Skocz do zawartości

edaras1

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O edaras1

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    warmia

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    dom ocieplony 220 metrów
  • Instalacja
    12 grzejników, podłogówka
  • Kocioł
    defro komfort eko 25kw

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Myślałem, że zmienia się jakoś ustawienia, tym bardziej, że kopci mi się z tej komory spalania:( a odnoście testu dmuchawy to nie mam pojęcia jak to zrobić.
  2. Czopuch wyczyszczony i o dziwo nie byl wcale przytkany. To jak z tymi ustawieniami w trybie letnim?
  3. Witam ponownie, tak jak pisałem powyżej - kocioł się w miarę ustabilizował ale dziś pojawił się kolejny problem. Ustawiłem kocioł na tryb letni bo zrobiło się ciepło i niemiła niespodzianka: po otwarciu drzwiczek buchnęło dymem, e kotle ciemno i i wszystko w czarnej sadzy/pyle. Temperatura bojlera OK - taka jak zadana ale to spalanie jakieś nie takie jak trzeba. Jakby niedopalony węgiel i pełno dymu, dodatkowo komunikat: chwilowy brak obrotów:( Może macie jakąś radę? Czy oprócz przełączenia na tryb letni muszę też zmieniać ustawienia kotła i jego parametry? W poprzednich sezonach tego nie robiłem i było wszystko dobrze chociaż spalanie jak na ten tryb było dość duże. Proszę o jakieś fachowe porady
  4. Witam Ponownie, nie odzywałem się wczoraj bo chciałem poobserwować kocioł i dać mu szansę. Póki co wszystko się ustabilizowało, utrzymuje temperaturę zadaną kotła i CO. Nie zwracam już nawet uwagi na spalanie - chcę tylko żeby grzał i nie wariował:) póki co tak jet, chociaż przeróbki i nowe ustawienia będą pewnie konieczne:) Dzięki wszystkim.
  5. Bardzo, bardzo dziękuję Wszystkim za rady, nie spodziewałem się , że ktokolwiek mi odpowie i pomoże - świat jednak nie jest taki zły:) Przytrzymam ten kocioł przez parę godzin i będę obserwował, jeśli zacznie wariować - zrobię tak jak doradza Darekgra i będę pisał co i jak. Odezwę się pewnie jutro rano z wieściami jak piec działa. Jeszcze raz dzięki
  6. Od pół godziny, kocioł jako tako pracuje, grzejniki ciepłe, nie wiem ile się to utrzyma? chyba pomogła mu sama moja rozmowa z Wami:) Ale reasumując , jakie ustawienia powinienem przyjąć wg. Was jeśli nadal będzie kiepsko, jak już sie domyślacie jestem totalnym laikiem więc prosiłbym o proste i konkretne rady.
  7. okolice Braniewa, kocioł kupiłem sam, w defro mi taki doradzili do powierzchni domu
  8. pompa z żółtą naklejką jest od podłogówki ale jest wyłączona, podłogówka nie chodzi. Chętnie zlecę komuś przerobienie kotłowni i ustawienie pieca , ale wiadomo, że teraz to niemożliwe, poza tym w mojej okolicy ciężko z dobrym fachowcem :(
  9. Nie przeczę, że pompa jest zamontowana nie tak jak być powinno - nie znam się, jednak piec przez 3 sezony działał jak należy, jeśli coś się działo złego to przyczyną był słaby opał, nigdy natomiast nie miałem takiej sytuacji jak teraz - że wszystko wariuje.
  10. hmmm, komin był czyszczony przy okazji doginania blachy na dachu jakieś 3 tygodnie temu
  11. ustawiłem bojler na 50 stopni i tu się w miarę utrzymuje ta temperatura, no chyba, że ktoś się kompie to spada ale to normalne przecież
  12. jak widać jest coraz lepiej temperatura na co prawie jak zadana a temperatura pieca tylko 6 stopni różnicy. Gdyby tak zostało to na ten moment byłoby ok - bo grzejniki trochę ciepłe. Wiem jednak, że coś jest nie tak
  13. teraz po krótkim czasie temperatura pieca wzrosła ale temperatura zaworu spadła, to i tak nie jest żle - bo 37 stopni to letnie grzejniki rano było chyba 30. zaraz zrobię resztę zdjęć
  14. za parę minut zejdę do piwnicy i wskazania będą całkiem inne - zrobię fotki i dodam - niech minie kilka minut
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.