Witam wszystkich bardzo serdecznie, noszę się z zamiarem zakupu nowego kotła na pellet ale jako że moja wiedza na ten temat jest nikła chciałbym poradzić się was.
Ale od początku, moja "przygoda" z pelletem zaczęła się trzy lata temu kiedy kupując dom postawiłem warunek że ma być on ogrzewany pelletem, 10tyś poszło na palnik Kostrzewa Platinium Bio zamontowany do starego śmieciucha, teraz wiem że to była prawdopodobnie mocno przepłacona inwestycja. Dom był nieocieplony i pierwsza zima nie przeraziła, poszło chyba z 8 ton opału.
Z czasem nauczyłem się obsługi palnika i ociepliłem dom i teraz jest to około 4-5 ton rocznie.
Pomimo że instalacja jakoś działa to chciałbym zainwestować w nowy kocioł żeby mieć spokój na dłuższy czas.
Dom o powierzchni około 120 m, podpiwniczony z płaskim dachem, taki standardowy klocek z lat 70-tych, piwnica nie ogrzewana, dach nie ocieplony, na ścianach budynku styropian 12cm i okna plastikowe, nie ma żadnych podłogówek tylko grzejniki. I w związku z tym mam wiele pytań.
Czy kocioł o mocy 14-16kW wystarczy do ogrzania tego domu?
Czy jest możliwe na zejście do 3-4 ton pelletu na rok?
Czy kwota około 15-16 tysięcy wystarczy na przyzwoity kocioł?
Czy nie będzie problemu z podpięciem do już istniejącej instalacji?
Czy jest ktoś z Mazur (okolice Ełku) kto niedawno montował kocioł i mógłby polecić jakiegoś dobrego sprzedawcę który też zainstalowałby kocioł i go serwisował?,a może nie ograniczać się do własnego podwórka i skorzystać z usług kogoś kto instaluje kotły w całej Polsce?
Jakie piece polecacie? Jakie są najlepsze i najbardziej bezobsługowe (pracuję daleko poza domem a żona zostaje z maleńkim dzieckiem).
Czy Kotły kostrzew są na serio takie słabe?, nie wspominam o serwisie bo już się przekonałem że to dno.(mam niedaleko producenta)
Czy w tym budżecie jest szansa na jakiś kocioł Blackstar lub podobny (wydają się być bardzo dobre, po lekturze forum)
Z góry bardzo dziękuję za wszelką pomoc ewentualnie jakieś namiary na jakiegoś fachowca.