Skocz do zawartości

goofy3

Nowy Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia goofy3

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Hej, serwisant w poniedziałek podłączył nam do kotła sterownik, dał ogólne wskazówki jak używać, lecz z czasem przyszło trochę wątpliwości. Na chwilę obecną ustawiliśmy go w salonie na parterze. Pomieszczenie największe połączone z półotwartą kuchnią, czy najzimniejsze nie wiem, ale praktycznie wogóle w nim nie siedzimy. Jako wzorcowe myślę że się sprawdza, w 'biurze' oraz sypialni głowice musieliśmy ustawić prawie na max aby osiągnąć zbliżoną temp do pomieszczenia wzorcowego. Reszta głowic poza łazienką przykręcona na ok 3. Nie wiem czy dobrze to wykombinowałem, ale przez dwa dnia sprawdzałem termometrem temperatury w pomieszczeniach i korygowałem głowice aby uzyskały taką samą temp jak w salonie. Parę pytań: - w oknach mamy nawietrzniki, lecz wietrzenie i tak jest chyba konieczne - czy w pomieszczeniach NIE wzorcowych podczas wietrzenia należy przykręcić głowicę? Wydaje mi się to zbędne, w końcu jeśli nawet spadnie temp w wietrzonym pomieszczeniu to i tak grzejnik się nie nagrzeje bardziej niż obecna temp w układzie. Obecnie wietrzymy cały dom od razu, lub najpierw piętro a potem parter, tak aby na końcu piec dostal sygnał że ma grzać i dogrzał wcześniej wychłodzone pomieszczenia - ustawienie temp CO na piecu ma jakieś znaczenie, czy sterownik za wszystko odpowiada i nie ma żadnego znaczenia czy na piecu ustawię 40 czy 80C (pomijając oczywiście wartość graniczną która wyłączy CO)?
  2. AD 1. Niestety na wyświetlaczu nie widać mocy, jedynie ikonka jak grzeje i jaka temp jest obecnie w układzie. Dwa krany naraz nie są odpalane. AD 2. Tu może być przyczyna, chyba ciągle mamy stare przyzwyczajenia i nie odkręcamy ciepłej wody na max, tylko może tak z 3/4. Spróbuję zmniejszyć temp CWU na kotle i nauczyć się używać kranu zawsze na max ciepłą ustawioną.
  3. Dzięki za odpowiedź! Ok, czyli miałem mylne pojęcie jak to działa. Przepływ też dużo wyjaśnia, kocioł ma przepływ CWU max 11.6l/min a bateria/słuchawka ponad 20l/min. Raz puści się wodę na max, raz trochę słabiej i już jest różnica jak długo poleci ciepła woda. Słuchawkę mam standardową, bateria bez głowicy termostatycznej. Będziemy musieli potestować różne ustawienia, przy okazji montażu sterownika poproszę serwisanta o sprawdzenie filtra wody. No ale i tak patrząc po cyferkach, będzie trzeba kombinować z przepływem, bateria chce dwa razy więcej niż piec może dać :/ Chyba że nadal czegoś nie kumam, bo w sumie pisze o za małym przepływie, a nie za dużym, czyli odwrotnie niż myślę...
  4. Cześć, Jest to nasza pierwsza styczność z piecem gazowym, więc może tak to działa. Instalacja, wybór pieca i montaż wykonany przez dewelopera. Dom piętrowy z tego roku 94m + poddasze, grzejniki konwektorowe Radison, piec Junkers Cerapur GC2200W. Narazie bez sterownika (jego montaż za tydzień), temperatury ustawiamy na piecu + głowicami termo na grzejnikach. Temperatura na piecu ustawiona na CO 55C, CWU 48C. Na większości grzejników głowica ustawiona na '3' (21C), w wiatrołapie i gospodarczym '2'. Moje obserwacje: - CWU - mimo ustawienia 'komfort', pod prysznicem ciepła woda leci falowo. Tj. ciepła woda pojawia się bardzo szybko, kwestia sekund. Lecz po 20-30s przez 5s leci zimna i potem znowu ciepła. I tak cały czas, mam tylko wrażenie że każda fala cieplej wody jest trochę dłuższa. Poza tym przy korzystaniu z prysznica następuje tak jakby odłączenie CO, słychać że do grzejnika woda przestaje lecieć, po zamknięciu wody pod prysznicem po chwili słychać tak jakby 'włączenie' grzejnika. Skoro piec jest dwufunkcyjny to powinny to być dwa niezależne układy? - CO - przez 3 tygodnie 4 razy odpowietrzalem grzejniki (w jednym słuchać po czasie 'kapanie wody'). Nie wiem czy robię to źle, czy coś jest skopane. Wyłączam piec, po godzinie skręcam głowice na zero w najwyższym grzejnikiu, otwieram odpowietrznik i zamykam jak woda zacznie lecieć ciurkiem. Powtarzam z każdym grzejnikiem. Po zakończeniu podbijam ciśnienie wody na piecu do 1.6bar, odpalam i rozkręcam grzejniki. - przy obecnych temperaturach rzędu 6-9C, utrzymaniu temp ok 21C, dwóch osobach, średnie zużycie gazu ok 4m3 / dzień. Chyba trochę dużo? Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi. Pozdrawiam
  5. Dzięki za odpowiedź! To co proponujesz wydaje się ciekawym rozwiązaniem. Ogrzewanie salonu regulować sterownikiem, a pomieszczenia na górze (na początek sypialnia, dwa grzejniki) głowicą typu smart. Reszta pomieszczeń manulanie. To napewno rozwiąże kwestie wygody ;) Racja, sterownik musiałby też być bezprzewodowy. Z tego co widzę to rozrzut cenowy jest spory, dedyk Junkersa 1200zl, podczas gdy innej firmy, też na EMS2, 250zl... Jednakże jeszcze ciągle się zastanawiam nad ekonomicznością rozwiązań głowice vs sterownik + głowice.
  6. Witam, mam pytanie odnośnie wyboru sterownika pokojowego czy też postawienia na głowice termostatyczne bezpośrednio na grzejnikach: - dopiero co wybudowany bliźniak, piętrowy 94m2 - ogrzewanie tylko grzejnikami, brak podłogówki - pomieszczenia użytkowane na codzień - cały parter + połowa piętra - kocioł zamontowany przez dewelopera Junkers Cerapur 2200 - dom pod Poznaniem (w tym roku nie wiem czy łącznie był tydzień mrozów...) Z tego co rozumiem to na kotle ustawiamy temperaturę (np. 55C) i kocioł sprawdza temperaturę wejścia/wyjścia, jeśli są inne niż ustalone, zaczyna grzać. Przy zastosowaniu głowic na grzejnikach, kocioł działa cały czas na tych samych ustawieniach, ilość ciepła wydzielana przez grzejnik jest regulowana przez głowicę. Czyli wydaje się to rozwiązaniem średnio ekonomicznym. Przy zastosowaniu sterownika pokojowego, to on reguluje tak temperaturę grzania kotła aby w pomieszczeniu wzorcowym ustawić daną temperaturę (nie zakładamy głowic na grzejniki lub odkręcamy na full). Lecz jeśli chodzi o dogrzanie pomieszczeń w pozostałych pomieszczeniach, może okazać się to problemem jeśli temperatura w pomieszczeniu wzorcowym będzie niższa (brak odpowiedniego ciepła w układzie). W praktyce chyba nie ma to większego znaczenia, bo raczej nikt nie ustawi 20C w salonie a w sypialni będzie chciał mieć 26C. Tak więc to rozwiązanie wydaje się bardziej ekonomiczne gdyż w układzie znajduje się taka ilość ciepła jaka jest potrzebna. Jednakże spotkałem się z opiniami że takie odpalanie kotła może zadziałać w drugą stronę i bardziej optymalne jest grzanie kotła w stałej temperaturze. Problem jednak jest taki że większość tematów z tym problemem jest sprzed kilku-kilkunastu lat. Technologia się zmienia, fizyka nie, ale czy to nadal ma przełożenie na nowoczesne piece i możliwości regulacji? Zależy nam małej wygodzie, całe życie żyliśmy w bloku, ogrzewanie z cieplika i nie było problemem regulowanie 2-3 grzejników. W domu jednak ilość grzejników się zwiększa i jakiś centralny system regulacji byłby wskazany. Dodatkowo, jeśli chodzi o wybór głowica-sterownik, z tego co zauważyłem podobny koszt jest zakupu sterownika kotła jak centralki i głowic wifi (przy rozsądnym podejściu, głowic wifi nie zakładałbym do łazienki czy pomieszczeń mało używanych). A zyskujemy możliwość zdalnej regulacji w wielu pomieszczeniach, a nie tylko wzorcowym. Kosztem auto regulacji kotła. Pytanie co jest lepszym rozwiązaniem? Temat będzie nas dotyczył dopiero w przyszłym sezonie grzewczym, ale jak zdecydujemy się na sterownik to trzeba by już na etapie wykończenia przemyśleć umiejscowienie. Może też do tego źle podchodzimy, dom i gazówka to jednak co innego niż blok i cieplik, w bloku wychodząc do pracy skręcamy grzejniki. Z tego co jednak wyczytałem przy gazówce w domu bardziej zalecane jest ustawienie stałej temperatury gdyż wtedy układ działa efektywniej i ekonomiczniej. Z góry dziękuje za wszelkie podpowiedzi lub linki do rzetelnych opracowań/artykułów, to co głównie znajduje to baaardzo ogólnikowe teksty lub skupiające się na podłogówce. Pozdrawiam serdecznie Marek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.