Skocz do zawartości

jany79

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jany79

  1. Dzisiaj sprawdziłem jeszcze następująca rzecz mianowicie podłączyłem dmuchawa bezpośrednio do 230v i zdecydowanie powietrze dmucha w palnik ale tutaj znowu to samo znaczy zamykam drzwi i mimo nadmuchu płomień zostaje zaduszony. Wyglada to tak jakby dmuchawa podawała CO2 zamiast tlenu Co oczywiście jest nie możliwe. Brak mi pomysłu co jeszcze można sprawdzić ponieważ dmuchawa dział palnik powietrze dostaje komin odbiera jak należy a w piecu ewidentnie brak tlenu.
  2. Gilal - dmuchawa nie ma klapki i raczej dmucha jak powinna tak mi się wydaje Konopka - dzięki oczywiście sprawdzę chociaż dziwne bo jak wziąłem na rozpalanie i na 100% to tak jak pisałem jęzory aż do samej góry tak dmuchało. Chociaż całkiem możliwe ze na wolnych obrotach powietrza jest za mało i dlatego gaśnie. PS nie rozbierałem tego od góry jeszcze skomplikowane to to jest ? Trzeba uszczelnić talerz potem ?
  3. Dzięki, sprawdziłem podłączyłem na warsztacie i na pełnych obrotach dmucha jak szalona. Jedyną "usterką" jest pęknięta uszczelka pomiędzy dmuchawą a piecem wkleiłem ją na silikon do dmuchawy i do pieca ale czy możliwe jest że przez nieszczelność piec nie daje rady ? Sprawdzę jak wyschnie pewnie wieczorem i zobaczę ale coś nie chce mi się wierzyć.
  4. Witajcie, jestem użytkownikiem pieca jak w temacie i mam ogromny problem. Mianowicie w dniu dzisiejszym słyszałem jakby piasek w wentylatorze. Rozebrałem wentylator wyczyściłem złożyłem w dodatkowo zdjąłem klapkę pod retortą wszystko przedmuchałem sprężonym powietrzem, sprawdziłem kanały powitrzne i tu zaczyna się problem. Wentylator dmucha, komin ciągnie jak trzeba ale jak zamknę drzwiczki od pieca wówczas to pomimo iż wentylator pracuje jak zwykle to piec w zasadzie ogień zostaje zaduszony tak jakby powietrza nie dostawał. I tu moja głowa nie nadąża za prawami fizyki. Jest powietrze jest odbiór spalin a pomimo tego nie pali się w piecu. Nawet jak ustawie wentylator na 100% to jęzory ognia sięgają dymic ale jak zamknę drzwiczki do zadusi ogień. Spotkał się ktoś z czymś podobnym albo może ma ktoś pomysł co jest nie tak. Nie robiłem nic poza wyciągnięciem wentylatora i przedmuchaniem retorty. Z góry dziękuje i pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.