Skocz do zawartości

scowron

Nowy Forumowicz
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez scowron

  1. scowron

    Sas Żywotność Sas Uwg 12Kw

    Kwestia jest taka, że kwestię dozowania opału pod kontrolą będzie miała starsza osoba, więc o spełnieniu tych wszystkich założeń nie ma mowy. Pożyjemy zobaczymy... p.s. Dziękuję za odpowiedzi
  2. Witam Od dłuższego czasu czytam różnego rodzaju fora na temat żywotności kotłów CO i w końcu zdecydowałem podzielić się swoim przypadkiem. Po ośmiu sezonach mój SAS 12kw UWG dokonał żywota. Osobiście nie nadzoruję temperatury na piecu i sposobu palenia. Mogę dodać jedynie że opalany był 50/50 drewno/węgiel. Powiem szczerze, że jestem trochę zawiedziony że "pociągnął" tylko 8 lat. Wydaje się że mógłby jeszcze posłużyć gdyby nie korozja blachy przy ujściu czopucha, bezpośrednio nad płaszczem wodnym. Na zdjęciach widać małe dziurki, ale jak dobrałem się do nich na poważnie za pomocą pogrzebacza to niewiele z tego fragmentu zostało. Reszta konstrukcji wydaje się nie naruszona przy uderzeniu słychać głuchy dźwięk. Dziwni mnie zatem erozja akurat w tym miejscu. Jakie jest Państwa zdanie. Wina sposobu palenia czy może jednak jakaś wada? Pozdrawiam Piotr
  3. scowron

    Sas Żywotność Sas Uwg 12Kw

    Wilgoć w piwnicy jest na pewno - stare budownictwo. Z tym to raczej większość ma problem. Opał to tak jak pisałem węgiel i drewno leżakowane kilka miesięcy w słońcu. Wiem że zalecenia producentów są że ma leżakować 2 lata, ale zapewne mało kto tego pilnuje.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.