"? Ale zgoda - to był 100% OFF TOP - czyli nie na temat... Przepraszam To ma sens w układach hybrydowych z automatyką i źródłami pracującymi równolegle/kaskadowo. U mnie kocioł jest źródłem awaryjnym przełączanym ręcznie zaworami, więc nie jest ‘dodatkowym źródłem’ dla pompy. Dlatego nie wyłączam IBH, tylko przesuwam progi, żeby nie wchodziła przedwcześnie.
  4. Panowie, doprecyzuję, bo widzę, że mieszają się trzy różne rzeczy: IBH, „grzałka dodatkowa” w menu użytkownika oraz ochronne dogrzewanie w defroście / minimalnej temp. wody. Mój „mod” nie wyłącza grzałek – ja tylko przesunąłem warunki, kiedy backup heater (IBH) może wejść: delay 30 → 90 min T4_IBH_ON −5 → ~−10/−12°C Czyli: IBH nadal działa awaryjnie, tylko nie “wskakuje” przy krótkich dołkach/defrostach i umiarkowanych mrozach. Wyłączenie IBH nie musi “zniszczyć” pompy w sensie natychmiastowego uszkodzenia, ale może dać skutki uboczne zależnie od instalacji i warunków: brak domknięcia mocy w duże mrozy (dom “nie dowiezie”), wejście w logiki ochronne (np. dogrzewanie przy zbyt niskiej temp. wody/defrost), które i tak potrafią uruchomić grzałkę niezależnie od ustawienia “IBH off”, w skrajnych układach ryzyko spadku temp. wody w obiegu poniżej sensownych progów. Dlatego „OFF na stałe” to inna decyzja niż przesunięcie progów. To, że komuś przy −20°C nie weszła grzałka, nie przeczy mojemu przypadkowi. Różnimy się: doborem mocy, hydrauliką (bufor/sprzęgło/mieszacze), sterowaniem, odbiorem ciepła i nastawami krzywej. W jednym układzie IBH to “0 kWh przez sezon”, w innym potrafi dorzucić kilkanaście–kilkadziesiąt kWh/dobę. Aplikacja iLetComfort: jasne, że to nie jest laboratorum z licznikami na fazach, ale jako wskaźnik trendu (przed/po w tym samym układzie) bywa użyteczna. Najuczciwiej: porównywać dni o podobnej temperaturze i podobnym trybie pracy (CO/CWU), bo pogoda potrafi zrobić większą różnicę niż jakiekolwiek menu. Największy efekt u mnie dało nie samo IBH, tylko obniżenie temperatury zasilania (krzywa) – IBH mod był “dodatkiem”, żeby grzałka nie wchodziła zbyt wcześnie. Komfort bez zmian, ΔT na pompie nadal książkowe, zużycie spadło. Podsumowując: nie namawiam nikogo do “wyłączania grzałek”, tylko pokazuję, że w niektórych układach przesunięcie progów IBH + niższa krzywa realnie obcina kWh z grzałki bez psucia komfortu. Kto ma IBH = 0 w sezonie, temu ten mod nic nie da – i to też jest OK.
  5. Niczego nie musi mi wyrzucać GPT. Dane z ILETCOMFORT w zakresie sumarycznej pracy IBH ,STANDBY i poboru prądu są jak najbardziej wiarygodnymi danymi. A do tego, żeby zobaczyć jaką masz DT - w czasie rzeczywistym nie potrzebujesz też "rocket science" wystarczy popatrzeć 3 x dziennie w parametry pracy i policzyć temp wlotu i wyloty. Nie nie potrzebuję gpt do analizy zrzutu Twojego konkretnego RIGU. Jest b. dobry. I w Twoim przypadku - nie ma sensu dotykanie IBH w SERVICE MENU. U mnie miało sens - ponieważ mój system działa w sposób quasi - hybrydowy. - przez sprzęgło hydrauliczne i zawory mieszające sterowane sterownikiem MASTER - TECH480zPID i dwoma sterownikami podłogowymi TECHA w trybie SLAVE. Mam bufor równoległy - MUST BE - przy takiej architekturze, ponieważ mam zostawiony piec V gen, na ekogroszek - jako awaryjne źródło zasilania. Układ jest obecnie ZRÓWNOAŻONY (opisałem modyfikację w innym Topiku. Głównie dołożona została pompa pierwotna za buforem i zawór NC w linii CWU - aby uniknąć pasożytniczego przepływu w związku z pompą pierwotną) Ale pisz dalej - lubię... kuriozalnych rozmówców... 😁
  6. "Mieszanie" w głowie - to obawiam się, że to jednak Twoja specjalność 🙂 Mylisz prawdopodobnie pojęcia "grzałka dodatkowa" (parametr który można włączyć/wyłączyć w menu użytkownika) z IBH - to sa dwie różne rzeczy!. GDYBYŚ WYŁĄCZYŁ IBH - to przy mrozach zniszczył byś PC! Nie mówimy o WYŁĄCZENIU tylko o tzw "odsunięciu" IBH i tego dityczy MOD o którym piszę. Ja również mam na stałe wyłączoną "grzałkę dodatkową" Mówimy o grzałce elektrycznej w parametrze IBH - dostęp do którego i jego modyfikację podałem w inicjującym poście. Tak na marginesie - wiem, że moje pojawienie się na forum zakłóca twój "porządek świata" i przeświadczenie, że forum dzieli się "słuchaczy" i "guru". Wiem, że po mojej "sadze" o modyfikacji bufora równoległego - w innym wątku, poczułeś się trochę niedowartościowany. Ale, żeby nie "halucynować" dalej - do was obu: Róbta jak chceta. Do pozostałych "czytelników" - jeżeli udział IBH (który widać w KAISAI - wyraźnie w aplikacji IletComfort) przy temp poniżej -7/-8 jest relatywnie duży, warto rozważyć MOD który podałem na początku. 👍
  7. Czyli masz ustawienia DEFAULT. Ja tez tak miałem i mój dobowy udział IBH w zadanym przez Ciebie reżimie temperaturowym wynosił średnio 20 - 24 kWh. Po zmianie na 90min/10*C - spadł b mocno. Nie umiem powiedzieć - odnieść się do konkretnej wartości bo w międzyczasie temp otoczenia się podniosły. Ale jak wrócą kilkudniowe mrozy - dam znać - jaka jest dokładnie różnica. DELAY z 30min na 90 - jest bezpiecznym modem tak samo jak zmiana z -5c na -10C Dam znać - w każdym razie jak zobaczę "udział IBH" w niższych temp. Żeby było jasne - mój mod - nie wyłącza IBH - on tylko lekko modyfikuje jego logikę. Ps. Ja nie mam "drugiej strefy ceny prądu" - więc ten mod u mnie nie zadziała. Mam jedną cenę. Ale to łatwo obchodzę (aspekt obciążania COP - PC na CWU) jednym porannym blokiem czasowym dogrzewania CWU - grzałką. Bojler 300L - blok/okno czasowe 5:30 do 8:30 po termostacie 65st. To zabezpiecza mój komfort CWU na 24godziny. (Oczywiście PC - sukcesywnie dogrzewa CWU w zakresie logiki histerezy grzania wynikającym z A/Krzywej temp B/zadanej histerezy i logiki sterownika obiegu hydraul CWU
  8. Po latach łaskawej aury - przyszła trochę b agresywna zima. Obserwowałem (jak każdy "nawiedzony" PCciak) swoje dzienne zużycia i zaobserwowałem że moja IBH przy ŚREDNIEJ temp dziennej -8, daje mi w "prezencie" nawet 20Kwh w dziennym zużyciu. Popytałem tu i tam (AI) i zmieniłem dwa parametry... Pytałem też czy czegoś przy tym nie... spieprzę hardwarowo. Wchodzicie w ustawienia serwisowe wg tego scenariusza: Cel: żeby IBH wchodziła rzadziej i później (mniej kWh), ale zostawić ją jako awaryjną. Wejdź: MENU SERWISOWE → FOR SERVICEMAN → OK Wpisz kod 234 (dla mojego KAISAI - jest taki) → OK. Wejdź: 7. OTHER HEATING SOURCE/ Inne źródła ciepła. Zmień tylko te parametry (najbezpieczniej): 7.2 t_IBH_DELAY → ustaw 90 min (jeśli masz mniej, podnieś). U mnie ORI było 30min To jest najbezpieczniejszy “hamulec” — grzałka nie odpala od razu po krótkim spadku/defroście. 7.3 T4_IBH_ON → ustaw -12°C (albo -10°C jeśli boisz się, że przy -12 może braknąć mocy). U mnie było ORI -5C To mówi: IBH wolno działać dopiero przy naprawdę zimnym powietrzu. Zostaw bez zmian na start: dT1_IBH_ON (próg różnicy) P_IBH1 / P_IBH2 (moc/stopnie) Bo te dwa łatwiej “przestrzelić” komfortem. Czy coś spieprzysz / czy to grozi PC? Przy tych dwóch zmianach ryzyko uszkodzenia PC jest praktycznie zerowe. Najgorszy scenariusz, jeśli przesadzisz (np. dasz T4_IBH_ON za nisko): w największe mrozy dom może nie domagać temperaturą o ułamek stopnia albo pompa będzie “na granicy” dłużej, ale to nie jest zagrożenie sprzętowe. Zostawienie IBH jako awaryjnej jest właśnie po to, żeby było bezpiecznie. Ja tak zrobiłem i od tygodnia zużycie z powodu IBH spadło drastycznie. Może komuś się "przyda"
  9. W skrócie, Grzeję PC KAISAI połączoną hybrydowo, ale z nieużywanym NORMALNIE - piecem węglowym RAKOCZY CORINA. Moja hybryda - działa na zasadzie, PC - wół roboczy, z podłączonym równolegle buforem 200L i podająca przez zawory kulowe skrosowane z instalacją RAKOCZY`ego (ta była od początku) a więc, dalej przez sprzęgło hydrul. i GRUPĘ POMP podłogowych, przez zawory mieszające TECH ze swoimi sterownikami i przez pompę CO - ciepło do budynku. Całą logikę grzania kontroluje główny sterownik TECH 480zPID. Ostatnio zauważyłem, że w słonecznie dni w sezonie grzewczym następuje w budynku "solar boost" a więc wzrost temp użytkowej ze słonka. Czasem jest to wzrost rzędu 3 do 4 stopni w stosunku do zadanej temp tzw "komfortu". Czemu by więc tego nie wykorzystać do oszczędności. Kupiłem na znanym portalu używany sterownik "pokojowy" "radiowy" TECHA i wpisałem do do obu sterowników TECH - podłogówki. (ta procedura tez nie jest intuicyjna - jak zresztą chyba wszystko u TECHA, ale "do brzegu" 😉 ) Jak uzyskałem kontroler SOLAR BOOST po podłączeniu kontrolera pokojowego - niby AMERYKI NIE ODKRYJĘ - ale podpowiedział mi to kolega z UK w analogicznym sterowniku innej firmy. Po prostu - mamy jakaś tam swoją - idącą po logice z pogodwóki - temperaturę komfortu pomieszczeń. Powiedzmy że jest to 22st. Jak już mamy sterownik pokojowy, to zamiast ustawić na nim również 22st - ustawmy 22.8 albo 23st. Co się wtedy dzieje - u mnie. Tej zadanej w ster pokojowym temperatury - KOMFORT - nie osiąga NIGDY z powodu krzywych podłogówki (no chyba że są ona "koślawo" zrobione 😉 ) ale normalnie - NIGDY. Z jednym wyjątkiem... kiedy jest słoneczny dzień. Wtedy temp pomieszczenia osiąga i przekracza błyskawicznie tę moja "zadaną tarczę" 0.8st - i... sterownik pokojowy wysyła sygnał do sterowników podłogowych "STOP". Sterowniki zaworów TECH w kotłowni skonfigurowałem tak, że to - powoduje CAŁKOWITE ZAMKNIĘCIE obu zaworów mieszających i zatrzymuje obie pompy podłogowe. Ten stan utrzymuje się aż do zaniku SOLAR BOOST. W praktyce budek grzeje się "sam od słońca" przez 4 do 6 godzin. Później temp zaczyna spadać aż dojdzie do tych moich "zadanych 0.8st" WÓWCZAS ster pokojowy wysyła polecenie "GRZEJ" Pompy i zawory podłogowe ruszają i wszystko wraca do normalności dnia codziennego (warto zobaczyć w waszych sterownikach pokojowych - jaka jest możliwa, najniższa do ustawienia histereza takiego sterownika - ja ustawiłem 0,2st w TECHU i to świetnie działa.) Te sterowniki działają BINARNIE a wiec zero-jedynkowe wg mnie wykorzystanie ich jako "solar boost shield" - ma większy sens niż ich "dedykowana" funkcja na co dzień - ON/OFF - w setkach powtarzających się cykli. W każdym razie przy zaworach mieszających podłóg - byłoby to wg mnie BEZ SENSU. Może się komuś przyda. Wesołych świąt BN 2025
  10. Gdyby ktoś, kiedyś, z jakichś powodów, chciał w PC KAISAI - ZMODYFIKOWAĆ sobie "krzywą użytkownika" (NR9) w nastawach TEMPERTURY, to należy: a) WARUNEK KONIECZNY modyfikacji - najpierw wejść menu użytkownika wybrać krzywą nr9 i ją aktywować. b) przejść do menu MENU → SERWIS → kod (u mnie) 2-3-4 → 3. KONF. TRYB GRZANIA i tam poszukać dwóch parametrów USTAWIENIA WSPÓLNE (TYCH NIE ZMIENIAĆ) Parametr Wartość T4H1 (u mnie fabrycznie) −15 °C (zostawić - nie zmieniać) T4H2 (U mnie fabrycznie) +17 °C (zostawić - nie zmieniać) TABELA NASTAW – KRZYWA 9 do modyfikacji (ja zastosowałem logikę OFFSET`u OD KRZYWEJ NR 1 o wartość +3°C ZMIENIAMY i ZAPISUJEY TYLKO I WYŁĄCZNIE - dwa poniższe parametry wg logiki T1SetH1 - to parametr logiki "ZIMNA", a T1SetH2 to parametr logiki "CIEPŁA" PARAMETRY DO ZMIANY KRZYWEJ Parametr: T1SetH1 (KAISAI rozumie, że jest "ZIMNO":) - ustawić swoją wybrana temp max grzania dla krzywej °C T1SetH2 (KAISAI rozumie, że jest "CIEPŁO") - ustawić wybrana temp °C Dlaczego to zrobiłem -Ponieważ brakowało mi mocy w najmocniejszej krzywej KAISAI nr1. (Pompa "taktowała" ponad 17razy na dobę) W krzywej użytkownika nr9 jednak, parametr T1SetH1 - miał b wysoką, absurdalną wartość - bo aż 50°C. Parametr T1SetH2, zaś - był już odpowiedni 33°C, i miał tę samą wartość jak w krzywej nr1 - więc nie zmieniłem go. Ta modyfikacja pozwoliła mi zmienić na zasadzie OFFSET (lustrzanego odbicia - z przesunięciem) o +3°C i podnieść moją własną krzywą nr 9 w stosunku do fabrycznej krzywej nr1. Oczywiście analogicznie można sobie zrobić inny offset, o dowolnie wybrana wartość °C - na własnej krzywej użytkownika (nr9) Może komuś się przyda.
      • 1
      • Lubię to
  11. Gdym zachował tę empiryczną - bo zdobytą na faktach wiedzę "pod koc" to tacy jak Ty "instalatorzy" - przez następną dekadę - lub więcej - bylibyście "heroldami" tezy "USUŃ PAN SPRZĘGŁO - bo SIEM NIE DA" Jesteś zainteresowany - przyjedź - pokażę, na pracującym systemie - jednym klikiem wyłączymy dołożoną za buforem "pompę pierwotną" i zobaczysz (jak nie wiesz) czym jest efekt "przewrócenia sprzęgła hydraulicznego" 🙂 Nomm 🙂 "kilka miałem" w ręku - styl "Sagi" rzeczywiście jest rozlazły - dziękuję za krytykę. A kiedy ja opuszczę to forum - to Andrzejku - będziesz jedną z ostatnich osób, które o tym zadecydują. Merytorycznie - oprócz filmików - gdzie wg Ciebie mijam się z prawdą? Że co? Sprzęgło nie powinno istnieć w zasilaniu z PC? Atu niżej moja POLEMIKA z ostatnim z Twoich filmików p Kaczmarczyka. Tłumaczę kiedy on "ma rację" jak również kiedy ABSOLUTNIE racji NIE MA. Jak ci starczy cierpliwości i zechcesz przebrnąć przez mój okropny (nie książkowy;) styl pisania ze zrozumieniem. To może warto? Wykład Szymona Kaczmarczyka jest świetny dla instalacji “książkowych” — takich, gdzie pompa ciepła zasila bezpośrednio grzejniki/podłogi, krzywe robią całą robotę, nie ma mieszaczy, sterowników zewnętrznych ani hybryd. W realnych modernizacjach – takich jak moja (hybryda z TECH, 4D, buforem, CWU przed mieszaczem, drabinki, zróżnicowane obiegi, różne pompy) – jego teza o szkodliwości bufora równoległego NIE JEST prawdziwa. I teraz DLACZEGO — krótko i konkretnie. W normalnej instalacji równoległy bufor naprawdę psuje COP. W HYBRYDACH – często ratuje system.** Kaczmarczyk opisuje jeden przypadek: pompa - bufor - jedna pompa CO - instalacja - powrót. Wtedy faktycznie: przepływy NIGDY nie są równe, zawsze występuje podmieszanie powrotu, zasilanie jest zaniżone, COP spada o 4–8%. Ale to nie ma zastosowania, gdy: istnieje sprzęgło, są mieszacze Z1/Z2, sterowanie robi TECH/ST480, występują równoległe obiegi, CWU pobiera wodę przed 4D (retrofit po kotle na paliwo stałe), pompa wtórna potrafi wysysać sprzęgło. W takim układzie bufor równoległy pełni funkcję separatora i magazynu przepływu, bez którego: mieszacze wariują (winda 20–100%), temp. zasilania skacze, CWU wysysa pierwotne obiegi, PC grzeje z opóźnieniem i na deficytach, krzywa pogodowa TECH przestaje mieć sens. Wykład nie uwzględnia takich instalacji — mówi o zupełnie innym świecie. W mojej hybrydzie największy problem NIE był w buforze, tylko w PRZEPŁYWIE PIERWOTNYM. U mnie sprzęgło było literalnie „wysysane” przez Z1/Z2 i CWU. Efekt: PC podawała 43°C, do sprzęgła dochodziło 38°C, Z1/Z2 otwierały się na 100%, CWU nie mogło się dogrzać, deficyty temp. na podłogach 3–4°C. To dokładnie odwrotność sytuacji, o której mówi Kaczmarczyk. Po dołożeniu pompy pierwotnej: sprzęgło zaczęło być zasilane, zasilanie stało się stabilne, Z1/Z2 w normie (20–35%), zero deficytów, PC pracuje na stałym zasilaniu 45°C. Czyli: problem nie był w buforze, tylko w przepływach. A to właśnie w wykładzie NIE jest rozważone. CWU pasożytnicze – w wykładzie temat nie istnieje. Po dołożeniu pompy pierwotnej CWU zaczęło mi się dogrzewać non stop. Dlaczego? Bo: bojler był podłączony przed 4D (retrofit po kotle), pompa pierwotna zaczęła wymuszać przepływ przez wężownicę. Rozwiązanie? Zawór NC 1/2" sterowany pompą CWU. Efekt — zero strat. To zjawisko jest całkowicie pominięte w wykładzie, a w modernizacjach jest jedną z głównych przyczyn „złego działania sprzęgła”. ** Wniosek wykładu „unikaj bufora równoległego” jest prawdziwy… …tylko dla instalacji BEZ mieszaczy.** Wystarczy jedna zmienna: zawór 4D mieszacze Z1/Z2 kocioł hybrydowy CWU przed 4D sterowanie TECH i cały wykres, który autor rysuje, przestaje działać. Bo: temperatura zasilania do instalacji NIE jest temperaturą zasilania pompy, krzywą kształtuje TECH, a nie sprężarka, przepływ za sprzęgłem NIE JEST kontrolowany pompą PC, bufor pełni funkcję hydraulicznego separatora, a nie „mieszacza COP”. W mojej instalacji: COP wzrósł (niższe temp. PC po stabilizacji obiegów), taktowanie spadło, stabilność Z1/Z2 wzrosła o 300%. To BEZPOŚREDNIE zaprzeczenie tezy z wykładu — ale tylko dlatego, że moja instalacja nie jest tą, którą autor opisuje. Wniosek końcowy (krótkie TL;DR): Jeżeli instalacja jest prosta – bufor równoległy jest NIEPOTRZEBNY i może obniżyć COP. Jeżeli instalacja jest modernizowana z kotła, ze sprzęgłem, zaworami 4D, Z1/Z2, TECH, CWU retro – bufor równoległy bywa JEDYNYM sposobem na stabilizację. W mojej hybrydzie: po dodaniu pompy pierwotnej po dodaniu zaworu NC na CWU po stabilizacji przepływów bufor równoległy pracuje perfekcyjnie – bez strat, bez mieszania, bez podmieszania. A układ SZEREGOWY NIE MIAŁBY SZANS działać poprawnie. To tyle jeżeli chodzi o moją polemikę z autorem filmu
  12. Tu PEŁNA zgoda - nie oczekuję, że hydraulik będzie rozumiał istotę fizyki kwantowej. On powinien robić ZAWSZE tak - jak zaleca inżynieria danego zagadnienia. Mój wpis właśnie miał na celu nie "wypromowanie GURU ZIETgst" tylko pokazanie, że po pierwsze, sprzęgło jest rzeczą b pożyteczną, a po wtóre - wyjaśnić czym jest "zapadanie się sprzęgła" w pewnych ekstremalnych sytuacjach (a taką "ekstermą" w moim przypadku jest: A/ architektura zasilenie pompy CWU przed zaworem 4D - a więc przed sprzęgłem. Ma to swoje "dobre" ale i złe strony. B/ duża odległość bufora od sprzęgła a szczególnie wznios rury zasilającej z bufora pod sufit - główny powód "głodowania" sprzęgła w ekstremalnych warunkach. - ROZWIĄZANIE / obejście problemu - DODATKOWA POMPA zaraz za buforem - w linii tłoczenia. Tak - można to zrobić "naukowo" instalując dodatkowe porty pomiaru ciśnień i przepływów - wtedy "naukowo" udowodnimy że w króćcach wewnątrz sprzęgła - po stronie ssącej tworzą się tzw. "Vortex-y" a po przekroczeniu ich szczytowego wierzchołka - następuje "Diversion" - czyli ODWÓRCENIE/Przewrócenie się sprzęgła. W normalnych warunkach - zrównoważonych przepływów laminarnych - "vortex" ma tylko charakter termiczny. Ale w przypadku drastycznej dyskryminacji przepływów - dochodzi do fizycznych "vortexów" i w następstwie do "przewrócenia się sprzęgła" - Tak więc mamy do wyboru - albo dzownimy do NASA i niech oni nam zrobia pomiary, albo... Kładziemy dłoń na rurze zasilającej sprzęgło i na rurze powrotnej. Jeżeli logika temperatur się tam odwraca - werdykt - "przewrócone sprzęgło". SOLUCJA zasilić dodatkowo sprzęgło ze źródła - pompą w obwodzie "pierwotnym". Wybór "metody" diagnozy należy - oczywiście do "inwestora" - ja do NASA - nie dzwoniłem. Całą wiedzę, którą się tu podzieliłem - zdobyłem od AI. 😊
  13. Nie. Sprzeglo nie jest buforem. Zeby zrozumieć czym jest i jak jest fajną choć niezrozumiana przez wielu rzecza trzeba zobaczyć jego przekroj i zapoznać sie z fenomenalną jego zasadą działania. A "krzyk" jak Polska dluga i szeroka wśrod hydraulikow "sprzegło won" dowodzi tego jak wielu ludzi nie rozumie istoty sprzęgła hydraul. W moim rozumieniu przepływów laminarnych, tam gdzie potrzeba precyjnie mieszać obiegi sprzęglo jest najlepszym rozwiązaniem. I cieszę się że nie ulgłem namowom, nie usunąłem sprzęgła. Dziś gdybym miał robić od nowa. Zrobiłbym dokładnie tak samo... Poprostu dzìś wiem już czym jest "zapadanie sìe sprzęgła" i wiem jak temu w prosty bardzo tani sposób - zaradzić. Zdecydowanie jezeli mowią inaczej to albo oni nie zrozumieli przepływow laminarnych w sprzegle albo Ty nie zrozumiałeś kontekstu tego co oni mówią. Powtarzam instalatorzy. Nie usuwajcie ludziom sprzegieł dowiedzcie sie czym jest i jak przeciwdziałac zapadaniu sie sprzęgla
  14. To nie jest tak ze był jakikolwiek bład. Ani ze strony instalatora ani z mojej. Instalator pompy chciał przerabiać moją istniejąca instalacje CO i własnie usunać sprzgło. Chciał sterować ogrzewaniem z PC. Ja powiedziałem, że absolutnie ma to połączyć tak, że piec ma zostać i ma tylko zrobić zawory kulowe na podejściu. Uzależniłem od tego usługę. No więc on następnego dnia stwierdził że podłączy jak chcę. Kiedy pierwszej zimy obserwowałem chaotyczną pracę zaworów mieszających na ścianie i zebrałem 3 rózne "konsylia" hydraulików to ich werdykt był jak opisałem wyżej. To nie jest technologia rakietowa. Każdy ogarnięty hydraulik powinien rozumieć czym jest "zapadanie sie hydrauliczne sprzęgła" (objaw podstawowy w apogeum zjawiska to odwracanie sìe przepływów. Kladziemy reke na zasilaniu sprzegla i jezeli nagle staje sie ono chlodne a w tym samym czasie powrót robi się gorący. Diagnoza moze być tylko jedna.) Nie ma czegos takiego jak skomplikowana instalacja. Sa tylko hydraulicy 90% gamonie którzy nie rozumieja przepływow w rurach ktore montują. NIE NIE NALEŻY POZBYWAĆ SIE SPRZĘGŁA jezeli je mamy. NALEŻY TYLKO JE WŁAŚCIWIE ZASPOKOIĆ... Generalnie dołożyć pompke po stronie bufora.
  15. Jeżeli mój pierwszy inicjujący post wywołał Twój taki niesmak, przyjacielu i odniosłeś wrażenie, że cokolwiek "twierdzę KATEGORYCZNIE". To... MASZ RACJĘ 😊 Wg mnie - ZAWSZE kiedy w systemie istnieje SPRZĘGŁO HYDRAULICZNE, a szczególnie kiedy wyprowadzono osobne zasilanie CWU - sprzed zaworu 4D a my podczas pracy pompy CWU widzimy dużą niestabilność zaworów mieszających - TO KATEGORYCZNIE właśnie 🙂 należy wykluczyć, że pomiędzy "pkt A i pkt B" - nie występuje deficyt ciśnienia czynnika. TO moje TWIERDZE KATEGORYCZNE. Doradzam to wszystkim w podobnej do mojej konfiguracji logiki grzania. A dlaczego? Bo na etapie kiedy moje zwory mieszające szalały przy pobieraniu CWU, w kotłowni - było aż TRZECH różnych hydraulików instalatorów by zdiagnozować problem. Każdy z nich miał "różne pomysły" (jeden np "doradzał" przerabianie zasilania CWU - tak, by szło ono jak pozostałe pompy w GRUPIE - ZE SPRZĘGŁE. Bo wg niego - woda jest "kradziona" przez CWU ze sprzęgła i nazywał to zjawisko nawet "mądrze" z angielska - Diversją. Pozostałych dwóch zaczynało od tego "Panie! a kto to panu tak zebał - to trzeba wywalić sprzęgło - bo tak sie nie da" 🙂 ) Wiesz... jak sobie tak myślę, że wszyscy oni - właśnie tak "rozmaicie" rozumieją przepływy laminarne w rurach z pkt A do pkt B... Ich propozycje "rozwiązań" były właśnie "rożne". A... wystarczyła jedna pompka za 120zł W każdym razie - dziękuję Tobie i kolegom biorącym udział w rozmowie. Widząc jak mój wpis okazał się "bulwersujący" 🙂 poproszę admina o zamknięcie. Bo nie jest kwestią, czy pompka rozwiązała problem. Kwestią, jest dlaczego 3 profesjonalistów (w tym jeden który montował moją PC) nie potrafiło podpowiedzieć jak rozwiązać deficyt wody w sprzęgle hydraulicznym. Nawet tu w tym wątku widziałem "głosy" - WYWAL SPRZĘGŁO 🙂 Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.