Tak się składa, że panowie macie racje z wszystkim. Ciepło z gazu jest inne niż z węgla/pelletu. Grzałem gazem miesiąc i dziękuję bardzo za taki komfort. Mimo pokojówki i pogodówki komfort jakby w mieszkaniu było 3’ mniej niż pokazuje pokojówka a była ustawiona na 22,5’C Przy takich samych nastawach na pokojówce od peletu od razu zrobiło się ciepło i było to czuć przyjemnie, pomieszczenia, sufity, ściany i podłogi się wygrzały i to robi komfort, a nie ogrzewanie powietrza do 22,5 i chodzenie w długich grubych bluzach i wmawianie sobie, że jest gorąco i płacenie gigantycznych pieniędzy za to. Paląc gazem okazuje się, że człowiek nagle nie potrzebuje 22,5-23 stopnie w mieszkaniu tylko 19-20 i nagle staje się zdrowszym lepiej się śpi itp a tak na prawde to tłumaczenie i wmawianie sobie tego żeby nie zwariować gdy przychodzi rachunek z gazowni.