Posiadam standardowy kocioł zasypowy z nadmuchem. Zawsze gdy palę to mam lekko uchylone okno. Raz się zapomniałem to miałem mocny ciąg wsteczny przez wentylację w kuchni i ogólnie słabo się paliło. Chce więc zrobić normalny nadmuch. Boje się jednak, że gdy zrobię otwór w ścianie 200m2 to w kotłowni będzie okropnie zimno. Chłód nie będzie przecież tylko i wyłącznie z ochładzania pomieszczenia poprzez pracujący kocioł ale również przez kanał wentylacyjny. Już teraz mam zimno gdy zimą zgaśnie ogień w nocy to przy lekko uchylonym oknie mam 16 stopni w kotłowni a w całym domu min. 20. Stąd mam pomysł by zrobić dziurę w ścianie i doprowadzić powietrze do kotła bezpośrednio do wentylatora.
Pytanie czy ktoś tak ma? Testowo założyłem 3 metrową rurę spiro 100 i 2 metrową rynnę 100 bo akuratnie taki kawałek miałem pod reką i pali się całkiem dobrze. Długość mojego kanału idąc po suficie to byłoby około 6m.
Nie widzę na razie żadnych wad, jedynie zalety, że teraz powinno być w kotłowni ciepło a dodatkowo nawet czyściej bo nadmuch zawsze mi trochę brudził okolicę wlotu do kotła.