-
Wykorzystanie ciepła z rekuperatora
"W sezonie grzewczym powietrze zewnętrzne zawiera znacznie mniej wilgoci niż ogrzane powietrze wewnętrzne. Im wyższa jest wilgotność powietrza w pomieszczeniach, tym więcej ciepła można odzyskać i wykorzystać je do ogrzania powietrza nawiewanego. Wszyscy wiemy jednak, że w okresie zimowym powietrze w pomieszczeniach jest suche,w czasie mrozów jego wilgotność względna spada nawet do poniżej 30%. Przyjmując zaś do obliczeń nierzeczywistą wartość "idealną", wynoszącą 60 czy 70%, można sztucznie podwyższyć sprawność rekuperatora nawet o 10%." https://budujemydom.pl/instalacje/wentylacja-i-klimatyzacja/a/14641-gdzie-jest-ta-sprawnosc-rekuperatora
-
Wykorzystanie ciepła z rekuperatora
Dzięki za linki W moich założeniach nie uwzględniłem faktu, że w powietrzu wywiewanym znajduje się większa ilość energii w związku z zawartością wody (wilgotności) w wartości bezwzględnej znacznie większej, niż w zmrożonym powietrzu zasysanym, czyli tzw. ciepło utajone, zawarte w parze wodnej, będącej jednym ze składników powietrza . Zgodnie z prawami fizyki wymiennik krzyżowy uzyskujący sprawność maksymalną w granicach około 60% jest urządzeniem niemal idealnym w swojej klasie. Mania zawyżania sprawności sprzedawanych w naszym kraju urządzeń przyjęła już paradoksalne rozmiary. Warto we własnym zakresie zaopatrzyć się w kilka termometrów i w wolnej chwili obliczyć sprawność chwilową kontrolowanego rekuperatora. Wyniki takich pomiarów mogą niektórych użytkowników przyprawić o ból głowy, gdy okaże się, że zakupione przez nich urządzenie nigdy nie osiąga rzeczywistej sprawności powyżej 40%. https://budujemydom.pl/instalacje/wentylacja-i-klimatyzacja/porady/14638-czy-sprawnosc-rekuperatora-moze-przekroczyc-80 Powyższe oznacza, że mój wynik pomiaru temperatury na wylocie z rekuperatora był jak najbardziej miarodajny ( niestety ). Ogólnie można przyjąć, że ze wzrostem wilgotności powietrza wysysanego i spadkiem dla powietrza wtłaczanego, sprawność reku powinna rosnąć.
-
Wykorzystanie ciepła z rekuperatora
Błąd. Zanik wymiany ciepła nastąpi w chwili, gdy temperatura powietrza z czerpni będzie równa temperaturze powietrza w pomieszczeniach (budynku). Trudno mi się zgodzić z tym poglądem. Co prawda jestem po studiach humanistycznych, ale pamiętam jeszcze zasadę bilansu cieplnego. Porównajmy rekuperator do pojemnika 1 litrowego, wlewasz do niego 0,5 litra wody o temp 20 stopni i 0,5 l o temp. 0 stopni ( ew lodu o tej temp.) otrzymujesz 1 litr wody o temp 10 stopni. Twój pogląd nie uwzględnia stopniowego oddawania energii przez powietrze wyrzucane. Wracając do rekuperatora zaciągasz z zewnątrz powietrze o temp. 0 stopni i z domu 20 stopni. Załóżmy że proces przebiega powoli. Zimne powietrze odbiera ciepło z powietrza z domu. Odbiera energię 2 stopni - efekt wyrzucane ma 18 stopni, zaciągane 2 stopnie, następnie 16-4, 14-6 itd aż do stanu 10-10, co odpowiada 100 % sprawności rekuperatora. Gdyby powietrze wdmuchiwane miało osiągnąć 20 stopni, to pojemność cieplna (energia) powietrza wyciąganego musiała by mieć wartość nieskończoną. Wymiennik ciepła w rekuperatorze nie miesza w sensie dosłownym prądów powietrza, jednak dzięki przeciwsobnym przepływom prądów powietrza " miesza" ich energię cieplną. Obniżając stopniowo temperaturę powietrza zużytego i podnosząc temperaturę zasysanego. Aby w stu procentach odzyskać różnicę temperatur pomiędzy tymi prądami powietrza trzeba by zastosować rozwiązania znane z pomp ciepła lub klimatyzacji. Przepraszam, za może nie fachowe słownictwo, z przyczyn podanych powyżej. Ten chyba nie ma odszraniania https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=dospel+luna+200 za to ma obudowę (konstrukcję) z styropianu co pewno ogranicza przemarzanie. U mnie jednostka o mocy grzewczej nominalnej 3,67 kW przepuszcza 2 200 m3/h. U mnie klima najczęściej pracuje w trybie mid ( ze względu na hałas ), więc przepływ będzie o połowę mniejszy. Mam nadzieję, że pomoże chociaż tyle, że przy mniejszym mrozie klima nie będzie przechodziła w tryb odszraniania. Poniżej -5 nie używam klimy do grzania.
-
Wykorzystanie ciepła z rekuperatora
Mam najtańszy rekuperator Dospela w cenie poniżej 2000 Pln, na nie ma funkcji odszraniania, przepływ 150 m sześć. na godzinę. Jeśli dobrze rozumiem zasadę działania rekuperatora to przy 100 % sprawności działania rekuperacji i zasysaniu oraz wyrzucaniu takiej samej ilości powietrza to powinno wyglądać upraszczając tak: np. temp. zewnętrzna 0 stopni , wewnętrzna 20 stopni , świeże powietrze zostaje podgrzane do 10 stopni, a ciepłe oddając temperaturę ochładza się do 10 stopni i zostaje wyrzucone na zewnątrz, w momencie zrównania temperatur powietrza zasysanego i wyrzucanego wymiana ciepła nie postępuje dalej.
-
Wykorzystanie ciepła z rekuperatora
Cześć, realizuję pomysł na wykorzystanie ciepła z powierza wydmuchiwanego przez rekuperator. Rekuperator zainstalowany jest na niezamieszkanym strychu. Zużyte powietrze wyrzucane jest przez podłączenie do nieużywanego komina wentylacyjnego i trafia ponad dach. Niedaleko rekuperatora zainstalowana jest zewnętrzna jednostka klimatyzacji, używanej głownie do dogrzewania. Jednostka zewnętrzna klimy zamontowana jest w miejscu okna w ścinie szczytowej ( zaciąga powietrze z poddasza i wyrzuca je na zewnątrz ), dookoła zabudowana jest dość szczelnie poliwęglanem komorowym. Mój pomysł polega na skierowaniu rurą spiro zużytego powietrza z rekuperatora na wymiennik jednostki zewnętrznej, która za pomocą swojego wentylatora wyrzuci go na zewnątrz , jednocześnie "przeciągając" przez wymiennik. Kiedyś mierzyłem temperaturę wyrzucanego powietrza przez rekuperator i przy temp. zewn. -2 , powietrze zużyte miało około 8 stopni ( pomiar mógł być nieco niedokładny ), co dawałoby fajne warunki pracy dla klimy. Jakie ewentualne problemy i wady generowało by takie rozwiązanie ?
-
Dołączył do społeczności: bobthebuilder
-
wymiana kotła węglowego na gazowy kondensacyjny bez zamykania instalacji
U mnie pracuje na otwartej instalacji już 6 lat i wszystko o.k. Instalacja przepłukana przed montażem i założony dodatkowy filtr (odstojnik) na powrocie. Piec założony nad samą podłogą w kotłowni i ma do zbiornika wyrównawczego ponad 6 metrów pionie. Daje mu to ciśnienie 0,6 bara ( 6 metrów słupa wody) i to wystarcza, aby czujnik ciśnienia "myślał", że pracuje w układzie zamkniętym ( dla tego pieca min. ciśnienie to 0,5 bara ). ps. Instalacji nie zamykałem bo mam ciągle jeszcze wpięty piec z podajnikiem ( na duże mrozy ).
bobthebuilder
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta