Witam. Niestety posiadam nieudana konstrukcje palnika całego wykonanego z żeliwa (zwykła korona ) . Kocioł 15 kw , 1,7 powierzchnia wymiennika . ogrzewa 90 m 1 pietra, piec w piwnicy. Około 150 litrów w obiegu. oraz bojler 80l. Problem polega na tym ze palnik musi pracować na dużej mocy bo zapycha się dolot powietrza już po kilku godzinach i nie dopala z jednej strony(szybsze spalanie od strony dmuchawy) a co za tym idzie produkuje się mnóstwo sadzy. Kocioł spala około 20 kg na dobę,chyba wale w komin:) .Kiedyś udało mi się ustawić go na małym nadmuchu ale trwało to dwa dni i dolot powietrza zasypany pyłem. Odziwo spalanie wyniosło około 12 kg i brak sadzy. Próbuje rozwiązać ten problem ale bez skutecznie. Myślę nad wymiana palnika który będzie potrafił pracować na małym nadmuchu. Co poradzisz ? Czy wymiana palnika to ostateczność a jak tak to jaki ?