Skocz do zawartości

scaly

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O scaly

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

Ostatnie wizyty

57 wyświetleń profilu
  1. No to w twoim przypadku ogrzewanie gazem daje po kieszeni, współczuję i życzę lżejszego spalania.
  2. Oto co ci mogę napisać po 20 minutach przy kotle: woda c.o. na kotle ustawiona na 42 stopnie, kocioł zaczyna grzanie na pierwszym palniku gdy temperatura na kotle spadnie do 34 *C, grzeje przez 9-11 sekund, podgrzewając wodę do 52*C, wyłącza się, przez parę kolejnych sekund, temperatura na wyświetlaczu spada do 35*C i tak stoi przez 5-6 minut aż spadnie o jeden stopień do 34, załącza się i tak w kółko. Podsumowójąc, kocioł załącza się co 5-6 min na ok. 10 sekund na pierwszym z pięciu poziomów mocy. Prosimy bardziej doświadczonych użytkowników kotłów o komentarz na temat takiej pracy kotła.
  3. Dzięki gmaj22 , poczytam sobie jeszcze na temat tego zaworu hydraulicznego 3D.
  4. Tak też w razie potrzeby robię na piętrze, kręcę kurkami na poszczególnych pętlach. A napisz mi jeszcze czy ten hydrauliczny zawór 3D to otwiera się i zamyka stopniowo w zależności od zapotrzebowania czy też na zasadzie otwórz/zamknij?
  5. gmaj22 to nie tak że nie czytałem na forum tematów, czytałem, ale każdy ma inną instalację, nie znalazłem odpowiedzi jakie sterowanie zastosować w przypadku dwóch poziomów OP i drabinek. Z jednym poziomem niema problemu. Za to spotkałem się z przypadkiem kiedy ktoś tam założył czujnik pogodowy i zaczęły się cyrki z przegrzewaniem domu i zużyciem gazu i pierwsza rada jaką koleś dostał to " wywal czujnik pogodowy". A o zaworze 3D sterowanym pogodowo to nigdzie nie wyczytałem i do teraz nie wiedziałem że takie coś istnieje. Nawet hydrauliczny 3D ustawi temperaturę ale tylko równą dla dwóch poziomów, całej podłogówki,nadal nie będzie możliwości osobnego sterowania, a taką możliwość dają te siłowniki na rozdzielaczach. Co prawda tylko otwórz/zamknij ale to lepsze niż niewiadomy efekt montażu czujnika pogodowego. Choć siłowniki hydrauliczne założyłem na rozdzielacz na próbę i nadal otwarty jestem na pomysły forumowiczów. Więc jak wg. ciebie mogłoby wyglądać sterowanie w moim przypadku?
  6. Jeśli długo pracuje to musi być duża różnica między temperą zasilania i powrotu, zgadza się? Ze mnie taki sam fachowiec jak i z ciebie. U mnie temperatura zasilania podłogówki 31 stopni a powrotu 28 więc chyba nie ma za bardzo co grzać długo.Tak mi się wydaje przynajmniej.
  7. Sprawdzę, tylko pracuję 6-14 w weekend więc nie będzie to tak od razu. Ale czytałem gdzieś że kocioł tak ma że się włącza na krótko, a jak często się to dzieje u ciebie? W przeciągu powiedzmy godziny? I mówimy tu o ogrzewaniu domu? Nie o ogrzewaniu wody? Bo przecież jak kran będziesz odkręcał co chwilę to chyba normalne że kocioł będzie co chwilę dogrzewał zimniej wody,nie?
  8. Od maja zeszłego roku mam do czynienia z ogrzewaniem gazowym i szczerze mówiąc nie mam pojęcia czy kocioł kondensacyjny powinien włączać się 3 razy na godzinę czy 3 razy na dobę. Poobserwuję i ci napiszę za parę dni, z tego co widziałem jak akurat byłem w kotłowni to załącza palniki na jedną kreseczkę, czyli na minimum i grzeje z 15-30 sekund i wyłącza. Ale jak często się to dzieje to nie wiem ale poobserwuję.
  9. Chemik21 mamy wiele wspólnych elementów instalacji więc opiszę ci jak to u mnie wygląda. Kocioł jak twój z zasobnikiem 100 l. ogrzewa pół bliźniaka ok 140 m2 powierzchni użytkowej, trzy kondygnacje: parter OP 6 pętli plus drabinka w łazience, 1 piętro OP 8 pętli plus drabinka w łazience, poddasze 1 grzejniki aluminiowy. Na parterze od 2 tygodni mam na rozdzielaczu założone głowice termostatyczne dokładnie takie jak twoje 6 sztuk otwierane i zamykane odbiornikiem i termostatem pokojowym, bez listwy. Założyłem je bo co chwilę kręciłem zaworem trójdrożnym, a teraz termostat pokojowy ma histerezę 0,2 stopnia, zamyka siłowniki przy 23,6 otwiera przy 23,2. Koledzy piszą że to nie dobre rozwiązanie dla podlogówki ale założyłem bo nie wiem jak sterować dwoma poziomami OP plus trzy grzejniki żeby w miarę wszystko chodziło.Może mi podpowiedzą jak to przeczytają. Na piętrze OP chodzi bez sterowania, tak jak puszcza zawór trójdrożny. Sam zawór trójdrożny mam ustawiony na 31 stopni, i przy tej temperaturze wody podlogówka spokojnie te 24 stopnie w domu robi.Temperatura ogrzewania na kotle jest ustawiona na 43 albo 44 stopnie(nie pamiętam) i taka temperatura idzie na grzejniki i są bardzo ciepłe i nie odkręcone na full. Grzanie ciepłej wody w zasobniku mam ustawione na 45 stopni, woda jest gorąca i na rodzinę 2+2 wystarcza. I to wszystko teraz bierze 6 m3 gazu na dobę. W kotle nic nie grzebałem tylko zmiany temperatury, pompy chodzą tak jak je instalator ustawił, włączone bezpośrednio do kontaktu. Główna różnica między nami jest w instalacji w kotłowni: sprzęgło i dwie pompy, jedna na podłogę druga na grzejniki. I nie pytajcie czemu tak zrobione nie inaczej bo kupiłem dom w stanie deweloperskim z taką właśnie instalacją, miałem wybór czy podlogówka czy grzejniki a resztę dobierała i montowała firma. Więc jest jak jest a że jest w miarę ekonomiczna to moje szczęście. I żadnej mojej zasługi w tym nie ma.
  10. Przecież każdy nowo budowany dom ma w projekcie instalację wentylacyjną którą musi odebrać kominiarz, pomijając fakt że każdy normalny człowiek wietrzy mieszkanie.
  11. Nie powiem ci dokładnie jaki styropian czy wełna bo dom kupiony od dewelopera ale styropian na murach 15cm. a wełna na poddaszu pewnie 20cm ale nie jestem pewny na 100% choć byłem przy tym jak kładli. Te 140m2 to powierzchnia użytkowa/bez kotłowni i nieogrzewanego garażu/ całkowitej jest ponad 160. Parter i pierwsze piętro ogrzewam głównie podłogówką nie liczę dwóch drabinek w łazienkach gdzie podłogowe też jest, ale na drugim piętrze-poddaszu mamy tylko grzejnik aluminiowy i on grzeje choć nie na full bo klatkę schodową mamy otwartą do samego poddasza i ciepło tam dociera z niższych poziomów. Poddasze co prawda ma skosy ale sufit jest w środkowej części 1,8m. szeroki i na wysokości 2,3m. więc poddasze jest naprawdę duże. Najzimniej mamy we wiatrołapie /nie całe 2m2/ gdzie jest podłogówka ale przez drzwi od garażu ciągnie tam zimno i tam jest tak 20-21stpni,coś z tym będę musiał zrobić przed następną zimą. Reszta domu tak jak ci pisałem.Gotujemy na płycie indukcyjnej, oczywiście żadnego dodatkowego źródła grzania typu kominek nie mamy. No ale nawet dwa identyczne domy jak się postawi o 300km. od siebie będą zużywać różne ilości gazu do ogrzewania. Ja mieszkam w opolskim więc stosunkowo dość ciepły region Polski. Na Suwałkach pewnie ogrzewanie byłoby droższe.
  12. Jeśli się pomylę w obliczeniach to o max 200zł. Chyba że teraz przyjdą mrozy po -15 i będą trwać do marca ale przy takiej zimie jak jest teraz po -3,-5 w nocy i po 0,+4 w dzień nie będzie dużych rachunków za gaz. Od 01 czerwca do 31 grudnia zapłaciłem łącznie za gaz 1208,65 zł. gdzie za grudzień wyszła kwota 357,99 przy średniej 5,76m3/dobę. Rok zamknę na koniec maja i wrócę do tematu z faktyczną kwotą łączną za cały rok to zobaczymy o ile się pomyliłem. To jest pierwsza zima w nowym domu, tak naprawdę eksperymentuję z kotłem i ustawieniami temperatury, założyłem teraz na parterze siłowniki na rozdzielacz+termostat pokojowy bez kombinacji z temperaturami dzień/noc bo przy podłogówce niema sensu.Czy to dobre rozwiązanie to nie wiem ale na pewno wygodne bo tak to latałem do kotłowni i kręciłem zaworem termostatycznym. Temperatura zadana 23,4 st. histereza 0,2.
  13. Możesz nie wierzyć, ale przy nowym domu, ocieplonym w standardowej obecnie technologii czyli średnio 15cm. styropianu na murach plus wełna na poddaszu i w większości podłogówka,przy ok. 140m2 domu to roczne zużycie gazu na c.o i c.w.u.powinno się zamknąć w 2500-2700 zł. A w domu mam 23-23,5 stopnia. Teraz na początku stycznia zużycie gazu nie przekracza 6m3 na dobę.
  14. Witam wszystkich, w maju wprowadziliśmy się do nowego domu, połówka bliźniaka, trzy kondygnacje ocieplane w sumie ok 140m2. bez nieocieplonego garażu. Parter i pierwsze piętro podłogówka plus w dwóch łazienkach drabinki, na drugim piętrze na poddaszu jest sypialnia i tam tylko jeden grzejnik. Budynek ocieplony, trzy warstwowe okna itp jak to w nowych budynkach. Gaz idzie na ogrzewanie i c.w.u Na razie jestem na etapie obserwacji gazomierza i kombinuję ze sterowaniem, piec chodzi jak go instalator zamontował plus moja regulacja na panelu i na zaworze trójdrożnym. Kocioł to viessmann vitodens 100. Do listopada to była bajka za gaz bo ok. 100zł/mc za listopad zużycie 147m3 , w grudniu za 17 dni-98m3 więc się rozkręca. Temperatura na dwóch piętrach z podłogówką 23 stopnie,na poddaszu w sypialni 21. Zamówiłem siłowniki na rozdzielacz plus sterowanie termostatem radiowym pokojowym, zamontuję i zobaczę co to warte, na czujnik pogodowy na razie się nie decyduję. To tyle jeśli chodzi o zużycie, doświadczenia wielkiego nie mam ale chyba nie jest źle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.