Witam.
Mam problem z podłogówką. Mianowicie jeden z czterech obiegów baaaardzo słabo (prawie wcale) grzeje. Zakładam, że jest zapowietrzony. Chodzi o obieg nr 3 zaznaczony na zdjęciu. Rozdzielacz jest zamontowany w piwnicy, a więc poniżej wszystkich obiegów podłogowych. Wiem, że to nie najlepsze rozwiązanie, ale tak jest i koniec. Zaznaczam, że przez ~10 lat wszystko grzało bez problemu. Od ~2 lat obieg nr 3 praktycznie nie grzeje. Pozostałe bez zmian. Poniżej podaję kroki, które robiłem, aby przywrócić grzanie w obiegu nr 3, ale żaden z nich nie zadziałał.
1. Zamknięcie wszystkich zaworów w obiegach: 1, 2 i 4 i grzanie tylko obiegu nr 3.
2. Przymykanie zaworów odcinających w obiegach 1, 2 i 4 na powrocie i zasilaniu podczas grzania.
3. Podłączanie węża ogrodowego do zaworów spustowych i przelewanie pętli wodą z wodociągu. Zrobiłem tak dla wszystkich pętli (każda po kolei przy zamknięciu pozostałych). Każdą przelewałem kilka minut. Na końcu przelewania nie pojawiały się pęcherzyki powietrza, więc zamykałem pętle i przechodziłem do następnej.
Po tych wszystkich krokach nie wystąpiła żadna różnica w grzaniu, a więc pętle 1, 2 i 4 grzeją tak samo, a pętla nr 3 nie grzeje.
Proszę o pomoc co z tym można zrobić 😞