MarcinMucinski
Forumowicz-
Postów
66 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez MarcinMucinski
-
Witam. od wczoraj temp wzrosła tylko raz do 63stopni. teraz po powrocie do domu z pracy patrze jest 60 stopni a za 10 min już 56 stopni. Tak ze spadło do 53 i znowu rosnie. A nikt z w dzień nie brał pow ciepłej wody czy cos w tym stylu. Na ustawieniach ecznych jak paliłem to piec dobijał do zadanej w ciągu 20-30 min a przerwę miał ok 15 min w podtrzymaniu
-
Mam pyt co do boliera. Kiedys pojechałem na dwa dni do znajomych i szwagier zaglądał do mnie i zadzwonil ze bolier tak jakby się gotuje. Mówie mu ze czasem tam się przelewało ale nic więcej. No i jak wróciłem to już w wiatrołapie słyszałem jak bolier tak jakby się gotował ale temp była ok 50 stopni. Zadzwoniłem do hydraulików i pow mi zebym pompe CWU wzioł na 1 i to pomogło ale bardzo mało i nadal było głosno w koltłowni , to kazali mi zawór od góry lub dołu delikatnie przykrecic i wtedy przestało tak jak by gotowac się w bolierze. zawór mam tylko troszeczkę otwarty żeby woda wpływała do niego. pow ze się zapowietrzył ale odpowietrznik jest założony no to jak niby/..nawet go odkrecałem i spuściłem wody z niego. Do czego zmierzam czy przrz to może wolniej zagrzewać się woda w bolierze???
-
Budynek ma ocieplony 15 steropianem a poddasze 25cm wełny. Temp wewnetrzna to 23stopnie.Na dole mam 80m2 podłogówki i dwa grzejniki po 80 cm i dwa po 100cm. Góra jest ogrzewana tylko przez gzrejniki 63 zeberka , łazienak 8m2 podłogówka. Temp powrotu steruje zaworem mieszającym przed pompa na gzejniki. Na wcześniejszych podanych ustawieniach wyszło mi spalanie 33.5 kg na dobe na pidzie.
