Witam!
Posiadam kocioł Pellux200 Touch, który pracuje od dwóch miesięcy.Mam wrażenie że coś tu jest źle zaprojektowane, chłopski rozum mi to podpowiada ;)
Mianowicie jeden obieg podłogówki- dodam że na cały dom 230 m2 140m2 parter reszta poddasze uzytkowe(chyba góra i dół powinny być osobno tym bardziej iż kocioł obsługuje bodajże trzy)- pompa chodzi na full, do tego obieg do zasobnika cwu.
Nie posiadam zainstalowanej lambdy, czujnika temp. spalin ,czujnika temperatury powrotu, czujników pokojowych,wentylatora wydmuchu spalin, mam tylko jeden pogodowy, Instalator zdradził tamte "niepotrzebne gadżety" mówiąc szkoda kasy jak to i tak nic nie wniesie. chodź w pokojach jest przygotowana instalacja pod sterowniki pokojowe i zamierzam kiedyś w rozdzielaczu założyć zaworki sterowanie tymi termostatami.
Z tego co wyczytałem to minimalna temperatura powrotu na tym kotle to 65°C A jak dotykam rurkę powrotu wchodzącą do kotła to mam wrażenie, że wraca chłodna woda, co dla kotła nie jest dobre.
Spalanie na dzień dzisiejszy jest około dwóch worków 15 kg pelletu to dużo temperatura mieszacza około 35°C a temperatura kotła ustawiona pogodowo wynosi 55°C czy jest -5 czy plus 10 -ustawiony mam ręcznie na 65°C ze względu na efektywniej spalanie, temperatura wody użytkowej to 45°C.
Mam wrażenie że coś tu nie gra i można by to zaprojektować Tak aby system działał sprawniej
Dodaję zdjęcia i chciałbym się dowiedzieć czy wszystko jest zrobione tak jak należy? Czy może jest źle? Co by można było poprawić? Czy na obiegu cwu nie powinien być też zawór mieszający.
Może ktoś by mi podrzucił jakiś schemat jak to podłączyć razem z buforem i czy to ma wogole jakiś sens??
Dodam że powoli kończę budowę i mieszkam już 1,5miesiaca. W domu ciepło 22° na 140m2 reszty u góry nie ogrzewam... zamknięty rozdzielacz.
Z góry dziękuję....