Jestem tu nowy i na samym początku chciałbym wszystkich przywitać!
Jak w temacie chcę przerobić instalację (a raczej tykającą bombę) w właśnie kupionym mieszkaniu. Poniżej zamieszczę rysunek, ale najpierw trochę opiszę: mieszkanie znajduje się na 1 piętrze, kotłownia w piwnicy. W mieszkaniu jest 10 grzejników panelowych i jedna drabinka wszystko połączone rurami Cu. Kotłownia z górą połączona jest rurami 2", w samej kotłowni wszystko na 1". Kocioł na węgiel, drewno. Wszytko to w układzie zamkniętym.
Delikatnie mówiąc raczej nie jest to prawidłowo zmontowana instalacja, dlatego chciałbym ją przerobić na układ otwarty. Przeróbki miałyby obejmować wymianę 2" rur na 1", naczynie wzbiorcze podniósł bym na 2m przez trójnik od rury zasilania grzejników, zamiast naczynia przeponowego odpowietrznik, pompę z zaworem różnicowym na powrót przed kotłem. Czy moje przemyślenia są poprawne? Proszę o porady, z góry dziękuję i pozdrawiam Krzysztof.