Shogun powiedz mi czym to sie ma ze w dalszym ciagu przewyzsza mi temp.o 5st i dalej trzyma jak w termosie! Dlugo nie bylo odzewu z mojej strony bo lekcje odrabiane byly...i palone bylo 10/60,10/50 i 10 na rozne pauzy w podawaniu i wraz przewyzsza ta temperature! W podtrzymaniu stoi po 40 min!A to raz kopiec mi zniknie a to prawie przygasnie.Juz dzis pale na nastawach 7/45 30% dmuchawa i wraz to samo...zadane 55 na sterowniku i przewyzsza duzo o 5,6st! Dom mam 104m2,60 zeberek kaloryfera+garaz 10zeberek,termostaty na kaloryferach,skrecone na 3 salon,pokoje 4,lazienka drabinka 4.5,podlogowka 40m2 grzeje na 30st...czyli w domu 23st non stop. Nie rozkrece wiecej kaloryferow bo za goraco bedzie! Nie mam juz pomyslu jak to ustabilizowac...moze zaczne podawac 5s wegla zeby nie mial tej duzej mocy?o co w tym wszystkim chodzi to juz niewiem! Przerobione kombinacje alpejskie! Moze 30% dmuchawy za malo i za dlugo rozgrzewa do zadanej...i palnik lapie za duza moc?moze tak byc? Swiezak wraca ze swoim drew metem udarzonym! Wykonczy mnie ten piec!