Skocz do zawartości

poziom

Forumowicz
  • Postów

    48
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez poziom

  1. Mam kolejne dwie propozycje... Hitachi Yutaki S 3-fazowa 11kW na R410a Toshiba Estia 8kW R32 Obie cenowo zbliżone i dla mnie te ceny sa ok. Ale...różnica w mocy jest dość, powiedziałbym ciekawa. Dom ma zapotrzebowanie 8,4kW przy średniej dobowej -20. Przy -15 Toshiba ma dla temp. 50 st C w CO 6,8 kW...tylko nie mam pojęcia ile dom potrzebuje przy -15, zakładam, że może być w okolicy tej mocy. Hitachi przy -7 (nie znalazłem danych dla niższych temperatur) i 55 st C na wylocie ma moc 8,6kW...tu na pewno będzie za dużo. Ehhh, szkoda, że producenci nie mają obowiązku zamieszania wykresów dla temperatur otoczenia od -25 do +10 i temperatur zadanych 35 i 55...a tak to bądź tu mądry. Acha-obie wyceny mam z buforem 200l.
  2. Zapowietrzenie przed pompką? Ja tak mam rok w rok...10 sekund roboty. Klucz francuski czy inny 'hydrauliczny', który złapie mocowanie takiej pompki i z wyczuciem powoli odkręcamy. Analogicznie jak w przypadku kaloryferów-będzie widać, ze zeszło powietrze i leci trochę wody. Zakręcamy, dobijamy wody do układu (nie wiem jakie ciśnienie u Was powinno być-i mnie około 1bar). I powinno działac. O ile to to.
  3. Jakaś rada jak wykonac analizę, o której piszesz? I...jak zmniejszyć moc kotła za pomocą szamotu? Brzmi fajnie ale nie chciałbym zrobić w domu 'bum'...
  4. Czyli nawet jak OZC wychodzi ~8,5 kW to brać 7kW?
  5. Z poprawianiem obecnego źródła ciepła doszedłem do ściany. Jest zdecydowanie za duży ten piec i tu juz za wiele nie zdziałam. Ocieplenie domu, tam gdzie było skopane, poprawiłem w zeszłym roku. Teraz albo mogę kupić pellet za ~5 tys. Albo inwestować ta kasę w zmianę kotła na PC. Ale może faktycznie lepiej poczekać. Jakoś bariera 35 tys wydaje mi się max. Tzn. oferta Atlantica jest tu najbardziej kusząca, bo spokojnie się zmieszczę w tej kwocie i jeszcze dziś się upewniałem i zawiera ona wszystko (30 tys). Tylko mało sensownych danych o tej pompie jest w sieci.
  6. Mam więcej wycen, większy mętlik i do tego jak patrzę na te wyceny....Pana HP 9kW 3f - od 37 do 41 tys...przy czym wyceny 37 tys nie obejmują na przykład pociągnięcia przewodów czy przygotowania miejsca pod jednostkę zewnętrzną...słabo. Daikin altherma 3 8kW - 37 tys i też bez rzeczy, o których pisałem powyżej. Nibe AMS 10-8+BA-SVM 10-200/12E - 41 tys.... Dziwne trochę, bo jak czytam forum, to liczyłem bardziej na 35 tys max... Szukam w łódzkiem jak coś.
  7. Nie chcę zakładać nowego wątku, a mam dość wazne pytanie (niezależnie od tego o jakiej mocy mowa): które firmmy oferuja serwis ogólnopolski, a które cedują taki serwis na firmę, która instalowała urządzenie? Ktos wie może? No i jakie są plusy i minusy obu rozwiązań? Gdzieś czytałem opinię, że lepiej jak jest ogólnopolski serwis, tylko nie pamiętam której formy to dotyczyło...
  8. Nie oczekiwałem elaboratów od Jasnie Pana. Tego typu post: "jak to możliwe, że ich pompa wbrew prawom fizyki nie traci, kiedy u wszystkich innych traci, jaka jej moc nim, max", od początku by wystarczył. Bo post w stylu "łale marketing" nie wnosi zupełnie nic. Chyba, ze nabijanie postów by stac sie "stałym forumowiczem".
  9. Dla zainteresowanych (moze ktoś skorzysta w jakiś sposób). Wczoraj był u mnie przedstawiciel Daikina na łódzkie. Człowiek, który jeździ po województwie i naprawia też pompy Daikina nie montowane przez siebie. Wziąłem namiar na niego z oficjalnej strony firmy, wcześniej sprawdzając opinie w google. Podczas rozmowy zaproponował nam dokładnie to samo co poprzednik czyli 3-fazową Panasonic HP, gdyż okazało się, ze montuje nie tylko Daikina. Z tegoż Daiknia ewentualnie 8kw monoblock ale bardziej skłaniał się akurat u nas ku tamtemu Pana. Czemu 3-fazy zapytałem i tu odpowiedź była dużo bardziej interesująca. Otóż pokazał nam w sieci karty produktów dla pompy 9kw HP 1-fazowej i 3-fazowej i 3-fazowa, mimo iż ma taką samą moc w teorii, działa z większą mocą dla niższych temperatur. Prawdopodobnie wynika to z wielkości wymiennika (?). Czekamy na Jego wycenę i będziemy się zastanawiać ale ten Panasonic HP, po dalszym zgłebianiu tematu, faktycznie wydaje się dla nas optymalny.
  10. Zgadza się, kosztuje więcej i tu z kolei plus dla 1 fazy. Jak widać, cięzko o jednoznaczną odpowiedź. Chodź mi bliżej do 1 fazy.
  11. Żeby nie było-kocioł na pellet nie zostaje z dwóch powodów: raz, że dostanę za niego 13500 z dotacji, dwa, że szkoda miejsca w kotłowni. Był wczoraj u mnie kolejny instalator. Padła propozycja 3-fazowego Panasonica HP 9kw z buforem. Bufor ok 200l. 3-fazy, ponieważ pójdziemy też w fotowoltaike i wtedy łatwiej można ją wykorzystać do PC. Ale, tak naprawdę to wtedy, gdy pompa jest najbardziej obciążona to panele nie wyprodukują zbyt wiele energii także nie wiem, czy ten argument dla 3 faz jest akurat trafiony. Mieszkam na wsi, ze dwa razy razy do roku sa awarie prądu (zamierzam kupić w końcu agregat) ale chyba tylko raz padła jedna faza. Z reguły po prostu nie ma prądu w ogóle. Także tez nie będzie raczej tak, że przełączę jednofazową pompę na inną faze i będzie git. Tu z kolei zbity argument za 1 fazą. Za 3-fazową przemawia, jakby to napisać, "kultura pracy"(?). Nie obciąży tak sieci ani chyba sprężarka nie bezie tak obciązona. Ale: trzeba być operatorem i robić przegląd co roku plus wpisywać to gdzieś (nie pamiętam nazwy) no i czynnik R410 a w jednofazowej R32. W przyszłym tygodniu jeszcze ktoś z Daikina ma być i będę wybierał i pompę i wykonawcę. Ten z wczoraj ma plusy tego typu, ze mieszka w tej samej wsi :), więc mogę rowerem w 3 minuty podjechać i Go dręczyć jak coś. Do tego też wydaje się być bardzo techniczny. Widać, że jest po polibudzie i jak coś tłumaczy, to to rozumie, a nie wykuł formułkę i przy trudniejszym pytaniu lawiruje.
  12. Super-dziekuję za kolejne, pomocne, uwagi. Działam dalej, poszukam jeszcze 2,3 firm, zobaczę co zaproponują.
  13. Dzięki - przyjrzę się T-Capowi.
  14. Wow, dzieki za odzew. Po kolei: @piastun - serio sądzisz, że przez 4 lata siedziałem i patrzyłem na piec tylko? Ogrzewania poddasza wymienione na przykład było, zawór trójdrożny automatyczny założony. Wszystko na nic. Poza tym dochodzi wygoda uzytkowania i więcej miejsca, które teraz muszę wygospodarować na tych kilka ton opału @sambor - wg wszelkich liczników między 7 a 8kw @Trener40 - dzięki za wazne pytanie. Latem ogrzewam CWU za pomocą pompy ciepła do tego przeznaczonej. Zatem tych 5-5,5 tony to tylko za okres zimowy i wtedy i za CO i CWU. @Outsider - no takie jest też myślenie żony. Piszesz żeby poszukać innej firmy, a kolega powyżej pisze, że wg Niego 10kw za dużo ;). Ale generalnie wolałbym sie skupić na tym, jakie pompy (firmy, moż enawet modele) są godne polecenia. Może wymieniam, bo mnie stać, a nie chce mi się latać z workami z pelletem-mogę :)?. To serio nie jest istotne teraz. Opisałem jaki piec mam i jak to wygląda, bo moze miec to znaczenie przy wyborze pompy ciepła i tylko dlatego. Po 4 latach studiowania tematu, wychodzi, że piec na pellet musiałbym wymienić na inny...to sie dopiero nie opłaca, bo za obecny, przy wymianie na pompę ciepła dostanę dotację...taki jest dobry, że nie spełnia nawet najwyższych norm (piec SAS BioSLIM-de facto piec na ekogroszek, dostosowany do spalania pelletu, wydajność na poziomie 70%).
  15. Cześć, Nosimy się z zamiarem wymiany pieca na pellet na pompę ciepła powietrze-woda. Dom 4 letni, powierzchnia użytkowa ~140m2, dobrze ocieplony. Na dole 95% podłogówki (kaloryfer tylko dla części salonu z drewnianą podłoga, praktycznie nigdy się nie włącza). Na górze natomiast głownie podójne kaloryfery, tylko w łazience i pralni podłogówka. Piec, moim zdaniem, za duży - 17kw, pochłania rok w rok 5, czasem 5,5 tony pelletu rocznie. Na razie mamy jedną ofertę na pompę Atlantic Extensa ai Duo R32 10kw za 30 tys, z montażem, i kilkoma zmianami w kotłowni (na przykład mamy beznadziejną regulacje podłogówki...w zasadzie zero-jedynkową). 10kw to wymysł mojej żony, wg mnie i firmy, która robiła wycenę, powinno starczyć 8kw na nasz dom. Oczywiście, wszelkie argumenty za/przeciw takiej a nie innej mocy mile widziane. Chciałbym tez jednak zapytać czy proponowana pompa jest godna uwagi? Czy może w naszym przypadku lepszy byłby inny model i jeśli tak to jaki? Pozdrawiam
  16. Ok. Ale dom jest z poddaszem użytkowym. Gdzie wtedy umieścić czujnik wewnętrzny? I jeszcze jedno pytanie. Ktoś podpowie jaki zestaw nabyć w moim przypadku?
  17. Nawet jak chce sterować ręcznie bez PID? Punkt 4 - o jakich czujnikach piszesz? Tych,które miałbym dopiero zamontować? BTW - w moim sterowniku żeby w ogóle wejść w sterowanie ręczne muszę poza wyłączeniem PID zmienić paliwo na inne. Generalnie czego bym nie próbował to żre tyle samo.... Zaczynam żałować wyboru sposobu ogrzewania...
  18. Z tego co kojarzę, bo pytałem serwisanta SAS o to, to żeby działał tryb ECO trzeba mieć czujnik pokojowy.
  19. Cześć, Założyłem osobny temat ale zostałem odesłan tutaj. Od roku mieszkam w nowo wybudowanym domu. Od dwóch lat działa w nim piec jak w temacie. Powierzchnia użytkowa domu to około 140m2 plus garaż i pom. gospodarcze około 30m2. Dom z pustaka ocieplony styropianem. Poddasze w zeszłym roku ocieplone źle wełną, w tym roku poprawione i ocieplone celulozą. Podłogówka jest w łazience na górze, łazience na dole, i generalnie na większości dołu (jakieś 15m2 salonu ma podłogę drewnianą i tam zamiast podłogówki jest kaloryfer). Góra, poza rzeczoną łazienką, same kaloryfery. W okresie ciepłych miesięcy CWU grzane pompą ciepła powietrze-woda. W miesiącach zimowych wszystko z kotła. Pojemność zbiornika CWU 242l. CWU grzeję rano 2 godziny i po południu 4 godziny. W poprzednim, pierwszym sezonie grzewczym zeszło nam prawie 6 ton(!). Ale po pierwsze wiedzieliśmy już, że ocieplenie poddasza użytkowego jest spaprane (zaraz opiszę objawy), a po drugie, wiadomo, pierwszy sezon itd. itp. Na poddaszu przed poprawkami czuć było chłód mimo gorących kaloryferów, które nigdy nie osiągały temperatury pozwalającej im na wyłączenie (termostat na grzejnikach nie wyłączał ich, bo nie nadążały z ogrzewaniem). Obecnie jest o tyle lepiej, że poddasze jest już ok. Temperatura w pokojach wreszcie w porządku (obecnie 21C-małe dziecko w domu). Kaloryfery często chłodne, bo osiągana jest zadana temp. i termostat je wyłącza. Niestety...przez październik (ciepły przecież i grzałem tylko w nocy, CWU z pompy) i listopad zeszła tona...ostatnimi czasy, jak już zrobiło się chłodniej palę całą dobę i także CWU idzie z kotła i pali ponad 35kg na dobę!!! Był już spec z SAS, coś tam w sterowniku (Multiframe) pomodził, wgrał nowy soft ale to nic nie dało. Piec działa na PID zwykłym (nie turbo) zadana temp CO to 70C, CWU 50C, tryb palenie-podtrzymanie. CO całą dobę, CWU tak jak pisałem powyżej. Nie mam już pomysłu co robić..co jest źle. Mam zawór 4D. Załączam kilka zdjęć. Górna pompa jest od CO, dolna od CWU. Dziś wyłączyłem PID. Chciałem skorzystać z ustawień ręcznych jednego z forumowiczów ale kolega ma inny piec nieco i ja nie mam ustawień typu: CZAS PRACY, CZAS POSTOJU itp. Mam tylko osobno dla palenia i osobno dla podtrzymania: korekta paliwa, korekta nadmuchu, korekta rusztu. Acha, niestety nie mam schematu instalacji ale nie jest chyba zbyt skomplikowania. Jeden obieg CO na kaloryfery i podłogówki i jeden CWU. Jak jest podłączony zawór 4D widać na zdjęciu. Może ktoś podpowiedzieć od czego/jakich ustawień zacząć w przypadku ustawień ręcznych?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.