Treść opublikowana przez Olcia0903
- Temperatura nie rośnie
- Temperatura nie rośnie
- Temperatura nie rośnie
- Temperatura nie rośnie
-
Temperatura nie rośnie
Moi drodzy dziękuję wszystkim za bardzo cenne informacje dzięki którym nauczyłam się operować kotłem i zrozumiałam jego prace. Problem tkwił w czym innym. A mianowicie. Panowie którzy zakładali mi piec, napalili w nim nastawili go i powedzieli ze tu jest wszystko ustawione dobrze i cytuje: pani nic nie rusza nie grzebie jest wszystko dobrze ustawione. Pokazali 3 drzwiczki z przodu kotla które mam czyścić lecz nie pomyśleli by mnie poinformować że w kotle pod klapa ochronna i z boku kotla sa dodatkowe drzwiczki przez które mam dostęp do reszty pieca by móc wybrać z niego resztę sadzy... dwa worki po węglu.. jeden gnój za przeproszeniem tam był.. cud ze ten piec się nie rozwalił.. dwa okresy grzewcze nie był wcale z tyłu czyszczony. Dopiero po telefonie do Pana który zakładał piec i wytłumaczeniu mu wszystkiego powedzial ze mam zdjąć klapę i tam będą drzwiczki.. dopiero co rozpaliłam i jeszcze piec nie zdążył dobic zadanej ale to chyba bardziej niż pewne ze to była przyczyna mojego problemu.
-
Temperatura nie rośnie
Pompa jest na 3 zawsze tak chodziła i nie było z tym problemu. Czopuch? Ten okrąg nad palnikiem? Jak próbuje cokolwiek zmienić w ustawieniach zaworow nic nie mogę zrobić w ogóle nie wybiera mi tej opcji tak jak bym tych zaworów nie miała pomijając zawór wbudowany. Nigdy tam nie zagladalalam jak wszystko działało dobrze ale znaczona jest opcja "wyłączony" nigdy nie mialam wszystkich grzejników odkręconych ale po odkręcaniu dodatkowego raz na jakis czas nic się nie działo woda się nagrzewała. Wszytko się zaczęło po tym mokrym węglu. Oglądałam już ten piec ze wszystkich stron wszędzie jest wyczysczony komin ma cug nie wychodzi wilgoc nigdzie. Jak skasować te ustawienia ?
- Temperatura nie rośnie
- Temperatura nie rośnie
- Temperatura nie rośnie
-
Temperatura nie rośnie
Czas podawania 10s przerwa 100s Było też w menu instalatora takie takie jak zawór wbudowany i mialam zaznaczone "wyłączony" włączyłam "zawór co" i włączyłam ochronę powrotu Praca podtrzymania 5 sekund Przerwa podtrzymania 15min Wentylator w podtrzymaniu: Czas pracy 10 sekund Czas przerwy 7min Załączenie pompy 40 stopni Alarm temperatury mam ustawiony na 3 godziny. Może ustawie na 6h i wtedy nie będzie mi się kociol wyłączał. Teraz zrobilam podawanie/przerwe na 5/50s i czekam co dalej, obserwuje
-
Temperatura nie rośnie
To są ustawienia po przywróceniu ustawień fabrycznych. Wcześniej mialam ustawione 40s podawanie 180s przerwa a nawiew 60proc Co to jest tryb PID czy fuzzy? Owszem jest piekło na palniku a temperatura stoi. Wcześniej nie było żadnych problemów temperatura rosła utrzymywała się podtrzymanie sie załączało. A teraz dogrzeje się do 45 stopni (ustawiłam sobie temepratute zadania 45 stopni by wchodził w stan podtrzymania bo jak było na 50 st to kociol caky czas pracował az włączył się alarm "temperatura nie rosnie" ) włączy się podtrzymanie i po chwili temperatura spadnie do 43 to stopni i znów włącza się tryb pracy. Wygląda to tak jak by te ciepło gdzies uciekało. A może to być przez to ze piec się osusza po tym mokrym węglu?
-
Temperatura nie rośnie
Witam, mam problem z osiągnięciem zadanej temperatury w kotle protech st-480n. Stało się to po tym gdy wsypałam bezwiednie mokry ekogroszek. Po powtaniu spieków i osmoleniu scian wygasilam piec wyczyściłam wymieniłam węgiel na suchy po rozpaleniu temperatura nie chce wzrosnąć nawet do 45st zatrzymuje się na 44. Pali si ładnie. Nawiew mam ustawiony na 40% czas podawania 20 sekund przerwa w podawaniu 60sekund. Wcześniej nie było takich problemów. Proszę o pomoc nie wiem juz co robić boje się że kociol będzie do wymiany przez ten mokry węgiel. Dodam że temp podajnika ma 40-43 stopnie