kiminero
Ok a możesz jeszcze powiedzieć dlaczego zaworem przy kotle lepiej spuszczać wodę ??
A jest to możliwe że jak dobiję powietrza to później mniej wody wejdzie czy tyle samo ile spuszcze zaworem tyle samo mam dobić ??
Zrobiłem na razie bez demontażu
Zaworem bezpieczeństwa spuściłem wodę wskazówka spadla na zero i pompką dobiłem powietrza trochę ale wskazówka na naczyniu się podniosła jak pompowałem
Dobiłem wody na 0,7 włączyłem pompkę i już się woda przy włączaniu nie przelewa i powietrze z zaworów nie wychodzi
Słuchajcie jak pompuje pompką powietrze do naczynia to się podnosi wskazówka od ciśnienia wody
Wodę spuściłem zaworem bezpieczeństwa pompowałem pompką podnosiła sie wskazówka ciśnienia woda i znów przez zawór mogłem spuścić
A później jak dolałem to wydaje mi się że więcej wody wyleciało niż jej dolałem tak ma być przez to że powietrze dopompowałem nie weszło więcej wody niż przedtem ?
kiminero
Chodzi mi o to że jak na zimnym na wskaźniku będzie 0,7 to po rozgrzaniu do 60* nie przekroczy 1,5 bar i zawór bezpieczeństwa się nie otworzy skoro teraz rośnie prawie 1 bar ciśnienie od zimnego do ciepłego
Ok jutro spróbuje na zimnym dopompować ciśnienie do 0,7 i uzupełnić wodę do 0,8 bar i dam znać czy będzie trzymać
kiminero
I tylko o 0,2 ma wzrosnąć ciśnienie po rozgrzaniu ?
Bo u mnie teraz od 0 do 1,1 wzrasta po rozgrzaniu
To naczynie się demontuje poprzez kręcenie nim w tym miejscu ? Nie trzeba całego uchwytu ze ściany sciągac ??
kiminero
Tak ciśnienie na zimnym spada praktycznie do zera jak się rozgrzeje to wzrasta do 1,1 bar
i to przez to ciągle jest powietrze w instalacji przy uruchamianiu pompki ?
A jak z wymianą naczynia tylko tą jedną rurkę się wykręca i zakłada nowe naczynie ?
Mi się wydaje nakrętka jest nie odkręcalna ?!
Co do układu otwartego czy zamkniętego to nie wiem u mnie jest dom parterowy nie duży
Na zimnym wskazówka ciśnienia na naczyniu jest praktycznie na zero jak się rozgrzewa to wzrasta ciśnienie na wskaźniku aż do 1,1 bar max przy 60 * na kotle
a może ten odpowietrznik zamykać przy włączaniu pompki a później wypuścić powietrze odkręcając go ?
Tylko że tak by trzeba było co dziennie robić to bez sensu
( a co z tym filtrem ja go ma gdzieś ? jego się czyści ? )
KubaSko
Ale tak jest zrobione od początku ja niczego nie zmieniałem ani nie przerabiałem
Naczynie jest przechylone bo jeden dybel ze ściany wyszedła nie wiem czy od ciężaru czy źle był osadzony bo jest do komina przymocowany
O jakim zaworze piszesz że zasyssa powietrze ?
Jaki filtr ?