Skocz do zawartości

d3miurg

Forumowicz
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez d3miurg

  1. Teraz po obserwacjach mam wrażenie jak by problemem nie był za długi pellet... Bo kilku krotnie miałem syt że dosłownie pellet zapchał palnik. Tak jak by palnik " nie nadążał " ze spalaniem i kolejna porcja zaduszala cały palnik. W efekcie po wejściu do kotłowni alarm na piecu " Palnik" rura cała zasypana pelletem i wlot palnika od góry. Teraz pytanie, czy w modulacji ustawić dłuższe czasy w przerwie podawania ? Czy jak z tym walczyć?
  2. Temat połowicznie się rozwiązał. Po konsultacji telefonicznej z serwisem stalmark udało się przynajmniej uruchomić piec tak by grzał i podawał na grzejniki. Problem był następujący: Jako Styk doddatkowy 1 ustawiłem pompę CO a jako Styk 2 ustawiłem CwU. Dodatkowo jako zawór wbudowny ustawiłem ochrona powrotu. Co się okazało wystarczyło wszystko wyłączyć ( w zensie wszystkie powyższe) i piec dziala i pompy się załączają. Śledzę tereaz stare wpisy na forum i wiele zmieniłem. temp zadana na piecu dałem 60 st na boiler 45 st (bo tak jak pisałem wcześniej i tak jest wygrzany do 60 st grzałką. Zmieniłem tryb pracy na modulacje. Bo w fabrycznych był standard. Temp uruchomienia pomp 32 st. Wcześniejsze ustawienia (przed moim resetem) wydawały się ok. W sensie popiół koloru szarego, drzwi i płyty osmolone (ale teraz już wiem że to moja wina bo trzymałem na niskiej temp.) Z rzeczy kttóre pamiętam ze starych ustawień to na bank miałem ustawione w trybie modulacji ( niestety nie wiem jakie parametry na kolejnych biegach). Ale efekt był stosunkowo dobry. Tzn. Woda na kaloryfery od momentu uruchomienia pieca była ciepła w moment i spalanie też było na rozsądnym poziomie. Mówię to jak na fakt że mieszkam w poniemieckim domu częściowo ocieplonym. Pellet który aktualnie używam to jakieś nieporozumienie. Bo kupiłem przemysłowy w tym sezonie, który ma kolor praktycznie brązowy i potrafi się "zakleszczyć/zablokować" w rurze podajnika i wygasić kocioł.
  3. Temp zadana kotła 56, temp cwu 43 ( jest wpięta grzałka, więc tutaj piec traktuję jako support). Zapomniałem dodać że mam układ otwarty. Na pierwszym zdjęciu skośnie do góry odchodzi rura miedziana w otulinie do naczynia wyrównawczego. Zdj nr 2 pompa przy zbiorniku cwu. zdje 3 i 4 pompa na co.
  4. Witam, mam następujący problem. Pewna sekwencja zdarzeń doprowadziła do tego że musiałem przywrócic ustawienia fabryczne na piecu. Nie jestem w stanie ustawić go tak żeby działał prawidłowo. Może ktoś będzie w stanie podpowiedzieć ? Mój układ, 2 pompy co i cwu oraz zawór 3 drożny na powrocie. Brak czujnika lambda, brak regulatora pokojowego , temp regulowana na głowicach kaloryferów. Po próbie ustawienia "na czuja" doszedłem do momentu że pięć się rozpala ale nie przechodzi w tryb normalnej pracy i przy 35 stopniach wyskakuje komunikat błąd czujnika c1. Nigdzie nie doszukalem się co to oznacza. Bo wyskoczeniu błędu i naciśnięciu ok piec znowu rozpoczyna rozpalanie. podaje świeżą dawkę startową i po uruchomieniu dmuchawy znowu wyskakuje błąd. Prosiłbym o pomoc w jaki sposób ustawić pompy na sterowniku. Postaram się wrzucić zdjęcia instalacji przy piecu.
  5. i jak po tych zmianach? też zastanawiam się nad tym kotłem ale trochę przeraża mnie że nie jest tak mało info...
  6. Bardziej mi chodzi o to że mam schody po drodze do piwnicy i drzwi 90 cm(szer).
  7. Korzystając z tego wątku chciałbym zapytać czy kocioł jest demontowalny w celu montażu w kotłowni? Mam bardzo utrudniony dostęp do kotłowni (biorąc pod uwagę transport takich gabarytów) i niezbędne by było w moim przypadku rozmontowanie kotła i złożenie go w kotłowni. Widząc w jaki sposób "niektórzy" wnoszą przedmiotowy kocioł do kotłowni mam obawy co do swojej kotłowni Prosiłbym o info od instalatorów i użytkowników którzy mieli do czynienia z tym modelem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.