Skocz do zawartości

Kuropatev

Nowy Forumowicz
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O Kuropatev

  • Tytuł
    Nowy Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Koneck

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom jednorodzinny, całość 160mkw (87m2 wys. 2,2m, 73m2 wys. 2,65m), ocieplenie 8cm
  • Instalacja
    9 grzejników PURMO, 1 drabinka w łazience, podłogówka w łazience ok. 20mb, na grzejnikach głowice termostatyczne
  • Kocioł
    Tłokowiec

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Zawór zwrotny masz na myśli 4d lub 3d czy zawór kierunkowy? Bo mam za pompa i zaworu umożliwiające transport wody tylko w jedną stronę (taki zawór ze strzałka). Ma ona troszkę niższy przepływ, ponieważ bojler mam zakręcony na powrocie na plus minus połowę i pompka cwu jest słabsza niż co (obie pracują na 2 biegu). A z ciekawości, dlaczego przez Cwu musi być niższy przepływ niż przez CO?
  2. Dzięki wielkie za porady. Pompa chodzi na pierwszym biegu. Co do histerezy to spróbuję, natomiast jeśli chodzi o minimalną temp. załączania pompy CO to w moim sterowniku jest tak, że jak ustawię aby włączała się przy 50* (nastawa 53*), to wyłączy się przy 45*. Niestety, to ustawienie straszny chaos wprowadza w pracę kotła jeśli chodzi o temperaturę, robiłem próby. Nie wiem jak to się spisze na dłuższą metę ale przyszłości nie wróżę :P Na chwilę obecną sprawdziła się dość skutecznie metoda ciągle włączonej pompy CWU na krótkim obiegu. Kocioł przy nastawie 50* nie podbija więcej jak 2*, ale znacząco dłużej stoi w podtrzymaniu (czasami nawet i 15-20 minut w zależności od chwilowego otwarcia termostatów).
  3. Z lewym powietrzem masz rację - muszę pokombinować bo nie pali mi się równomiernie na całej długości rusztu. Dzięki za link, na pewno poczytam. Jeszcze mam problem z jednorazową podaną dawką paliwa jednak to już muszę poradzić sobie sam, jak trafnie napisałeś każdy piec, podajnik i kosz są inne i inne są metody na zmianę podanej porcji :)
  4. to oznacza, że jeśli puszcze wode przez bojler na krótkim obiegu to sytuacja może się poprawić? brak zaworu 3d lub 4d.
  5. Witam, mam piec tłokowy o mocy 18-20kw. Problemem jest bardzo krótki czas "stania" pieca. Temp. zadana to 50*, po osiągnięciu zadanej podciąga do około 53-55*, po czym po 5-6 minutach spowrotem wraca w tryb pracy bo temperatura spadła poniżej histerezy, tj. 49*. Dodam, że na dworze temperatura oscyluje w granicach 2-6*, na grzejnikach termostaty ustawione na 22* w pomieszczeniach. Grzejniki w większości albo zimne, albo delikatnie ciepłe górą. Jedynie non stop chodzi podłogówka w łazience (pętla ok. 25m). Nie ma zbyt dużego odbioru ciepła, a ciepło spierdziela :/ Macie na to jakieś pomysły? Dom 160mkw, ocieplenie 8cm styro, strop żużel od góry plus od środka wełna, regips i srebrna folia, dom ogólnie dość ciepły, w domu temperatura okej. Natomiast ilość spalonego węgla już niekoniecznie (wydaje mi się, że spowodowana krótkim podtrzymaniem kotła). Sterownik Tango tłok.
  6. Będę musiał o tym pomyśleć, z tą cegłą to rzeczywiście tylko chwilowe wyjście, trzeba tam zastosować coś innego, bardziej bezpiecznego. Czekam w takim razie na doświadczonych tłokowców aż podzielą się swoimi doświadczeniami :)
  7. Nie wybierałem tłoka, dostałem go za darmo i uznałem jako dobrą alternatywę kotła zasypowego. No właśnie, jak wyjmę tą cegłe, to podczas podtrzymania wywieje bardzo dużo ciepła kominem. Nie wiem, może pokombinować i dorobić z blachy zawirowacze spalin? Nie mam termometra na czopuchu, ale ręki mimo wszystko nie utrzymam.
  8. Witam, od miesiąca jestem w posiadaniu pieca z podajnikiem tłokowym (samoróbka robiona przez zakład kotlarski, sterownik Tango ver. Tłok, moc określona przez producenta 18-20kw). I właśnie od miesiąca borykam się z ustawieniami tego pieca. Pierwsze dni od uruchomienia przy nastawach producenta piec wciągnął ponad 50kg węgla na dobe, gdy na dworze było jeszcze około 8-10 stopni na plusie. Zacząłem dłubać, grzebać, ustawiać, zmieniać, i w tej chwili podaje rzadziej, w domu ciepło, natomiast wg mnie i tak spala zbyt dużo. Mianowicie ze wszystkich 9 zamontowanych grzejników, podłogówki oraz drabinki w łazience grzeje 5 (sypialnia ustawiona termostatem na 20*, kuchnia ustawiona na 22*, salon ustawiony na 22* druga łazienka ustawiona na 24*, korytarz odkręcony na maxa), podłogówka lecz nie cały dzień i drabinka. Jak nie ma nikogo w domu zmieniam nastawy termostatów w kuchni i salonie na 20*. Obecne ustawienia to przerwa w podawaniu 500s i obroty dmuchawy na 8 w skali do 32. Przysłona otwarta na 1,5cm, temp. zadana 50*, histereza 1*, kocioł włącza się przy 49* i podbija do ok 52-53*, czasami 54*. Opał to STABEK mieszany z miałem który został mi z poprzedniego sezonu w proporcjach 1:1. Na początku gdy pożerał taczke węgla dziennie zauważyłem, że mimo iż dmuchawa jest wyłączona to w środku i tak szaleje płomień. Przymknięcie na czopuchu nic nie dawało, dlatego po druciarsku włożyłem przez drzwi wyczystkowe cegłe szamotową by przytkać trochę otwór kominowy i zdało to rezultat (w efekcie nawet ciut zimniejszy zrobił się czopuch). Jednak aktualnie gdy temperatura na zewnątrz to ok 1* (odczuwalna -4*), piec pożera więcej niż worek na dobe, tj. ok 30 kg. Wydaje mi się, że to nadal trochę za dużo biorąc pod uwagę że nie idzie woda przez wszystkie grzejniki (termostaty w nieuzywanych pokojach ustawione na 16* i zaden się póki co nie otwiera). Wg moich spostrzeżeń, gdy palę mieszanką miału z groszkiem podawane są zbyt duże porcje opału oraz co istotne, piec dość szybko się studzi, tj. od 53 do 49* potrafi się wychłodzić w 5-6 minut po czym mniej więcej tyle samo czasu zajmuje mu podniesienie się do temp. zadanej. W związku z powyższym serdeczna prośba aby jakiś doświadczony użytkownik tłoka napisał ewentualne modyfikacje bądź co można zmienić w ustawieniach by móc choć trochę zredukować spalanie :) Żeby nie było, nie oczekuje że spali 5 kg, ale wydaje mi się, że przy moim domu w obecne temperatury 15-20kg powinno go zadowolić. Bo skoro teraz żre 30kg, to jak będzie -10* co zacznie żreć 50 a to już mnie troszeczkę zatrważa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.