Witam serdecznie, postanowiłem spytać o początkową radę, posiadam kocioł galmet 12kwp ze sterownikiem elster elider. Początkowo paliłem w automacie sterownik pokazywał spalanie w granicach 10-13kg/24h, ale ciągle miałem problem ze spiekami i przerzucaniem niespalonego groszku oraz automat tak dobierał ustawienia, że podajnik się przegrzewał do 55 i wywalało eko by schłodzić. Później zacząłem próby na dwustanie było lepiej z temp. podajnika spadła do 28-31 stopni, ale mimo wszystko z racji podajnika z prawej strony z tyłu retorty ciągle wywalało eko oraz robiły się spieki (sterownik pokazywał spalanie ok 15 kg) . Dałem nawet cegłówkę na tylną ściankę, ale po tygodniu (pomimo iż spalał eko z tyłu retorty) musiałem wyciągnąć ją gdyż zaczęła osiadać smoła. Czytam jak to każdy reguluje ustawienia niestety jak miałem ustawiony typ kotła na galmet 12kw nie miałem takiej możliwości ustawień, dopiero jak ustawiłem typ kotła na niestandardowy to mogę regulować podawanie/czas/nadmuch. Grzeje na domek ok 130m2, (dwa osobne mieszkania) w tym roku ocieplony steropianem grafitowym 8cm, wstawiony wkład ceramiczny do komina, mam zawór 4-drożny ustawiony na 4(czyli jak tłumaczył hydraulik mniej na grzejniki więcej do pieca) oraz założyłem termostaty. Zaznaczę również, że uszczelniłem retortę grubą ilością silikonu. Wsypałem dwa dni temu 3 worki eko i ustawiłem 4/80/20-24% przesłona na wentylatorze była różnie raz otwarta na maksa raz na 2-3 cm i obserwowałem jaki to ma wpływ. Eko spala się na popiół( dużo się jego tworzy). Zauważyłem, że z tyłu nadal wypadają niedopałki(mniej bo mniej ale nadal), więc wydłużyłem podawanie ostatecznie do 90. Tym razem było znacznie lepiej jednakże kopczyk się zapada a temp. na podajniku wzrosła już do 43 stopni i ciągle powoli rośnie. W podajniku mógłbym powiedzieć, że ubyło połowę tego co wrzuciłem( trochę dużo). Teraz po pracy zmieniłem ustawienia na 3/55/24% przesłona na 2-3cm, nie wiem jak czopuch ustawić?. Temp. zadaną mam na 58 stopni, ogólnie bardzo wolno rośnie temp i tak naprawdę nie wiem czy dochodzi do temp. zadanej gdyż za każdym razem jak schodzę do piwnicy albo jest temp. 54 i rośnie albo 52 i rośnie baaaardzo powoli. Być może dochodzi do zadanej i później w podtrzymaniu jak zacznie spadać to akurat trafiam na właśnie te temp po jego już wychłodzeniu. Ja i rodzice na górze posiadamy 2 zbiorniki na wodę, mój na grzałkę rodzice mają junkers ale w momencie jak chodzi piec wyłączyliśmy grzałkę. Woda zdaje się być gorąca ale dwie kąpiele i z mojego zbiornika leci już ciepła.
Proszę Was o rady pomoc.
Z góry dziękuję.
P.S. Z nowymi ustawieniami czekam by sprawdzić czy kopczyk urośnie i czy temp. podajnika spadnie. Najgorsze, że jak wcześniej sterownik pokazywał ile spala, tak przy typie niestandardowym nie wiem jak sprawdzać ile spala :(.
P.S.2 Właśnie zszedłem i temp. spadła już do 50 stopni, ale kopczyk trochę urósł, mam nadzieję, że temp zacznie rosnąć.