Skocz do zawartości

Jacek3773

Stały forumowicz
  • Postów

    123
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jacek3773

  1. Sorry .ale jak patrzę na tá sieczkę kabli .nie obciętych trytytek to mi się flaki przewracają. Bez urazy .ale ma to działać i wyglądać .. z pracy mojego kotła i jego spalania ( zużycia grochu )jestem zadowolony . Samowygaszanie w czuwaniu za waszą pomocą już rozwiązałem . Został mi tylko ten zimny powr9ót 38-40* i tu pompa kotłowa albo ten zawór temperaturowy jak sugeruje Dozy którego nie rozumiem działania. Ale nie na wszystkim się człowiek musi znać . Zeszły sezon spalone do pierwszego maja 2300kg grochu na 160mkw budynek lata 70te .temp 21.5-22 . Groch niby Wesoła z jakąś domieszką bo widać po wyglądzie .kaloryczność w sterze ustawiona na 29.6 . Czujnik pokojowy z kpl.sterownika. Pytanie teraz pompa kotłowa czy zawór temperaturowy jak pisał Dozy . Co będzie lepszym rozwiązaniem. Zeszły sezon pompa CWu chroniła mi powrót .ale to większe zużycie grochu . energii.i zbyt gorąca CWU którą muszę chłodzić do użytku. Wiec bez sensu.
  2. Dwa obiegi czyli?? Bo nie lapę . Jest pompa CO i CWU . Rozumiem że kotłowa powinna być.
  3. Jest skzp02F i 4d z siłownikiem. Pompy są te z Leszna i teraz tak jak odkręcę odpowietrznik to da się ruszyć wirnikiem .nie wywali mi wody
  4. Wlaśnie jest poniżej 40. A na kotle zadana 55*
  5. Tak pompa CWU chroniła powrót. Jutro poniedziałek to coś zadziałam.
  6. Groszek został z zeszłego sezonu więc nic się nie powinno zmieniç. Pompa CWU też działała w tamtą zimę .teraz już nie na żadnym zakresie. Temp.ciepłej wody była oczywiście wyższa niż zadana. Zmieniałem jedynie ustawienia w czuwaniu. Chyba włączenie w manual wymusza ciągłą pracę. Proponujecie by czujnik z bojlera przełożyć na powrót i tak chronić powrót . Ok spróbuję. Tak czy siak włączam manual i ikonka mruga czyli pompa powinna pracować.ale ona stoi .
  7. I jeszcze jedno pompa CWu nie chodzi . Włączona w manuał jako ochrona powrótu . Jak ją sprawdzić
  8. O co chodzi że spalaniem.chyba coś żle zaprogramowałem . Zasypałem groch 104 kg weszło ( jest luzem ) i wg. zasobnika się zgodziło .bynajmniej w zeszłym sezonie się zgadzało. Natomiast wg spalania całkowitego spalił o 14 kg więcej . . ktoś powie co jest żle .bo nie mogę zaskoczyć .przesyp źle ustawiony ?? Skamp 13 i przesyp 12.4kg
  9. Więcej wiatru
  10. Wentyl mam 40w .przednich zwi3kszyłem z 20 do 30s i czas podawania z 5-10s . Myślę że pomoże.
  11. Tak w czuwaniu .a co by tam skorygować . Chyba powietrze bo groczek podawało co jakiś czas gdy czuwał . Chmm a może i grochu idzie za mało.
  12. Kurde kocioł mi zgasł i nawaliło grochu do popielnika.
  13. U mnie jedzie na 25% ( nie za mało ?,) i odstawia się na średnio 1.5h przy obecnych temperaturach. CWU z kotła.ale poza sezonem z przepływowego 24kw. Zastanawiam się czy przy obecnej cenie grochu nie wyjdzie taniej prądem grzać wodę . Robił ktoś kalkulacjię ?.
  14. Na jakiej min.modulacji jedziecie. Zalecenia producenta to jedno a rzeczywistość drugie .
  15. Palìł ktos grocha z owsem 60#40. Jak to idzie bo owies kosztuje tysiaka a groszek wiadomo . Niby można mieszac .ale jak to w rzeczywistości idzie przez ten palnik. W zeszłym roku puściłem tak jeden zasobnik bez zmiany ustawień i jakoś dziwnie skrzypiało w podajniku.ale to za mało by wyciągnąć wnioski bo temp.na zewnątrz była bardzo zróżnicowana przez te parę dni.
  16. Że zapytam .co to idzie odczytać z pracy podajnika ? Że zapytam .co to idzie odczytać z pracy podajnika ?
  17. Sorry.nie dopisałem. I trochę drewna jeszcze w starym 40to letnim kotle. Widzę jednak .że masz sposób jak zaoszczędzić opał .czyżby wynikało to z praktyki ?? Przepraszam .mnie tu nie było.
  18. I sezon zakończony .kocioł stygnie. Gdyby nie cena grochu to jest nieżle. Od 10 listopada spalone 2109kg.
  19. To pewnie by był alarm . Wszystko chodziło ok od jesieni. Przed wczoraj włączyłem zapalarkę i i poprzestawiałem trochę w czuwaniu itakie cuda się dzieją..teraz nie pamiętam jak było wcześniej. Chyba za długo się odstswiał w czuwaniu i po prostu wygasło.
  20. Drugi raz mi piec nasypał węgla do popiołu czyli żar zgasł i dosypywało. W końcu się sam odpalił. Jakie ustawienia zmienić by do tego nie dochodziło.
  21. Brałem scampa od pośrednika to tak różowo z pomocą nie było .ale z kotła .a właściwie jego pracy i sterownika jestem zadowolony. Skzp full Wypite przy tym 2 skrzynki piwa ze trzy łiskacze i trochę godzin zarwanych i wreszcie spalanie jak i zużycie jest zadowalające.
  22. takie spalanie mi pokazuje przy obecnych temperaturach. Kocioł odstawia się na 1-2h i co jest lepsze . Taka praca czy włączyć mu zapalarkę ( jest wyłączona teraz) niech się sam odpala zamiast czuwać.
  23. Jeśli to do mnie to nie mam pompy kotłowej ( będzie latem ) i chce podnieść temp na powrocie. Mogę podnieść na kotle to mi również na powrocie podskoczy .ale i zarazem cwu będzie miało wyższą temp .a dzieciaki mogą się poparzyć.
  24. wykres przy włączonej ochronie
  25. Po właczeniu ochrony i 10h pracy wykres istne szaleństwo .ale i spalanie spadło o 1.6kg. I ta noc była też bez mrozu więc to też się do tego przyczyniło. Kociol był wczoraj czyszczony i na ściankach nie widać nalotu sadzy by coś się zmieniło. Przy temp kotła 55 * i włączonej na stałe pompie cwu powrót był 47* Przy wł.ochronie podniosłem temp.do 60* a na powrocie spadło do 36*
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.