JarekWk
Forumowicz-
Postów
36 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez JarekWk
-
U mnie w zależności od temperatury zewnetrznej. Jak jest zimniej pracuje wiecej i wypala się też na pył. Gdy temperatura szybuje na plus i nie zwiększe perzerwy podawania, gdy pracuje w podtrzymaniu powstają spieki koksowe czyli nie dopala.
-
Mój kociołek przy ustawieniach 8s podawanie, przerwa podawania 77 i nadmuchu 25% wypala na pył. Fakt do temperatury dochodzi dość długo ale podajnik teraz ma temperaturę od 32 do 38 stopni. Nie wiem co bedzie gdy zrobi sie cieplej myślę, że znów będe musiał zmieniać tak jak w ubiegłym tygodniu. Moje sterowanie ograniczyłem do czasu podawania i uchylania przesłony na dmuchawie.
-
To masz sporo niżej u mnie tak było około tygodnia wstecz, jednak na zewnątrz były w dzień plusowe temperatury. Teraz jak pisałem schodzi do 37 ale w podtrzymaniu wraca do np,45 stopni. Pisząć "niskawo.... nie dopala się i wywala niedopał" co masz na myśli?
-
U mnie uwygląda to lepiej ale nadmuch miałem 40%, pojawiały się pojedyncze spieki. Teraz testuje nadmuch 25% i wydłużyłem przerwę podawania do 97 s. Zobaczę co z tego wyjdzie. Pozytyw niskiej prędkości dmuchawy to temperatura podajnika, która spadła w końcu poniżej 40 stopni podczas pracy.
-
To masz sporo niżej u mnie tak było około tygodnia wstecz, jednak na zewnątrz były w dzień plusowe temperatury. Teraz jak pisałem schodzi do 37 ale w podtrzymaniu wraca do np,45 stopni. Pisząć "niskawo.... nie dopala się i wywala niedopał" co masz na myśli?
-
To masz sporo niżej u mnie tak było około tygodnia wstecz, jednak na zewnątrz były w dzień plusowe temperatury. Teraz jak pisałem schodzi do 37 ale w podtrzymaniu wraca do np,45 stopni. Pisząć "niskawo.... nie dopala się i wywala niedopał" co masz na myśli?
-
Niestety nie jest tak jak bym chciał, temperatura dopchodzi nadal do 45 stopni. Mam do kolegów pytanie palących wcześniej lub obecnie Wesołą, jakie Wy macie temperatury na podajnikach.
-
Ustawienia Kotła - Kołton Matix 17 Kw
JarekWk odpowiedział(a) na Matis456 temat w Kotły z podajnikiem
Czy przy takim nadmuchu nie robią Ci się spieki. Ja też palę obecnie wesołą i też testuję ustawienia.- 17 odpowiedzi
-
- ustawienia
- kocioł
- (i 7 więcej)
-
Na chwilę obecną dokręciłem śruby mocujace podajnik do pieca i retorty, uszczelniłem połączenie podajnik-dmuchawa oraz uszczelniłem zaślepkę po drugiej stronie podajnika. Odpaliłem piec i monitoruję jak się pali. Na chwilę obecną temperatura podajnika oscyluje od 36 do 39 stopni. W sumie prawie cały czas dmucha nagrzewając wychłodzony od wczoraj dom i może dwa razy przeszedł w krótkie podtrzymanie. Nie wiem jak wygląda połączenie retorty z podajnikiem i piecem czy było montowane na silikonie czy też nie. Przyznam, że nie chciało mi się wybierać węgla z kosza i być może tego bedę żałował.
-
Nie ma uszczelki a nie zaślepki.
-
U mnie takowych otworów nie ma, mam podajnik Ekoenergii. Piec od kilku dni dostaje jakieś lewe powietrze bo jest wyłączony a z komina się dymi. W dodatku wczoraj wyrzuciło mi groszek do komory spalania bo podajnik osiągnął temperaturę max. Wieczorkiem po pracy muszę zrobić rozpoznanie i usunąć ewentualną usterkę. Patrzyłem wstępnie i widzę, że między dmuchawą i podajnikiem nie ma uszczelki i dmucha, ponadto z drugiej strony jest podobny wylot jak do dmuchawy, też nic tam nie ma. Ponadto śruby mocujace podajnik do pieca są słabo dokręcone więc muszę sprawdzić wszystkie śruby. Między piec a podajnik włożony mam sznur i nie wiem czy monterzy składajac piec dawali coś na usczelnienie w to miejsce od wewnątrz. Na razie na zewnątrz -7 a w domu + 15 stopni, takie więc nie będę palił na palenisku awaryjnym gdyż do wieczora nic na zamarznie.
-
Kopczyk jest raczej dobry ponieważ może chwilowo trochę się obniża a następnie wraca do swojej wysokości. Z klapą kosza to chyba po otwarciu wydobywał by się dym a u mnie czegoś takiego nie ma, no chyba, że pracuje dmuchawa. Zastanawiam się na dosuszaniem, lecz mam go o przeszło roku i takich problemów nie było. Problemy pojawiły się od czasu kiedy palę tą choler... Wesołą. Ponadto gdy piec przejdzie w podtrzymanie słyszę w dmuchawie odgłosy tak jakby palącego się węgla. Nie wiem jak wygląda zapadka na dmuchawie czy to moze mieć wpływ na jakieś lewe powietrze. Nie mówię w tym momencie o przesłonie tylko zapadce.
-
Kręci się normalnie
-
Od dziś mój kociołek ma jkąś histerię. Pracował bardzo dobrze, węgiel wypalał prawie na pył, aż tu dnia dzisiejszego wystąpił nagły wzrost temperatury podajnika do 60 stopni, co skutkowało alarmem. Od tej pory nie mogę go ustawić tak aby temperatura podajnika nie podnosiła się powyżej 45 stopni. Cały czas skacze i nie wiem czy jakieś lewe powietrze dostaje czy może coś innego. Tak jak pisałem do tej pory było wszystko ok.
-
Cóż w sumie trudno zastosować jedne ustawienia do kilku kociołków. Te które u jednego sprawdzają się super u drugiego nie będą już tak dobre. Dużo czynników składa się na to, takich jak: paliwo, piec, powierzchnia ogrzewana, ocieplenie budynku czy choćby parametry komina. Ja zastosowałem ustawienia "jar87" dla węgla Wesoła lecz troszkę musiałem je zmodyfikować. Teraz jest lepiej ale nadal jestem w trakcie testów.
-
Czy zmniejszenie nadmuchu nie zwiększy ilości niedopalonego węgla? Tak jak Ci pisałem wcześniej od dmuchawy do zbiornika z ekogroszkiem mam pociągnięte napowietrzanie i ono i tak już zmniejsza ilośc podawanego do paleniska powietrza
-
Niestety u mnie jest niższy i to sporo. Chyba muszę zmniejszyć przerwę.
-
A jakiej mocy masz piec, mój ma 1,3
-
To są nastawy jakie miałeś do Wesołej
-
Jak u Ciebie wygląda wysokość kopczyka na retorcie czy też jest prawie równo lub czy się zapaduje w dół? Już nie wiem jak ustawić czy wydłużyć podawanie na 10 s i przerwę na 120 lub 130 aby był prawidłowej wyskokości. Mając tak niski kopczyk płomień jest bardzo słaby
-
A paląć weosołą pamiętasz jakie miałeś.
-
obecnie 35% ale należy mieć na uwadzę napowietrzenie z dmuchawy podajnika, które mam założone
-
Jak skrócę przerwę podawania lub zwiększę czas podawania to znów nie wypala się węgiel i zrzuca do szuflady niedopalony.
-
Jak mam ustawienia tak jak ostatnio 8s podawanie 98s przerwa podawania to wysokość kopczyka ledwo wystaje ponad retortę lub nawet jest poniżej i może w tym czasie również żar cofać się niżej.
-
No właśnie a mnie dziś skoczyła do 51 stopni, co nie zdarzało się do tej pory od prawie dwóch lat od kiedy mam kocioł. Myślę, że żar cofnął się do tyłu na podtrzymaniu.
