Skocz do zawartości

maciej112

Forumowicz
  • Postów

    27
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez maciej112

  1. Oczywiście, nie na siłę, tutaj taktowanie w teorii może wystąpić tylko w określonych warunkach przeważnie przejściowych. Przy zapotrzebowaniu zbliżonym do tego wyliczonego, wszystko powinno działać jak trzeba, tak sądzę
  2. No właśnie tutaj pojawia się temat bufora, ciepło raczej będzie miało gdzie się podziać
  3. przy -10 wychodzi mi około 4kW
  4. Wychodzi 5-6kW więc 8kW wydaje się być rozsądnym wyborem
  5. Wybór jest spory w tym momencie, ceny przystępne. Jako element testowy czy to zda w ogóle egzamin myślałem nad tańszym urządzeniem - Ferroli Omnia M 8kW np.
  6. Mało zrozumiale się wypowiedziałem i trochę zboczyliśmy z tematu, podpięcie to temat jeszcze do przemyślenia. Pytanie czy 8kW będzie na styk czy trochę ale bezpiecznie przewymiarowana?
  7. Dokładnie tak to mam rozwiązane teraz, strefa górna to CWU a od połowy w dół dystrybucja ogrzewania. Jest tak, że połowa w górę ma nadal ~60 stopni gdy od połowy w dół "wyssane" ciepło studzi wodę do 30 stopni - i tak potrafi się utrzymywać do póki nie zużyje się ciepłej wody. Teraz cały widz polega na tym, czy za pomocą zwykłego zaworu przełączającego z siłownikiem uda się tak skonfigurować pompę, aby zostało tak jak jest teraz. Myślę, że dół bufora może działać wyłącznie jako sprzęgło. Być może, lepiej się sprawdzi w ten sposób, niż traktowanie całego bufora jako CWU i grzanie go w taniej taryfie do tych 60 stopni.
  8. Rozumiem, ja używam od jakiegoś czasu identycznego i nie uważam, żeby działał źle. Działa właśnie w przepływie warstwowym i nie narzekam na efektywność.
  9. Grzejąc górną połowę, grzeję tylko cwu. Ogrzewanie idzie bezpośrednio na grzejniki i podłogówkę.
  10. Tak, do tego też doszedłem. I ogólnie zostawię połowę bufora, który będzie działał jako zbiornik CWU a ogrzewanie domu wepnę "bezpośrednio"
  11. Ładowałem grzałką w nocy do 60, dogrzewałem do okolic 50 w okienku 13-15 i tak w kółko. Zdarzył się oczywiście mróz -15 i nie obyło się bez dogrzania w normalnej taryfie. Również się zastanawiam, nie mniej jednak kocioł na pellet z instalacją to w moim przypadku wejście rzędu 15-17k plus niestabilne ceny surowca. Pompę można teraz dorwać w granicach ~10k. Prąd jak prąd, zdrożeć na pewno zdrożeje ale to nie tak zwariowany temat jak paliw stałych
  12. A czemu się nie zmagazynuje? Jakiej mocy masz pompę ciepła?
  13. Witam, noszę się z myślą zamontowania pompy ciepła do istniejącej instalacji bufora kombinowanego 750L (CO+CWU) Dotychczasowo, grzeję cały zbiornik do okolic 65 stopni i ciepło na ogrzewanie pobierane jest z środkowego wylotu (czyli do połowy zbiornika) a góra pozostaje ogrzewając CWU. Instalacja to 5 grzejników (100x60) oraz łącznie około 40m2 podłogówki. Woda do ogrzewania ustawiona na 32-35 stopni. Aktualnie zużywam średnio 2 tony opału (brykietu) na rok, zapotrzebowanie wychodzi w granicach ~5500kWh na rok - i to by się pokrywało mniej więcej z wyliczeniami, kiedy jeden sezon ogrzewałem prądem (w buforze zamontowane dwie grzałki, łącznie 9kW) Liczę, w najgorszym wypadku przy całorocznym COP 2.0, jest to sensowny krok w zamian za komfort użytkowania oraz to, że wychodzi nie dużo więcej niż przy aktualnej cenie brykietu. Teraz mam pytanie, czy ktoś korzysta, bądź miał styczność z taką konfiguracją, o tych rozmiarach buforze+PC? Czy Korzysta ktoś z tańszej taryfy (np g12w) do zmagazynowania ciepła w buforze? Jakiej mocy pompę powinienem szukać, czy 8kW będzie odpowiednie, czy celować w 10kW aby więcej skorzystać z niskiego okienka 13-15. No i proszę o poprawę, jeśli gdzieś w wyliczeniach popełniłem błąd.
  14. maciej112

    Czat

    Cześć, Takie pytanie, czy jest możliwość przywrócenia czatu jak to nie raz bywało na forach tematycznych? Nie raz nie jeden z nas siedzi i wyczekuje na nowe posty a pośmieszkowalibyśmy na ogólnym czacie. No i może naszą aparycją zachęcimy gości do rejestracji. Aktualnie 3 użytkowników i 82 gości przegląda forum:)
  15. Kupię używany, sprawny palnik pelletowy ze sterownikiem minimum 16kw. Małopolska lub wysyłka kurierem.
  16. Zgadzam się, zawór temperaturowy i odpowiednie zabezpieczenie to podstawa. Można go również dostosować do górnego spalania ale trzeba by było zamontować miarownik ciągu i zrezygnować ze sterownika i dmuchawy. Bez tego znowu kocioł szaleje i ciężko go wyregulować, przynajmniej ja miałem z tym problem.
  17. Miałem ten sam problem, ten kocioł to cholerny niewypał. Musiał zostać u mnie przez sezon i po modyfikacji zostanie jeszcze na kolejny. Próbowałem z zatkaniem dolnego dopływu i użycia go jako GS ale pomimo wielu kombinacji i ograniczeniu kopcenia (nie ma się co oszukiwać to straszny kopciuch) słabo się nagrzewał. Pomogło dopiero zatkanie szamotem i zaprawą górnego odpływu spalin oraz wyczyszczenie dmuchawy włącznie z kanałami doprowadzającymi powietrze. Moc dmuchawy ustawiona na 3/10 i drzwiczki zasypowe są cały czas minimalnie uchylone, dosłownie na zaczepie ale nie dociśnięte tak żeby było słychać/czuć ciąg powietrza. Od tego momentu wszystkie problemy zniknęły, temperatura na kominie książkowa i praktycznie zero dymu z komina. Rozpalam drewnem i palę brykietem. Ważne żeby zrobić żar i dopiero na to dać docelowy opal no ale to podstawa w DS.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.