Skocz do zawartości

Semy

Forumowicz
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Semy

  1. Mówisz Kolego mistalova że nie mam się czym przejmować? Weźmy pod uwagę fakt że do tych startów nie zaliczyłem załączania palnika na podgrzanie CWU, a ma to miejsce około 3 - 5 razy dziennie. Wszędzie na forach (również na tym) piszą Koledzy, ze najzdrowiej dla kotła (i najoszczędniej) aby ten chodził non stop na "wolnych obrotach", więc ja staram się do tego dążyć poprzez jak najlepsze ustawienia.
  2. Zdjęcie zrobię wieczorem, jak wrócę do domu. Nie mam siłowników. Mam zwykłe rotametry. Na kotle mam ustawioną temperaturę o 10' większą jako zapas (zalecenia instalatora). Sterownik steruje pracą pomp (jedna na podłogę, druga na ręcznikowce), oraz zaworem 4D, którego otwiera bądź zamyka w zależności od osiągnięcia temperatury zasilającej podłogę (dopóki podłoga nie osiągnie zadanych 35' zawór otwarty jest na 100%, a jak osiągnie 35' to powoli się przymyka, a temperatura zostaje utrzymywana na poziomie zadanej). Wszystko przelatuje poprzez sprzęgło, na którym za pomocą termometrów również mogę obserwować temperaturę zasilania i powrotu Co do pogodówki, dałem ciała nie zostawiając peszla przed ociepleniem, nie bardzo mam ochotę dziurawić ściany w nowym domu. Nie spotkałem się z czujnikiem AF2 w wersji bezprzewodowej.
  3. Samo grzanie CWU też u mnie pracuje w miarę poprawnie. Nie wiem natomiast czy do końca, bowiem podczas grzania CWU kocioł pracuje na początku z mocą ok 15 - 20% , natomiast dopiero po ok 3 - 4 min. zaczyna grzać na 100%.
  4. W CW400 mam ustawioną temperaturę 19 stopni z obniżeniem na noc na 18,5 stopnia. Posiadam sterownik TECHa, model i2, na nim zasilanie podłogówki ustawiłem na 35 stopni, natomiast na kotle mam ustawione 45 stopni. Nie jestem na tą chwilę dokładnie określić przepływów, bo jestem poza domem, natomiast z tego co pamiętam mam równowagę przepływów na wszystkich pętlach i oscylują one w granicach około 2 l/min.
  5. Cześć. Jestem tu nowy i miło mi jest Kolegów i Koleżanki powitać. Mam nadzieję, że będziecie mi w stanie jakoś pomóc. Otóż od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem kotła Junkers ZSB 14-5c, który taktuje wg mnie za często, na 2-4 godziny grzania potrafi taktować do 15 razy. Szczególnie na początku, kiedy podłoga jest wyziębiona (ok. 20 stopni). Ogrzewam 95 m2 podłogi, oprócz tego mam 2 ręcznikowce w łazienkach zasilane tą samą temperaturowo wodą, co podłogówka. Używam CW400 jako modułu obsługowego i regulatora temperatury wg pomieszczenia, nie mam czujnika pogodowego. Od uruchomienia nie ruszałem większości ustawień kotła, poza parametrami: 2.1A (z 14 kW zjechałem na 7,6 kW) 2.3B (z 10 min. przedłużyłem na 45 min.) 2.3C (z 6 kelwinów podniosłem na 12 kelwinów) Ogółem od początku na 999 h grzania taktował 345 razy. Macie Koledzy / Koleżanki jakieś porady? Pozdrawiam Serdecznie, Semy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.