-
Czy warto iść w pompę ciepła?
Ja tam wolę coś, przy czym będę musiał mniej robić, bo paliłem węglem tylko temu, że było najtaniej, a pieniędzy po wszytkich remontach najmniej. Po szpitalu jak żona nie radziła sobie z obsługą zacząłem szukać czegoś lepszego. A jak ceny mają się prawie zrównać, to wolę dołożyć trochę i nic nie robić, niż się męczyć z wożeniem worków, czyszczeniem pieca itd. Po 20 latach już mi się nie chce. A do tego śmierdzi z komina.. A szkoda sobie psuć powietrze mieszkając w lesie smrodem sadzy i siarki.
- Czy warto iść w pompę ciepła?
- Czy warto iść w pompę ciepła?
- Czy warto iść w pompę ciepła?
-
Czy warto iść w pompę ciepła?
Faktycznie artykuly z lipca opisują o podwyżce iż może wzrosnąć prąd nawet o 50%. Ciekawe czy to tylko straszenie czy faktycznie. Dodatkowo czytałem wczoraj, że wraca opłata mocowa, muszę sprawdzić czy miałem ja podana na ostatniej fakturze. Nie podoba mi się to. Pod koniec roku URE poda stawki, to będzie wiadomo. Jeszcze okaże się że zamiast pompy nakupie węgla na następne lata i będę obserwował heh..
-
Czy warto iść w pompę ciepła?
Mam pirometr i testowałem. Ściany ok. Przy oknach potrafi mocno spać temperatura. W tamtym roku ściany miały 23 stopnie, a w okolicy ramy okna okoła 17 i z 3 miejsca potrafiły spaść do 11 stopni. Poprawiłem trochę obróbkę latem i teraz w sezonie sprawdzę. Jeszcze drzwi muszę poprawić i zobaczę jak wyjdzie. A co do cen energii to o 2 zł nie czytałem ale sprawdzę. Zakładałem że więcej jak 1,5 zł nie będzie. Grzałem klima na próbę 2 lata temu to średnio 300 kw na miesiąc wychodziło, to może od pompy nie było by źle.
-
Czy warto iść w pompę ciepła?
Z 5-6 tys mogę jeszcze dać za ogrzewanie, więcej to nie już serce będzie bolało, że na tak podstawowa rzecz jaką jest ciepło trzeba tyle wydać. U mnie jest dziwne, że nie ważne jaki wezmę węgiel to zawsze mi wychodzi pomiędzy 2,5 - 3 ton. Podejrzewam że za duży piec, więc spala dużo na swoje podtrzymanie. I mam wadę jakąś bo pomimo np utrzymywania 23 stopni w domu czasami mam wrażenie że mi gdzieś ciągnie. Mógłbym podkręcić piec żeby było 25 np ale to mija się z celem. Wymienię drzwi i okna i wtedy znowu pomyślę, co robić
-
Czy warto iść w pompę ciepła?
Póki co miałem jedna firmę która do mnie przyjechała i przedstawiciel powiedział, że jak mi wychodzi podstawowy próg dotacji, to on nawet nie będzie mi oferty robił, bo się nie opłaca. No ale raczej i tak pójdę w pompę. Odpaliłem już piec i grzeje tylko łazienkę ale żona narzeka że śmierdzi na zewnątrz jej węglem, odzwyczaiła się przez całe lato hehe. A po za tym też myślę o wygodzie.
- Czy warto iść w pompę ciepła?
- Czy warto iść w pompę ciepła?
-
Czy warto iść w pompę ciepła?
No to z wodą mam właśnie tak zrobione. Jest grzałka 2kw chyba. Ustawiam grzanie między 10-14, grzeje baniak do jakiś 60 stopni. Tylko żona leje tyle wody, że wychodziło czasami 6kw dziennie, a czasami 12 w zależności co robi. Kupiłem też gniazdko "inteligente" tuya do liczenia ile pobiera prądu ale mnie denerwuje bo co jakiś czas gubi internet i wtedy nie mam zliczonych danych. Nawet gdybym zostawił grzanie klima, to może pokombinować z dodatkowym grzejnikiem elektrycznym do łazienki. Jak używałem do grzania klimatyzatora to łazienka miała ta sama temperaturę co reszta pomieszczeń, o ile ja jestem zahartowany i mi nie przeszkadza, to żona mi płacze ze zimno. Ale mogę jeszcze protestować jak wychodzi jeszcze jeden rok z taką zabawa.
- Czy warto iść w pompę ciepła?
-
Czy warto iść w pompę ciepła?
Cześć. Muszę poradzić się. W związku z zachodzacymi różnymi ekowariactwami i z własnego dążenia do jak najmniejszych nakładów pracy przy paleniu, a także że względu na żonę, chodzi mi po głowie by przejść z ekogroszku na pompę ciepła. Byłem jakiś czas w okresie zimowym w szpitalu i żona trochę nie radziła sobie z obsługą pieca, to zacząłem myśleć czy nie ułatwić sobie i jej życia. Pobawiłem się strona ciepło.app i wyszedł mi taki wynik. https://cieplo.app/wynik/1vkki Waszym zdaniem warto przy takich parametrach iść w stronę pompy ciepła? Ekogroszku spalam z 2 do 2,5 tony rocznie na co +cwu. Wiem że też jest trochę za duży piec, bo 17kw a mógłby być spokojnie 10 czy 12(jak zakładałem to nie wiedziałem że będzie za mocny). Grzałem też przez jakiś czas na próbę klimatyzatorem wychodziło w okresie grudnia coś koło 250 kw za ogrzewanie, to musiałem i tak oddzielnie chodzić grzać wodę, więc trochę bez sensu to było ale zrobiłem próbę. Grzałem jakoś wrzesień - styczeń, później włączyłem piec na stałe. W całym domu ogrzewanie podłogowe. Za wszelkie rady dzięki.
-
Stare okna - ciągnie zimnym
O... To może i ja tak zrobię. Rozbiore, dam taka piankę co nią stropy ocieplaja... Polynor czy jakoś tak, do tego taśmę i zobaczę kolejny rok. Wcześniej bylo ogrzewane kaflowym piecem, nagrzane mocno było w pomieszczeniu, to nie było czuć tak mocno. Teraz jak remonty skończone, ogrzewanie podłogowe zrobione, trzymam w pokoju około 23 stopnie, to leżąc przy oknie, zimno. No nie jest komfortowo. Jakbym wymieniał to dałbym takie okno bez słupka na środku, co by mostka nie było. Tylko po remoncie w środku wszytko i tak nie bardzo chce mi się teraz rozwalać te okna. Jak zawiesi się zasłonę to jest dużo lepiej ale w ciągu dnia nie będę z zasłoniętymi oknami siedział hehe
-
Stare okna - ciągnie zimnym
Cześć. Mam mały dylemat z oknami. Okna wymienione ~23 lata temu z drewnianych na pvc, dwuszybowe. Dom drewniany. Przy mrozach uwidocznił się objaw zimna, które oddaje okno. Uszczelki wymienione na nowe latem były i zrobiona regulacja okien. Kupiłem pirometr, żeby jako tako mieć ogląd, co się dzieje. Ściana ma około 23 stopnie w domu i na około pół metra od okna. Przy oknie już mniej więcej 20. Glefy coś koło 17-19. Szyba ~17. Rama ma od 10-15 stopni, im bliżej parapetu tym zimniej, wyżej cieplej. Nie ja wstawiałem te okna, więc nie wiem jak to ktoś robił. Teraz nie mogę zajrzeć bo jestem po szpitalu i na miesiąc jestem uziemiony. Waszym zdaniem może to być objaw złego ocieplenia ramy okna? Ojciec mi mówi, że może nikt te 20 lat temu nie dawał pianki i możliwe że tylko wełna napchana jest w szczeliny. Się zastanawiam czy rozebrać na wiosne szalówke od zewnątrz i próbować to jakoś piankowac, czy może to już kwestia że okna są stare i może trzeba kupic nowe?
Pankiew
Stały forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta