witam wszystkich
po 10 latach uzytkowania instalacji co wraz z kotłem na ekogroszek postanowilem podjac sie modernizacji
na przestrzeni 10 lat zuzycie opalu zmniejszylo sie z 9 ton do 5, w tym czasie wykonano ocieplenie budynku 10 cm steropianu, dachu 15 cm welny, wymieniono okna w piwnicy, koszt ostatniego sezonu to 3100 zl, 5 ton, 3 ekogroszek czeski, 2 tony polskiego,
dom 200 m2, kociol 25 kw, w bryle budynku nie ma garazu
uzywam tylko trybu pid sterownij ognik od elektro miz
cel - zmniejszyc zuzycie do 4 ton
obecnie wykonuje ocieplenie stropu w piwnicy welna, potem pomieszczenie na poddaszu i temat termomodernizacji bedzie zamkniety
wracajac do sedna sprawy
zastanawiam sie nad dolozeniem do instalacji zaworu mieszajacego ktory obnizy temp wody w kaloryferach i zwiekszy komfort w cieple dni
na kaloryferach sa glowice, przy temp do 0 ustawione sa na 3, a przy temp ponizej zera na 3.5,
w zalaczeniu bardzo prosty schemat,
biore pod uwage jeszcze wymiane kotla na maks 17 kw ale ze wzgledu na kwote inwestycji jest to temat na przyszlosc,
myslalem tez nad nowszym sterownikiem, taki ktory obsluguje 3 pompy, 2 co i 1 cwu,
prosba o opinie czy lepszym bedzie dolozenie zaworu mieszajacego czy bardziej sensowna jest wymiana sterownika, na schemacie na czerwono zaznaczylem miejsce instalacji zaworu,
w instalacji jest wymiennik plytowy
dzieki za sugestie