Skocz do zawartości

mandarynek

Nowy Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia mandarynek

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. To pierwsze na gorze zasila dwie nagrzewnice i jedną podloge. Ten w srodku jedt od bojlera ale to jest zawsze zamkniete. Trzeci jest od podlogi. Nic tam w kotle nie widzialem zadnej tuleji.
  2. Nie wiem czy to cos pomoze ale daje zdjecia plomienia i tego co z pieca wychodzi
  3. Nie jest to pierwszy sezon. Rok temu bylo podobnie. Dwa lata temu to nie wiem bo pracowalem gdzie indziej.
  4. Piec dochodzi do 60 jesli pompke co ustawie na 60. Obecnie ustawiona jest na 42 a piec grzeje max do 50. Nigdy nie czyscilem filtra siatkowego. Volcany grzeja przez okres pracy pompki co a potem przez dosc dlugi czas leci letnie powietrze
  5. Pompka na najwyższym 3 biegu chodzi. Przy mniejszej ilosci powietrza wogole nie idzie go dogrzac. Jedna z nagrzewnic ta dalej oddalona w nocy jest wylaczona, a w dzien chodzi jak jest zimniej
  6. Piec o mocy 44 kw. Zmniejsze zalaczamie pompy i zobacze co i jak
  7. Witam Problem polega na tym ,że piec ma problem z dogrzaniem do zadanej temperatury i ogrzaniem wody. Piec ogrzewa 4 pomieszczenia: - dwa z ogrzewaniem podłogowym( tu jest wszystko w porządku podłogi ciepłe) - dwie hale które ogrzewane są za pomocą nagrzewnic volcano vr2 ( nagrzewnice chodzą 24/h na pierwszym biegu) Temperatura zadana była 60 stopni z tym, że piec nigdy nie chciał ich osiagnąć, próbowane byly najróżniejsze ustawienia podawania eko, czasy grzania, przerwy, siły nadmuchu. Piec dochodził do max 50 stopni po czym temperatura zaczęła spadać do około 37-40. Pompka c.o. ustawiona była na 40*. Po ustawieniu pompki c.o na 60* kocioł osiąga temperature zadaną i utrzymuje ją około 2-3 minuty po czym temp spada do 47 i po jakichś dwudziestu minutach osiąga 60*.Tutaj pojawia się problem, ponieważ nagrzewnice grzeją tylko przez okres kilku minut nastepnie dmucha letnim powietrzem. Gdy temperatura załączenia pompki c.o wynosiła 40 stopni nagrzewnice grzały w miare dobrze z tym, że piec nie mógł osiągnąć zadanej temperatury.Teraz piec dochodzi do 60, a volcany grzeją słabo (volcan znajdujący się bliżej kotła grzeje lepiej niż ten na drugiej hali). Drugim problemem są parametry sterownika ponieważ w popielniku znajduje sie duzo niedopalonego węgla, a czasami nawet drzwiczki od popielnika są czerwone bo spada palący się groszek. spalanie też jest fatalne , bo w ciągu doby potrafi zeżreć 3*25kg worki przy temperaturze około 0-3 stopni na zewnątrz.i tu bym chciał prosić o pomoc żeby to ustrojstwo jakoś ustawić żeby i nagrzewnice grzały i piec palił torche mniej. Jedno z ogrzewanych pomieszczeń z podłogówką zasilane jest oddzielna pompką i biegnie prosto do hali, pompka działa na 1 biegu i grzeje super. Reszta zasilana jest razem i tu jest źle. Sterownik to ignis alfa dmuchawa wpa 06 retortowy palnik ekoenergia Ustawienia pieca: Temperatura zadana: 60* Czas pracy grzanie - 12s Czas przerwy grzanie - 48s Czas pracy czuwanie - 40s Czas przerwy czuwanie - 30m Mnoznik czasu dmuchania - 2 Histereza kotła - 1 Załączenie pompy CO - 60 Histereza pompy - 2 Brak CWU Min moc dmuchawy 75% Max moc dmuchawy 95% klapka przy dmuchawie całkowice otwarta przy mniejszzej mocy wiania lub przy przymkniętej klapce nie idzie podgrzać wogóle Nie wiem dokładnie ile metrów jest do ogrzania, a piec jest naprawde duży i nipeowinien mieć żadncyh problemów z grzaniem a tu wsyzstko idzie bardzo opornie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.