Skocz do zawartości

Danielo8319

Forumowicz
  • Postów

    22
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Danielo8319

  1. Właśnie kolego, nie na paliłem po staremu, teraz doszedł czujnik i pewnie zamontuje go jak w roce po 11 kwietnia, narazie wygasiłem piec bo nie chce by już tamten mi zaglądał bo znów coś się wywinie.
  2. A więc panowie, dzisja uruchomiłem piec, oczywiście wszystko wyczycilem jak trzeba, i od razu znalazł się problem, gościu który m pilnował nie wyczyścil ani razu tego syfu co jest na samej godzę przed wylotem do komina. Było tego naprawdę dużo. Jak rozpaliłem piec bardzo szybko dobił do 35C i jak poszło na podłogę i grzejniki to trochę dużej mu zajęło dobić do 60C ale nie było nie z tego co wcześniej wszystko ładnie się paliło. Przy 57C włączył się alarm że temperatura nie rośnie, ale podobno tak jest jak przez 3h nie dobije do zadanej (dom tydz nie grzany) kliklem ok i wszystko wróciło do normy.
  3. W poniedziałek może uda się uruchomić, oczywiście dam znać co i jak koledzy, i oczywiście dziękuję za wszystkie wskazówki,
  4. Oj to na pewno, wszystko będzie jak trzeba. Tylko jak włączyć ten pid
  5. Mam jeszcze jedynie z 2 takie czujniki Do tego jeden ma bolier drugi na podłogówce i jeszcze dwa zostały
  6. Kurde nie mam możliwości teraz sprawdzenia ale jak do soboty nie dojdzie od defro to sprawdzę sam, wejścia do zamontowania czujnika są tylko czujnika brak. Jak będę w domu wyślę fotki wentylatora. A no tak jest z tymi fachowcami mi jeden robił centralne 2 mce i nie zrobił zostawił wszystko rozje... Jak kasę dostał masakra. Drugi po nim poprawiał i też źle zrobił ma poprawić jak nie to powiedziałem mu ze przyjdzie inny i mu fakturę wystawie. Widzę że do takich pieców muszą być konkretni goście bo ci starsi to już nie ogarniają tego.
  7. Tego jestem pewien na 100%ze nie ma bo nawet jak piec przyjechał to kartony były otwarte. Jak później sprzedawcy mówilem że potrzebny czujnik to powiedział że to nie jest potrzebne o bez tego będzie działać, ten co montował to też twierdził ze nie trzeba. Więc nie myślałem już później o nim az do teraz.
  8. Są takie dwa otwory na czujnik ale samego czujnika brak
  9. W czopuchu jest
  10. Dzwonilem kolego i teraz jest sprawa, tak że oni twierdzą że było wszystko, a sprzedawca że nie było, już oleje to zamówiłem nowy 180 zł w defro i jak tylko przyjdzie zamontuje. Ja chyba nie mam takiej kostki na piecu jak pokazałeś, ale przez telefon powiedzieli by podpiąć jak co do sterownika. Wygaszanie pieca powiedział że to prawdopodobnie przez to że jak 3 h nie złapie zadanej temperatury to wygasza się sam, co do smoły stwierdził podobnie jak ty kolego że trzeba zmienić ustawienia i nawet o jedna sekundę podawanie i kontrolować(u mnie problem bo do budowy mam 50km,i pracę w delegacji) teraz tylko pytanie czy jak rozpale w tym pid to wszystko samo będzie się ustawiać czy tam też muszę podawać czas podawania przestoju itp?
  11. Sprawdzałem wszystko jest tylko jeszcze taki na czarnym kablu, co montuje się do temp wody i podłogówki, tak to nie ma nigdzie, pamiętam że była tak kartka co jest w zestawie i tam czujnik spalin był przekreślony ze brak hmm.
  12. Koledzy pogodowy mam zamontowany, a tego od spalin nie widziałem,,może ktoś sobie zabrał, czasem i tak bywa. To może kupię taki czujnik i zamontuje, i co w tedy stero sam go wykryje i przejdzie w pid.
  13. Kolego w zestawie nie było czujnika, chyba że gdzieś jest schowany. Wcześniej wszystko paliło się normalnie więc kwiec cyrkulacja powietrza jest(ale sprawdzę) niestety nie jestem w stanie teraz określić co to są biała masa bo nie ma mnie w domu. Błąd w instalacji na pewno jest bo sam go zobaczyłem później potwierdził mi inny fachowiec, i ten co zakładał ma to poprawić ale nie bardzo mu się chce. Bo twierdzi że tak może być. Źle jest zrobione że pompa która pcha wodę na górę na kaloryfery pcha też od razu wodę w stronę pompki na podłogę, a mi się wydaje że wszystko musi być osobno. Problem też powstał jak chce podnieś temperaturę na podłodze to piec bardzo długo to robi i spada mu mocno temperatura.
  14. Piec jest z 2019 w listopadzie był zakładany.
  15. Moz i tak ciepłej się zrobiło i problem się zrobił, co prawda że często idzie w potrzymanie tak na 25 min potem z 10 min pracy i znów potrzymanie. Co do powrotu to nawet specjaliści w sklepie gdzie kupowałem zalecali. Mo minimun 45 C, to mój pierwszy sezon na takim kotle więc może masz rację ustawie go Teraz jak wrócę na 60 C A jeszcze pytanie, ten czujnik spalin to warto dokupić, bo ja go nie mam a ci co mi zakładali twierdzą że nie
  16. kolego tak zrobię jak piszesz, ale ja nie pale w pid bo tego nie mam w ustawieniach sterownik, wszystko sam ustawiam, cała zimę było dobrze. Jak Sąsiad na skeypie pokazał mi jak rozpalał to bardzo lecial czarny dym, i ogień był tak mocny i duży, zawsze był taki jak z palnika na gazie stabilny ale mocny, a teraz to jak pies z łańcucha latal wszędzie. Oczywiście wypaliło się to co było podane w palenisku piec zgasł i została ta smola.
  17. A ja nic nie daje miału, narazie tylko przychodzi mi pomysł by wsypać ten groszek co zawsze dawałem mam jeszcze parę worków.
  18. Hej, czyszczę wszystko do zera raz w tyg, nawet odkurzacz sobie kupiłem rurę dorobiłem i wszystkie przewały, do zera. Ogrzewam 120 m ale podłoga na dole praktycznie nie grzeje jest na 20C ustawiona, grzejniki do góry tak od 1,5 do 2.5, w instrukcji było że powrót ma być minimum 45 u mnie jest tak 47C. Wcześniej nie było takiego problemu dopiero Tera wyszło, kazałem piec wyłączyć i w sobotę wracam to zobaczę co tam się stało. Ja naprawdę staram się trzymać w piecu wszystko na tip top. Może macie rację co do groszka, mam jeszcze 4 worki tego co zawsze paliłem i nim rozpale zobaczę co będzie ale to dopiero w przyszły tyg jak wrócę.
  19. Witam mam piec Defro Komfort eko 15 kw, mam problem od 2 tyg wcześniej paliło się normalnie a palę od listopada, nowa instalacja. Węgiel cały czas kupuje od jednego dostawcy najlepszy jaki ma za tonę 960 zł ostatnio dostałem od niego 20 worków niby ten sam (tak twierdzi) cena ta sama z wyglądu taki sam, ale zaczęły się problemy najpierw zgasło mi w piecu po 2 dniach ( jest to nowy dom i nie ma mnie w nim na co dzień) napalilem i wszystko było ok temperatura 55C ( wcześniej cały czas taka była i nic się nie działo) i stało się wyjechałem w trasę na 2 tyg i Sąsiad co mi tam zagląda twierdzi że 3 razy zgasło dzień po dniu, a ostatniego dnia wszystko w smole jakąś masakra. Jest to mój pierwszy taki piec i cały czas się uczę, i nie bardzo wiem co z tym zrobić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.